Polski Fundusz Rozwoju jest godną zaufania firmą, realizującą strategiczne cele państwa i byłoby miło ją widzieć w gronie akcjonariuszy OSGE - powiedział dziennikarzom na marginesie Baltic Energy Conference prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. Zastrzegł, że akcjonariusze OSGE nie podjęli decyzji ws. wielkości pakietu udziałów dla PFR.


"Proszę PFR zapytać, ale znając procedury w takich skomplikowanych dealach, nie sądzę, żeby ten czas liczyło się w tygodniach, ale to jest moja prywatna opinia" - powiedział Fąfara, pytany, kiedy PFR może objąć udziały w OSGE.
Pytany czy ten ruch pomoże spółce, szef Orlenu zaznaczył, że od początku Orlen rozmawiał ze swoim partnerem w OSGE, że warto by rozszerzyć bazę akcjonariuszy.
"PFR jest godny zaufania, jest świetną firmą, realizującą strategiczne cele państwa i byłoby miło ją widzieć w gronie akcjonariuszy" - powiedział Fąfara.
Jego zdaniem rozszerzenie tego grona powinno sprzyjać projektowi.

"My w gronie akcjonariuszy nie mamy podjętej decyzji w tej sprawie" - powiedział prezes Orlenu, pytany czy PFR obejmie pakiet 33 proc., jak sygnalizował szef ME.
10 sierpnia minister energii Miłosz Motyka w rozmowie z WNP poinformował, że trwają rozmowy o wejściu Polskiego Funduszu Rozwoju do spółki OSGE, by przyspieszyć realizację SMR-ów.
W ocenie ministra udział PFR powinien wynosić 33 proc., a wejście PFR-u do spółki miałoby się wydarzyć jeszcze w tym roku.
Orlen Synthos Green Energy (OSGE) to spółka Orlenu i Synthosu, która chce zbudować flotę małych reaktorów jądrowych typu SMR, opracowanych przez amerykańską firmę GE Vernova Hitachi. (PAP Biznes)
jz/ ana/


























































