Decyzja o zawieszeniu kont na Twitterze niektórych dziennikarzy, w tym pracujących dla takich mediów, jak "Washington Post", "New York Times" i CNN, wywołała sprzeciw europejskich polityków oraz reakcję ONZ. Społeczność międzynarodowa wyraziła obawy o to, że to działanie może stanowić zagrożenie dla wolności słowa.


Twitter zawiesił konta dziennikarzy piszących o Elonie Musku, którzy - jego zdaniem - narażali na niebezpieczeństwo jego rodzinę. Drugi najbogatszy człowiek świata i właściciel platformy stwierdził w piątek, że ukarane zostały osoby, które wskazywały jego miejsce pobytu w czasie rzeczywistym i opisał te działania jako podawanie "zasadniczo współrzędnych porwania".
They posted my exact real-time location, basically assassination coordinates, in (obvious) direct violation of Twitter terms of service
— Elon Musk (@elonmusk) December 16, 2022
Głos mediów nie powinien być uciszany na platformie twierdzącej, że zapewnia przestrzeń dla wolności słowa - skomentował w piątek rzecznik ONZ Stephane Dujarric, cytowany przez agencję Reutera.
"Ten krok stanowi niebezpieczny precedens w czasie, gdy dziennikarze na całym świecie zmagają się z cenzurą, groźbami fizycznymi, a nawet gorszymi (zagrożeniami)" - przekazał Dujarric.
"Wiadomość o arbitralnym zawieszeniu dziennikarzy na Twitterze jest niepokojąca" - napisała wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viera Jourova, podkreślając, że "istnieją czerwone linie", jak i sankcje.

News about arbitrary suspension of journalists on Twitter is worrying. EU’s Digital Services Act requir es respect of media freedom and fundamental rights. This is reinforced under our #MediaFreedomAct. @elonmusk should be aware of that. There are red lines. And sanctions, soon.
— Věra Jourová (@VeraJourova) December 16, 2022
Jourova powołała się w swoim wpisie na Akt o usługach cyfrowych DSA i na przygotowywany w tej chwili akt dotyczący wolności mediów EMFA, czyli, jak określił je Bloomberg, dwa główne filary unijnych regulacji technologicznych. DSA – zbiór zasad moderowania treści, który zakazywałby arbitralnego zawieszania kont, został uchwalony jesienią.
Zaniepokojenie działaniami Twittera wyraziło także niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, również za pośrednictwem tej platformy, oświadczając, że "wolność prasy nie może być włączana i wyłączana na zawołanie. Na dzień dzisiejszy, niżej wymienieni dziennikarze nie mogą obserwować, komentować ani krytykować również nas. To oznacza, że mamy problem z Twitterem".
Roland Lescure, francuski minister ds. przemysłu, napisał w piątek rano, że zawiesza swoją aktywność na Twitterze w odpowiedzi na działania wobec kont dziennikarzy, podjęte przez Elona Muska. Sekretarz stanu ds. cyfryzacji Jean-Noel Barrot stwierdził, że jest zaniepokojony zmianami, jakie Musk zaprowadza na Twitterze.
Mimo że Europa obecnie posiada niewielkie możliwości ukarania miliardera za zawieszenie dziennikarzy na platformie, Musk wkrótce będzie musiał zmierzyć się z listą nowych zasad dotyczących działania platformy w ramach aktu DSA, który będzie wymagał usuwania nielegalnych treści i podejmowania większych akcji przeciwko treściom szkodliwym - skomentował Bloomberg.
Przed przejęciem Twittera Musk otwarcie wypowiadał się przeciwko arbitralnemu lub nieograniczonemu czasowo zawieszaniu użytkowników - zauważyła agencja.
Musk zapowiedział, że przywróci twitterowe konta zawieszonych dziennikarzy
Zawieszone konta kilku amerykańskich dziennikarzy na Twitterze zostaną przywrócone - zapowiedział właściciel tego portalu społecznościowego Elon Musk. Decyzja o zawieszeniu kont wywołała sprzeciw europejskich polityków oraz reakcję ONZ.
"Ludzie zabrali głos. Konta, które publikowały moją lokalizację, zostaną przywrócone" - napisał na Twitterze miliarder, który wcześniej twierdził, że dziennikarze, których konta zostały zawieszone, narażali na niebezpieczeństwo jego rodzinę.
The people have spoken.
— Elon Musk (@elonmusk) December 17, 2022
Accounts who doxxed my location will have their suspension lifted now. https://t.co/MFdXbEQFCe
Jak pisze agencja AFP, Musk uruchomił ankietę na Twitterze, w której pytał, czy powinien przywrócić zawieszone konta natychmiast, czy za tydzień. Prawie 59 proc. z 3,69 mln internautów, którzy wzięli udział w badaniu, odpowiedziało, że powinien je natychmiast przywrócić.(PAP)
kjm/ mal/ zm/
































































