Rzecznik i były deputowany greckiej neonazistowskiej partii Złoty Świt Ilias Kasidiaris opuścił we wtorek więzienie i zadeklarował, że chce wrócić do polityki - podała agencja AFP. Został skazany w 2020 roku na 13,5 roku więzienia za kierowanie grupą przestępczą, ale we wtorek opuścił więzienie.


Wychodząc z więzienia po sześciu latach, 45-letni Kasidiaris miał pięści skierowane w górę i trzymał złożoną flagę Grecji. Swoim zwolennikom, oczekującym przed gmachem więzienia, zapowiedział, że wraca do polityki i dołączy do nowej partii narodowej „takiej, jakie dominują wszędzie w Europie”. Niemniej, jak zwróciła uwagę agencja Reutera, greckie prawo nie pozwala osobom skazanym kandydować w wyborach ogólnopaństwowych.
Według relacji dziennikarzy AFP byłego rzecznika Złotego Świtu powitały dziesiątki sympatyków, którzy machali greckimi flagami, skandując „Ilias, jesteśmy z tobą”. Jak podała AFP, Kasidiaris odbył całość kary, ponieważ na jej poczet zaliczono mu czas spędzony wcześniej w areszcie i pracę, jaką odbył w więzieniu.
Kasidiaris jest admiratorem Trzeciej Rzeszy i greckiego dyktatora Joanisa Metaksasa (rządził w latach 1936-1941) - napisała AFP. W 2020 roku w marcu sąd skazał go i innych przywódców Złotego Świtu na trzynaście i pół roku roku pozbawienia wolności za kierowanie organizacją przestępczą, za którą została uznana ich partia. Sąd apelacyjny w marcu br. podtrzymał ten wyrok.
Dodatkowo działacze ugrupowania, w tym Kasidiaris, byli zamieszani w zabójstwo rapera Pawlosa Fissasa, który jasno deklarował sprzeciw wobec idei wyznawanych przez członków Złotego Świtu.

Mimo odsiadki, Kasidiaris nie zaprzestał działalności politycznej i pozostał bardzo aktywny na swoich kontach w serwisach społecznościowych. Na swoim kanale na platformie Youtube zgromadził 162 tys. obserwujących. Ponadto, przebywając w więzieniu, stworzył ugrupowanie Partia Narodowa - Grecy. Jednak w 2023 roku Sąd Najwyższy wykluczył tę partię z wyborów. (PAP)
awm/ adj/































































