Celem rządu jest dbanie o zwykłego człowieka, o rodzinę, o szansę życiową i o perspektywy; chcę być premierem wszystkich Polaków, który dba o Polaków w każdej wsi, miasteczku, mieście - o zwykłych obywateli naszego kraju, o ich perspektywy i szanse życiowe - mówił premier Mateusz Morawiecki.
"Władza, która bardziej dba o posłuch u silnych i możnych tego świata, niż o interesy zwykłych obywateli, nie jest godna miana rządu, tylko (...) nierządem stoi" - powiedział we wtorek Morawiecki przedstawiając tzw. mapę drogową realizacji "Piątki PiS".

Jak podkreślił, "taki jest cel każdego dobrego rządu, żeby dbać o zwykłego człowieka, o rodzinę, o szansę życiową i o perspektywy". "To jest również nasz cel i ja chcę być premierem wszystkich Polaków, premierem, który dba o Polaków w każdej wsi, w każdym miasteczku, w każdym mieście, o zwykłych obywateli naszego kraju - o ich perspektywy, o ich szanse życiowe" - oświadczył szef rządu.
Morawiecki zaznaczył, że właśnie z myślą o wszystkich Polakach jego ugrupowanie przygotowało nowe pięć propozycji programowych. Dodał, że jego rząd ma podstawowy cel, czyli lepsze, zasobne, europejskie życie Polaków, życie na poziomie europejskim.
"Mamy wytyczoną drogę, wiemy, jak tam dojść. Mamy też środki na realizację tego celu. Dzisiaj pokażemy, skąd te środki wzięliśmy, jak doszliśmy do tych środków. Mamy też ogromną determinację i wreszcie: stoi za nami wiarygodność w realizacji celów społecznych, rozwojowych, gospodarczych" - dodał.
Szef rządu ocenił, że tzw. nowa piątka PiS to program przełomowy. "Pokazujemy Polakom, że do tej pory przeprowadzone reformy nie tylko przyniosły znakomity efekt, ale przekroczyły nasze oczekiwania" - dodał.
- Polska nie złamie reguł fiskalnych UE, a kryteria konwergencji nie zostaną przekroczone - dodał, komentując koszt propozycji programowych Prawa i Sprawiedliwości. - Utrzymamy się w ryzach związanych z funkcjonowaniem wymogów UE.
- Skutki finansowe w budżecie, które pojawią się poprzez działania rządu w ramach "Piątki PiS", mogą doprowadzić do zwiększenia deficytu budżetowego w porównaniu do 2018 roku, który "w zeszłym roku był najniższy w ciągu ostatnich 30 lat". "Jeśli będzie zwiększenie (deficytu - PAP) - czy to będzie 1,2 czy 2,1, czy 1,6 - dzisiaj tak bardzo precyzyjnie nie jesteśmy w stanie określić na rok 2020, 2021" - powiedział premier na konferencji prasowej.
KPRM przedstawiła źródła finansowania propozycji programowych PiS:
- niższe podatki od pracy, niższy CIT, mały ZUS, program "Polska Bezgotówkowa", technologie ograniczające przemyt i oszustwa transgraniczne ma przynieść efekt finansowy dla budżetu na poziomie 12-24 mld zł w ciągu 2-3 lat;
- zmniejszenie luki VAT ma przynieść efekt finansowy dla budżetu na poziomie 4-6 mld zł rocznie;
- ograniczenie luki CIT ma przynieść 4-6 mld zł rocznie;
- uszczelnienie systemu NFZ (wdrożenie e-recepty, e-skierowań, e-zwolnień) ma przynieść 1-2 mld rocznie;
- uszczelnienie FUS (e-składka, e-zwolnienia) ma przynieść 2-3 mld zł rocznie;
- cyfryzacja administracji publicznej ma przynieść 2-3 mld zł rocznie;
- impuls fiskalny związany z wdrożeniem propozycji wyborczych PiS ma wynieść 3-6 mld zł rocznie;
- opodatkowanie cyfrowych gigantów ma przynieść 1 mld zł rocznie.
Morawiecki także wypowiedział się na temat źródeł finansowania "Piątki PiS". Powiedział, że jest pewien, iż - jeśli Polacy zaufają PiS - "będziemy w stanie pozyskać (pieniądze - PAP) z szarej strefy, z czarnej strefy, od mafii VAT-owskich, przestępców podatkowych, grup międzynarodowych, które unikały płacenia podatków w Polsce".
Premier powiedział, że zarysowanych jest kilka podstawowych obszarów. "Pierwszy to redukcja szeroko rozumianej szarej strefy. Tu wprowadzamy konsekwentnie obrót bezgotówkowy. Tutaj nasze rozwiązania, które skutecznie zapobiegają przemytowi; pakiet paliwowy, pakiet SENT I, SENT II, SENT III, wywóz refundowanych leków (...), tam kryję się dziesiątki działań, dziesiątki ustaw" - wyjaśnił.
Wskazał, że chodzi o działania głównie Ministerstwa Finansów, któremu premier podziękował za zaangażowanie. "Dzięki kolejnym działaniom w następnych latach pojawią się te następne dziesiątki miliardów złotych, które zaangażujemy dla rodzin polskich, dla zwykłych ludzi, dla pracowników, dla emerytów i na rozwój, dla gospodarki" - powiedział.
Sfinansowanie "piątki PiS" będzie możliwe m.in. dzięki dodatkowym dochodom budżetu z VAT i CIT - dodał premier Mateusz Morawiecki.
"Takim obszarem, gdzie już dzisiaj wszyscy w Europie - można powiedzieć - nam zazdroszczą jest obszar podatku VAT. W czasach naszych poprzedników średnio 120 mld zł (rocznie ściągano do budżetu - PAP), w tym roku około 180 mld zł - 60 mld zł więcej drodzy państwo. Popatrzcie, o jakich pieniądzach mówimy. Cały pakiet z +nowej piątki PiS+ to około 40 mld zł. Tymczasem z samego VAT 60 mld zł w ciągu czterech lat. Tam oczywiście kryją się już ponoszone wydatki na 500+ na drugie, trzecie dziecko, 75+, na waloryzację kwotową, na osoby niepełnosprawne ponad proporcjonalne środki niż przyrosty w budżecie i wiele innych" - podkreślił szef rządu.
Według niego dlatego założenia rządu dotyczące przyrostu ściągalności VAT powyżej trendu o "trzy, cztery, pięć, sześć miliardów złotych są założeniami ostrożnymi, konserwatywnymi".
"Jestem przekonany, że osiągniemy ten cel i że te środki pojawią się w budżecie roku 2020, 2021, bo wiemy jak zrealizować, wiemy jak walczyć z mafiami VAT-owskimi. I wiemy gdzie są zakopane te pieniądze. Nasi poprzednicy mówili, że są nie do wydobycia, a także przymykali oko na te rozliczne patologie, które tam występowały" - powiedział Morawiecki.
Dodał, że pieniądze będą też pochodzić z CIT. "Tutaj mamy też kolejne uszczelnienia zaplanowane, też kilka miliardów złotych. To jest nasza walka z międzynarodowymi korporacjami o płacenie przez nie podatków w Europie. To jest jeden z obszarów, gdzie zgadzamy się bardzo mocno z naszymi przyjaciółmi z zachodniej Europy, zwłaszcza z dużych państw, że wielkie korporacje powinny płacić podatki w miejscu, gdzie prowadzą biznes" - zaznaczył premier. Zapowiedział, że rząd będzie wspólnie z europejskimi partnerami do tego dążył.
Premier zapowiedział, że pieniądze będą pochodzić także z uszczelnienia Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wdrożenia e-składki, czy elektronicznych zwolnień.
"Piątka PiS" to przełomowy program; będziemy tworzyć Polskę marzeń
"Piątka PiS" to program przełomowy dla wszystkich Polaków, dzięki niemu będziemy tworzyć Polskę naszych marzeń - mówił we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Polska będzie się rozwijać szybciej i będzie krajem jeszcze znaczniej zasobniejszym, silniejszym, krajem, w którym wszyscy chcą żyć - dodał.
Szef rządu przedstawiając we wtorek tzw. mapę drogową realizacji "Piątki PiS" przekonywał, że ten program jest "przełomowy dla wszystkich Polaków".
"Program, dzięki któremu Polska będzie się rozwijać szybciej i za dwa, trzy lata będziemy krajem jeszcze znaczniej zasobniejszym, silniejszym, krajem, w którym wszyscy chcą żyć, krajem, do którego chcą wracać ci, którzy wyjechali w poprzednich 15 latach, krajem, który jest wzorem dla innych w Unii Europejskiej" - mówił Morawiecki.
Podziękował wszystkim Polakom za zaufanie. "Wierzę, że z tą nową piątką będziemy tworzyć razem Polskę, która będzie Polską naszych marzeń" - oświadczył premier.
Premier podkreślił, że rząd ma środki na wszystkie ważne projekty społeczne, rozwojowe, cywilizacyjne i gospodarcze. "Ta droga ku realizacji kolejnych wielkich celów rozwojowych, cywilizacyjnych jest bardzo konkretnie określona" - zapewnił szef rządu.
Dodał, że podczas jednego z wyjazdów po Polsce, jeden z rozmówców, starszy pan, powiedział mu, że jest "bardzo pozytywnie zaskoczony, że tyle rzeczy udało się już do tej pory zmienić, już wdrożyć dla zwykłego człowieka, dla Polaków, którzy oczekiwali tego wsparcia ze strony państwa polskiego".
Morawiecki mówił, że wskazane przez rząd nowe rozwiązania są "skokiem w nowoczesność". "Skok w nowoczesność, który chcemy i oferujemy wszystkim Polakom. I nasza nowa piątka ma temu służyć, a nasza wiarygodność jest fundamentem realizacji tej piątki" - powiedział premier.
Zaczniemy wdrażać program przywracania połączeń autobusowych w kwietniu i maju, a "Emeryturę plus" od 1 maja - oświadczył we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Mam nadzieję, że po raz kolejny zdobędziemy zaufanie Polaków, aby móc wdrażać nasz plan dla Polski - dodał.
Następnym projektem w kolejce do wdrożenia - mówił Morawiecki - jest rozszerzenie programu 500+ tak, by obejmował on już pierwsze dziecko. Na lutowej konwencji PiS prezes partii Jarosław Kaczyński zapowiedział, że rozszerzone świadczenie będzie obowiązywało od 1 lipca.
We wtorek premier mówił też o pozostałych zapowiedziach PiS: zniesieniu podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia, obniżeniu podstawowej stawki podatku dla pozostałych obywateli do 17 proc. i podniesieniu kwoty uzyskania przychodów.
"Ta >>nowa piątka<< to jest pewna ciągłość, pewna strategia, pewna logika życia zawodowego, życia rodzinnego" - podkreślił Morawiecki, wskazując, że propozycje PiS odpowiadają na potrzeby Polaków na różnych etapach życia.
"Widzimy środki do realizacji tego planu, mamy determinację, wolę jego realizacji i mam nadzieję, że po raz kolejny zdobędziemy zaufanie Polaków, po to, żeby móc kontynuować, móc wdrażać ten plan dla Polski - najlepszy plan dla zasobnej Polski w silnej Europie" - dodał szef rządu.
autor: Anna Tustanowska, Mateusz Roszak, Aleksandra Rebelińska, Karol Kostrzewa, Marceli Sommer,




























































