REKLAMA
PROMOCJA

Twitter obiecuje, że będzie wiarygodny jako Twitter 2.0. Tylko niech wrócą reklamy

Agata Wojciechowska2023-06-13 09:55redaktor
publikacja
2023-06-13 09:55

Nowa szefowa Twittera Linda Yaccarino, która zastąpiła na tym stanowisku Elona Muska, ogłosiła zmartwychwstanie serwisu poprzez stworzenie jego wersji 2.0. - Naszą misją jest być najlepszym źródłem informacji w czasie rzeczywistym - odważnie przyznała kilka dni po tym, jak Facebook rzucił im rękawice w postaci konkurenta. 

Twitter obiecuje, że będzie wiarygodny jako Twitter 2.0. Tylko niech wrócą reklamy
Twitter obiecuje, że będzie wiarygodny jako Twitter 2.0. Tylko niech wrócą reklamy
fot. KLYONA / / Shutterstock

Czyżby zamiar Marka Zuckerberga, który właśnie pokazał plany stworzenia alternatywnej platformy, która stanie się bezpośrednim konkurentem "ptaszka", wywołały popłoch w Twitterze? Na to wygląda. Kilkadziesiąt godzin dzieli bowiem ujawnienie faktu, że prace Mety nad nową aplikacją są na tyle zaawansowane, że "wyciekły do sieci jej zrzuty interfejsu" do przemówienia nowej szefowej Twittera Lindy Yaccarino, która zapewnia o sile serwisu.

W serii jej tweetów, które zostały także rozesłane mailowo do pracowników, Yaccarino powtórzyła cel, który stawiał sobie Elon Musk, by przekształcić Twittera w "globalne forum miejskie" (na kształt tych ze starożytnej Grecji i Rzymu).

Jednak użytkownicy obawiają się, czy to "forum" nie będzie przypadkiem stronnicze w pogoni za pieniądzem. 

Musk, choć sam określa się jako "absolutysta wolności słowa", skrytykował wielokrotnie przed zakupem politykę Twittera dotyczącą moderowania treści. Jednak jego działania polegające na przywróceniu kontrowersyjnych kont, w tym m.in. Donalda Trumpa, jednocześnie zawieszając konta krytyczne wobec jego samego oraz polityka luzowania moderacji spowodowały odpływ reklamodawców. W grudniu przychody z tego tytułu spadły o 40 proc. w porównaniu z 2021 rokiem. Jednak aby reklamodawcy zechcieli rozważyć powrót, muszą wiedzieć, czego mogą się spodziewać pod względem treści i zaangażowania użytkowników. 

Kiedy wszyscy myśleli, że wraz z finalizacją zakupu Twittera skończy się telenowela, byli w błędzie. Wówczas tak naprawdę dopiero się rozkręciła. Od momentu kupna platformy za 44 mld dolarów Twitterem wstrząsały kolejne kryzysy. Muskowi udało się bowiem niemożliwe: platforma warta jest 30 proc. kwoty, którą na nią wydał. Chciałoby się skwitować - a wystarczyło nie psuć działającego w miarę sprawnie serwisu, który miał reklamodawców. 

Więcej o nowej szefowej Twittera Lindzie Yaccarino napisaliśmy w artykule: "Nie następca, a następczyni. Musk oddaje stery w Twitterze". 

***

Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.

Źródło:

Redaktor działu newsroom w portalu Bankier.pl. Absolwentka historii, którą studiowała dłużej niż statystyczny student, ale za to przeszła przez kilka uniwersytetów, w tym uczelnię w Edynburgu. Swoje życie zawodowe rozpoczęła dziesięć lat temu z portalem Bankier.pl. Później współpracowała z licznymi redakcjami, pisząc dla "Gazety Wrocławskiej", nagrywając dla Polskiego Radia i - ku zgorszeniu niektórych - kreując rzeczywistość w "Fakcie". Na pewno nie napisze nic o WIG20, a jeśli już to tylko w kontekście plotek, pogłosek czy domysłów. Dla czytelników siedzi nocami, oglądając seriale, podliczając gaże, czytając książki, śledząc nietypowe aukcje czy podróżując palcem po mapie. Nienawidzi wyrazu “dedykowany”, przeciw któremu prowadzi osobistą krucjatę w internecie. Telefon: 502 924 211

Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (7)

dodaj komentarz
infinityhost
Po prostu jest za mało bogów ktorzy mogą być wszędzie jednocześnie, czyli obejrzeć każdą reklamę wszędzie.
and00
"Musk, choć sam określa się jako "absolutysta wolności słowa", skrytykował wielokrotnie przed zakupem politykę Twittera dotyczącą moderowania treści."

No na tym właśnie polega wolność słowa
Na wolności wypowiedzi, wyrażania swoich poglądów, także niepoprawnych politycznie przytaczanie faktów, także niewygodnych,
"Musk, choć sam określa się jako "absolutysta wolności słowa", skrytykował wielokrotnie przed zakupem politykę Twittera dotyczącą moderowania treści."

No na tym właśnie polega wolność słowa
Na wolności wypowiedzi, wyrażania swoich poglądów, także niepoprawnych politycznie przytaczanie faktów, także niewygodnych, nie krępowanej cenzurą jaką jest moderacja
and00
Bo jeżeli moderacja treści zapewnia wolność słowa, to powinniśmy się uczyć tej wolności od Chin, Korei Północnej, Kuby
Może ich moderacja promuje inne wartości niż np obecnie obowiązujące w UE, ale jako system działa sprawnie
inwestor.pl
Twitter wiarygodny? Profil @szczepimysie podawał bzdety i manipulował statystykami covidiańskimi dzień w dzień przez 2 lata.
babyboy
Gdyby nie zrobił nic to dalej by tam pracowały postacie w stylu Pani Agaty chwalące Sorosa i lewacką "wolność słowa" . Czasem pieniądze nie są najważniejsze jak się nie jest rzymianinem.
babyboy odpowiada (usunięty)
Dokładnie ta. Jak nie lubisz lewactwa to zamykamy Ci fejsbuka nawet jak jesteś Prezydentem Usa lub legalnie działającą partią polityczną. A jeśli chodzi o Pis to chyba nie nazywasz ich prawicą.....?

Powiązane: Elon Musk

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki