REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes GPW uspokaja inwestorów

2020-03-03 06:36
publikacja
2020-03-03 06:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Po najgorszym tygodniu od kryzysu 2008 r. prezes GPW Marek Dietl uspokaja inwestorów i opinię publiczną.

fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

- Zeszły tydzień na światowych giełdach był najgorszym od pamiętnego kryzysu finansowego 2008 roku. Wtedy wiele osób zastanawiało się, jaka będzie przyszłość naszej gospodarki. Ci, którzy opierali swoje prognozy na sile polskiej gospodarki, a szczególnie na roli, jaką dla konsumpcji będzie miało zmniejszenie klina podatkowego - wprowadzone w latach 2005-07 i utrzymane w kolejnych - mieli racje. Optymizm Polaków rozbudzony w latach 2005-07 -  wsparty wyższymi dochodami dzięki niższym podatkom i wzrost konkurencyjności eksportu, dzięki płynnym kursom walutowym - doprowadziły do przejścia przez światowy kryzys „suchą nogą”. - napisał w oświadczeniu Marek Dietl.

Prezes GPW zaznaczył, że na potężną zmienność na GPW trzeba patrzeć przez pryzmat wydarzeń zagranicznych.

- Dzisiaj na przeceny na światowych giełdach, w tym na giełdzie warszawskiej, trzeba patrzeć przez pryzmat globalnych trendów, jak również siłę polskiej gospodarki. Oczywiście zmniejsza się skłonność do konsumpcji w Chinach związana z rozprzestrzenianiem się po świecie koronawirusa, a wskaźniki wyprzedzające koniunkturę notują rekordowo niskie wartości. To też jednak powoduje, że giełda notuje rekordowe obroty, co samo w sobie nie jest zjawiskiem złym. Bieżąca sytuacja nie zmienia jednak tego, że w Polsce rośnie konsumpcja i inwestycje, a dzięki własnej walucie możemy w trudnych czasach być nie mniej konkurencyjni niż w dobrych - dodał.

Wakacje na giełdzie

Marek Dietl ocenia, że bieżąca sytuacja nie zmienia jednak faktu, że w Polsce rośnie konsumpcja i inwestycje, a dzięki własnej walucie Polska w trudnych czasach zachować konkurencyjność.

- Patrząc całościowo, szczególnie dzisiaj jestem przekonany, że siła polskiej gospodarki leży w odwadze i pasji Polaków, a zwłaszcza polskich przedsiębiorców do radzenia sobie w trudnych sytuacjach i wygrywania z konkurencją na świecie. Jedynie wirus malkontenctwa mógłby tę pasję powstrzymać. Na razie go nie widać - gospodarka ma więc bardzo solidny fundament. Dzięki reformie związanej z Pracowniczymi Planami Kapitałowymi oraz przyjętej Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem. Jednocześnie zapewniam, że Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie działa prawidłowo. Wraz z odpowiednimi organami Państwa zrobimy wszystko, żeby zapewnić stabilność rynku i zadbać o bezpieczeństwo obrotu - napisał.

W minionym tygodniu indeks WIG20 stracił 15,3 proc., co było najgorszym wynikiem od upadku Lehman Brothers jesienią 2008 roku. Na zakończenie piątkowej sesji indeks zanotował najniższą wartość od listopada 2016 roku.

Notowania na krajowym rynku spadały w ślad za przeceną na rynkach zagranicznych. W ostatnim tygodniu niemiecki indeks stracił 12,4 proc., a S&P 500 zniżkował o 11,5 proc. Poniedziałek natomiast przyniósł odbicie zarówno na GPW, jak i na Wall Street.

MZ/PAP

Źródło:
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
leksiu92
Ee facio, a gdzie jesteś np w sprawie Krezusa?
ekwador15
podkreślanie lat 2005-2007 jako przygotowanie kraju do kryzysu. bardzo polityczna ta wypowiedź bo akurat wtedy rządził PiS. to dzieki nim peło nie doprowadziło kraju do ruiny w trakcie i po kryzysie. ale w sumie to nie wiem, bo w 2015 polska byla w ruinie a teraz cud gospodarczy z nizszym procentem inwestycji i brakiem perspektyw podkreślanie lat 2005-2007 jako przygotowanie kraju do kryzysu. bardzo polityczna ta wypowiedź bo akurat wtedy rządził PiS. to dzieki nim peło nie doprowadziło kraju do ruiny w trakcie i po kryzysie. ale w sumie to nie wiem, bo w 2015 polska byla w ruinie a teraz cud gospodarczy z nizszym procentem inwestycji i brakiem perspektyw na OZE co mogloby pomoc utrzymać wysoki wzrost pkb.
pis_po_jedno_zlo
Inwestycje w Polsce nie rosną Panie kłamczuszku;) Spokojnie to tylko korekta wzrostowa, która no musiała przyjść po takiej panice, ale jeszcze jakieś 80% w dół na mwigu będzie:) Mwig 40 w okolicach 1000 punktów i wtedy będzie można pomyśleć nad zakupem, ale jakieś 2 lata trzeba poczekać. Do tego dochodzi ryzyko komunistycznych rządów Inwestycje w Polsce nie rosną Panie kłamczuszku;) Spokojnie to tylko korekta wzrostowa, która no musiała przyjść po takiej panice, ale jeszcze jakieś 80% w dół na mwigu będzie:) Mwig 40 w okolicach 1000 punktów i wtedy będzie można pomyśleć nad zakupem, ale jakieś 2 lata trzeba poczekać. Do tego dochodzi ryzyko komunistycznych rządów i może się okazać, że w Polsce giełda nie ma już żadnej racji bytu.
krrzysiek2
ten prezes pseudo giełdy niech się lepiej nie ośmiesza, i bez koronawirusa była jedną z najgorszych miejsc jeśli chodzi o lokowanie pieniędzy i to od 2008roku. Wystarczy spojrzeć na wykresy gpw i porównać z resztą świata A o spółkach SP to lepiej wcale nie wspominać...
marianpazdzioch
To idzie w jednym szeregu z Wenezuelą i Argentyną. Nawet w kapacowie sytuacja jest lepsza.
33karol33
Członkowie RPP, prezesi giełd sa od uspokajania. Zawsze. W ich interesie jest aby karuzela kręciła się jak najdłużej
Zwróćcie uwagę jak "świat" zapomniał już o odwróconej krzywej rentowności i wzroście ryzyka recesji FED. Pchamy karuzelę dalej!!!!
trooper
Jak rząd uspokaja, to wiecie co robić, nie?
enthe
Oczywiście, przecież ten rząd chce naszego dobra.
genua
Nie udalo mi sie doczytac tych wypocin do konca.Takie bzdury.Szybka analiza.
2009kryzys-wig20 1400
2020 Polska, najszybciej rozwijający kraj europy,mozna powiedziec mocarstwo uwaga 1800
My juz z kryzysu wyszlismy?bo zaraz bedzie nastepny .Hehehe.Dziekuje.
enthe
Wiceprezes GPW Jacek Fotek właśnie się ewakuował z tonącego okrętu. Kto następny?

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki