REKLAMA

Pracownicy niemieckich fabryk samochodów nadal strajkują

2018-02-02 11:13
publikacja
2018-02-02 11:13

Strajki 24-godzinne trwają w piątek w wielu fabrykach samochodów w Niemczech, w tym Porsche, BMW, Audi i Daimlera. Protestują również załogi producentów części samochodowych, m.in. Schaefflera i SKF. Akcję strajkową zorganizował związek zawodowy IG Metall.

/ fot. Fabian Bimmer / Reuters

Piątek to trzeci i ostatni dzień serii 24-godzinnych strajków ostrzegawczych zorganizowanych przez związek zawodowy IG Metall, który domaga się podwyżek i bardziej elastycznego czasu pracy dla 3,9 mln pracowników przemysłu metalowego i elektrotechnicznego.

Według przedstawicieli związku w największej niemieckiej fabryce BMW w Dingolfing o godz. 5 rano od stanowisk pracy odeszło 13,7 tys. zatrudnionych, co oznacza, że w piątek nie zostanie wyprodukowanych 1600 aut. W fabryce BMW w Monachium od północy nie pracuje blisko 7 tys. osób.

W trzech zakładach Daimlera i Porsche w Badenii-Wirtembergii do akcji przyłączyło się około 3,6 tys. pracowników nocnej zmiany - poinformowała w piątek rano rzeczniczka IG Metall w Stuttgarcie. Również w fabrykach Audi w Ingolstadt i Muenchmuenster produkcja stanęła na 24 godziny.

W środę i czwartek w akcji protestacyjnej wzięło udział ok. 200 tys. osób zatrudnionych w ponad 100 firmach, w tym w zakładach Forda oraz producenta ciężarówek MAN. Oczekuje się, że do końca dnia w piątek ogółem w strajkach weźmie udział do 300 tys. osób w około 260 firmach.

Sektor motoryzacyjny, który odpowiada za około 10 proc. PKB Niemiec, jest pod szczególnym ostrzałem ze strony organizacji pracowniczych. W kraju działa około tysiąca producentów samochodów i części samochodowych.

Strajki ostrzegawcze zorganizowano po zerwaniu negocjacji z pracodawcami w ubiegły piątek. Do ponownych rozmów między stronami może dojść po weekendzie. (PAP)

ami/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
ajwaj
Dojscie AfD (teraz ca 18%, SPD ca 17%) do Bundestagu-Sejmu namieszalo na maxa u niemieckich przyjaciól :)
Do tej pory systemowe "zwiazki zawodowe" tlumaczyly biedniejacym pracownikom (czynsze, inwazja islamu, energia itd) > "taki klimat" - globalizacja, konurencja, ble-ble... Teraz musieli ruszyc ... ciala
Dojscie AfD (teraz ca 18%, SPD ca 17%) do Bundestagu-Sejmu namieszalo na maxa u niemieckich przyjaciól :)
Do tej pory systemowe "zwiazki zawodowe" tlumaczyly biedniejacym pracownikom (czynsze, inwazja islamu, energia itd) > "taki klimat" - globalizacja, konurencja, ble-ble... Teraz musieli ruszyc ... ciala i cós w swoich wiezowcach, miekkich fotelach i super limuzynach zaczac robic :)
Rzadu w Niemczech od jeslieni jak nie bylo tak nie ma, brak jasnych dyrektyw od "deep state" (Soros, Hilaryja C. & Co.), który to sam idzie od wtopy do wtopy. Prez.Trump juz czytal kwit=fake na niego, dzisiaj ma byc odtajniony. Zdrada stanu - fabrykacja falszywek na WYBRANEGO prez. USA :)

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki