Po fatalnym ubiegłym tygodniu nowy WIG20 rozpoczął od mocnych wzrostów. W ciągu dnia indeks miewał lepsze i gorsze chwile, ostatecznie udało mu się jednak przełamać czerwoną passę.


Trzeci najgorszy tydzień w historii i seria siedmiu spadkowych sesji z rzędu - takim "dorobkiem" mógł się pochwalić w piątek WIG20. Presja na odreagowanie była spora i początek handlu dawał nadzieję na solidne odbicie. Przeszło 3-proc. wzrosty notował zarówno WIG20, jak i główne indeksy w Europie. Później sytuacja zaczęła się jednak komplikować. Tuż przed godziną 13:00 WIG20 znalazł się nawet pod kreską, w pełni wymazując mocny początek. Mocniejsze spadki zaczęły notować DAX, CAC czy FTSE MIB.
Gdy wydawało się, że poniedziałek przejdzie do historii jako sesja z jednym z najbardziej nieudanych odbić w historii GPW, nastroje znowu się zmieniły. Odbicie było jednak dość wybiórcze. Przykładowo WIG20 zyskał 2,2 proc. i był tym samym jednym z najmocniejszych europejskich indeksów pierwszej sesji marca. Z drugiej strony DAX stracił 0,3 proc., a FTSE MIB poszedł w dół aż o 1,5 proc. W sumie jednak w Europie przeważały wzrosty, po początkowym niezdecydowaniu w górę ruszyły też indeksy USA. Tuż przed 18:00 S&P500 zyskiwał aż 2,8 proc.
Wzrosty na Wall Street mają związek m.in. z oczekiwaniem, że epidemia koronawirusa wprawdzie wpłynie na gospodarkę, ale tym samym zapewni dodatkowy zastrzyk pieniędzy z banków centralnych. Analitycy już teraz oczekują reakcji Rezerwy Federalnej USA w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Rynki wyceniają możliwość obniżki stóp procentowych o 50 pb na posiedzeniu Fedu 18 marca na 70 proc. O stymulacji mówi się także w Europie. Wydaje się zatem, że kolejny raz najlepszą odpowiedzią rynków na jakikolwiek problem jest "dosypcie więcej pieniędzy".
W gronie największych polskich spółek najmocniejsze wzrosty notowało Dino (+7 proc.). Niewiele mniej zyskał mocno przeceniony wcześniej Alior (+6,8 proc.), podium domknął zaś Tauron (+5,1 proc.), który zapowiedział, że nie ma zamiaru ograniczać wydobycia węgla. Z drugiej strony cztery spółki z indeksu WIG20 zanotowały spadki, choć w trzech przypadkach (mBank, CCC, LPP) były to ruchy kosmetyczne. Jedynie spadki PGNiG (-1,8 proc.) należy uznać za znaczące, szczególnie na tle ogólnorynkowego odbicia.

Wzrosty zanotowały też pozostałe główne indeksy GPW. O 1,8 proc. w górę poszedł WIG, 1 proc. zyskał mWIG, a 0,6 proc. sWIG. Obroty na szerokim rynku ponownie przekroczyły miliard (1,28 mld zł). Taki wynik to w normalnych warunkach na GPW rzadkość, ostatnie sesje charakteryzują się jednak podwyższoną aktywnością inwestorów.
Na szerokim rynku zwracało uwagę zachowanie niektórych przedstawicieli sektora spożywczego – silnie zyskiwały kursy spółek produkujących wyroby spożywcze o przedłużonym terminie ważności. Cena Makaronów Polskich poszła w górę o 23 proc., a firmy produkującej przetwory rybne – Seko – o 10 proc. Być może ruchy te związane były z informacjami o wykupowaniu w sklepach produktów o długiej przydatności, jak konserwy czy makarony.
W dół poszły kursy spółek z sektora ochrony zdrowia, które do tej pory mocno w związku z koronawirusem rosły, m.in. Cormay, Mercator Medical, Biomed Lublin. W ocenie inwestorów firmy te mogą być potencjalnymi beneficjentami epidemii koronawirusa. W poniedziałek celem tej grupy inwestorów stała się notowana na NewConnect BioMaxima, której kurs wzrósł o 28,4 proc. przy najwyższym wolumenie w historii. Spółka podała, że zgłosiła w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w Polsce test do wykrywania koronawirusa.
Spadki zanotowały także akcje AmRestu (-2,9 proc.) oraz Comarchu (-2,4 proc.). Podczas telekonferencji przedstawiciele AmRestu podali, że sprzedaż grupy w Chinach ucierpiała z powodu epidemii koronawirusa, choć w ostatnich dniach się poprawiła, a w Europie na razie nie widać jej wpływu. Comarch z kolei poinformował, że skonsolidowany zysk EBITDA wzrósł do 63,2 mln zł w czwartym kwartale 2019 roku, czyli o 46,4 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2018 r. Konsensus PAP Biznes zakładał, że EBITDA wyniesie 74,3 mln zł.
- Wyniki Comarch za IV kw. 2019 są gorsze od naszych oczekiwań. Pozytywne zaskoczenie na linii netto głównie z rozwiązania rezerw na należności oraz dodatniej wyceny instrumentów finansowych. Wynik EBITDA wypadł dość słabo. – ocenił w raporcie analityk DM mBank Paweł Szpigiel rezultaty informatycznej spółki.
| Zamknięcia i zmiany wybranych indeksów giełdowych w Europie | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Indeks | Kraj | Wartość (pkt.) | 1D (%) | 1W (%) | 1M (%) | 1Y (%) | YTD (%) |
| Euro Stoxx 50 | Strefa euro | 3338,83 | 0,28 | -8,47 | -8,30 | 0,81 | -10,85 |
| DAX | Niemcy | 11857,87 | -0,27 | -9,03 | -8,66 | 2,21 | -10,50 |
| FTSE 100 | W.Brytania | 6654,89 | 1,13 | -7,01 | -8,66 | -6,36 | -11,77 |
| CAC 40 | Francja | 5333,52 | 0,44 | -7,91 | -8,14 | 1,30 | -10,78 |
| IBEX 35 | Hiszpania | 8741,50 | 0,21 | -7,82 | -6,69 | -5,68 | -8,46 |
| FTSE MIB | Włochy | 21655,09 | -1,50 | -7,56 | -6,81 | 4,64 | -7,88 |
| ASE | Grecja | 720,35 | -6,31 | -19,34 | -20,92 | 1,09 | -21,42 |
| BUX | Węgry | 41537,20 | 3,25 | -6,41 | -3,56 | 3,40 | -9,86 |
| PX | Czechy | 985,13 | 0,82 | -6,95 | -8,14 | -8,42 | -11,70 |
| RTS INDEX (w USD) | Rosja | 1303,47 | 0,29 | -14,51 | -14,08 | 9,78 | -15,85 |
| BIST 100 | Turcja | 107309,90 | 1,24 | -6,52 | -9,93 | 3,92 | -6,22 |
| WIG 20 | Polska | 1807,70 | 2,19 | -9,66 | -12,50 | -22,52 | -15,92 |
| WIG | Polska | 50150,48 | 1,77 | -8,96 | -11,52 | -16,52 | -13,28 |
| mWIG 40 | Polska | 3618,02 | 1,00 | -7,41 | -9,75 | -13,42 | -7,42 |
| Źródło: PAP | |||||||
Adam Torchała/PAP Biznes






























































