REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes PFR: Dynamiczne odbicie w gospodarce w III kwartale

2020-09-10 07:00
publikacja
2020-09-10 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Z powodu koronawirusa firmy i konsumenci potrzebują odbudować na nowo zaufanie; jasne deklaracje rządu o tym, że nie będzie kolejnego lockdownu, mogą wzmocnić to zaufanie - uważa prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. Jego zdaniem w III kwartale nastąpi dynamiczne odbicie w gospodarce.

Prezes PFR: Dynamiczne odbicie w gospodarce w III kwartale
Prezes PFR: Dynamiczne odbicie w gospodarce w III kwartale
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

"1 lipca br. ogłosiłem, że zakończyła się recesja w Polsce. I to jak najbardziej podtrzymuję. Będzie dynamiczne odbicie w III kwartale" - powiedział.

Jak mówił, wydawało się, że to PKB kwartał do kwartału będzie rosło 4-5 proc. "Patrząc na ostatnie dane, wydaje się, że to może być więcej - nawet powyżej 7 proc." - powiedział PAP Borys w kuluarach Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Jego zdaniem, mamy szansę na to, że PKB w ujęciu nominalnym "nawet będzie rosło rok do roku", ale "ten realny jeszcze będzie spadał". "Na cały rok, wydaje mi się, że mamy szansę na mniejszy niż wcześniej prognozowany spadek PKB - nie powyżej 4 proc., tylko raczej w przedziale 2-3 proc. - oczywiście pod warunkiem, że jesienią nic złego się jeszcze nie wydarzy" - ocenił Borys.

"Ambitna ścieżka wzrostu w przyszłym roku powinna być w przedziale między 5 a 6 proc. jeżeli chodzi o wzrost realnego PKB. Ale wcześniej, poprzez to, że teraz to odbicie jest dynamiczniejsze, wydaje się, że dojdziemy z poziomem wzrostu do poziomu sprzed COVID, czyli ten realny PKB pewnie już w III kwartale zbliży się do tego, co było przed COVID" - powiedział. Dodał, że to jest najważniejszy parametr, ponieważ będzie to jeden z najszybszych procesów odbudowy gospodarki po pandemii w UE.

Wakacje na giełdzie

W opinii szefa PFR, po pandemii zarówno firmy, jak i konsumenci potrzebują odbudowy zaufania. "Dobrze, że rząd jasno mówi, że nie będzie kolejnego lockdownu. To wzmacnia też zaufanie, ponieważ powoduje, że jest bardziej przewidywalna przyszłość" - powiedział Borys.

Szacuje on, że około 10 proc. branż, które ze względu na specyfikę pandemii będzie dłużej odczuwało skutki koronawirusa. "Trzeba cały czas patrzeć, czy one potrzebują wsparcia. Chociaż ja uważam, że skala tego wsparcia, chociażby z Tarczy Finansowej, jest tak duża, że te firmy też są zabezpieczone w perspektywie najbliższych dwóch -trzech kwartałów" - powiedział szef PFR.

autor: Aneta Oksiuta

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
oorim
na tej samej stronie Zbyszek z PKO mówi odwrotnie...
prawdziwynierobot
a prezes PKO wieści drugą falę, że "ona może uderzyć w gospodarkę".
i raczej tego bym się trzymał, niż obwieszczania końca recesji przez prezesa PFR...
marxs
i kolejny kwiatek do pogrzebowego wieńca
"Zysk netto przypisany właścicielom jednostki dominującej grupy PZU w drugim kwartale 2020 roku spadł do 185 mln zł z 734 mln zł rok wcześniej - podała spółka w raporcie. Zysk okazał się 216 proc. powyżej oczekiwań rynku, który spodziewał się, że wyniesie on 59 mln zł."-czyli
i kolejny kwiatek do pogrzebowego wieńca
"Zysk netto przypisany właścicielom jednostki dominującej grupy PZU w drugim kwartale 2020 roku spadł do 185 mln zł z 734 mln zł rok wcześniej - podała spółka w raporcie. Zysk okazał się 216 proc. powyżej oczekiwań rynku, który spodziewał się, że wyniesie on 59 mln zł."-czyli realny zysk r/r kolejnej bankrutujacej PISiej spółeczki spadł o około 80 % a zrobiono propagandową sztuczkę z tzw,"oczekiwaniami"
ps.oczekiwaniami przez kogo ?przez zakupionych przez PZU tzw."ekspertów" pewnie ze sPISowwanego AliorBank który też juz zbankrutował chociaż zapewnia że depozyty są bezpieczne
prawdziwynierobot
"Zysk netto (...) w drugim kwartale 2020 roku spadł (...)"
cytując klasyka - ale to zawsze ZYSK
;)
meryt
marxs "czyli realny zysk r/r kolejnej bankrutujacej PISiej spółeczki spadł o około 80 % a zrobiono propagandową sztuczkę z tzw,"oczekiwaniami""

Bankructwo i upadłość to tylko mrzonki.
"Sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań nie przekracza trzech
marxs "czyli realny zysk r/r kolejnej bankrutujacej PISiej spółeczki spadł o około 80 % a zrobiono propagandową sztuczkę z tzw,"oczekiwaniami""

Bankructwo i upadłość to tylko mrzonki.
"Sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań nie przekracza trzech miesięcy, a suma niewykonanych zobowiązań nie przekracza 10% wartości bilansowej przedsiębiorstwa dłużnika"

wektorwg odpowiada meryt
Jak to się ma do Sytuacji PZU?
wektorwg
Bo w Polsce Kulczyk kupił ciech i zarobił to porażka. Jak PZU kupiło Aliora i straciło to sukces......
W USA było by odwrotnie
marxs
Prezes PFR: Dynamiczne odbicie w gospodarce i skok w polityczno-gospodarcze piekło-zapomniał o tym dodać
wpftdh
Naprawdę nasza gospodarka (czyt. nasi przedsiębiorcy) daje radę. Mimo wszystko, mimo nieudolności rządzących. Będzie dobrze, a w przyszłym roku może być bardzo dobrze. Później już tylko lepiej i tylko w górę. Gonimy Zachód.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki