REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ponad 19 mln zł odzyskali pracownicy dzięki skargom do PIP

Katarzyna Wiązowska2023-10-11 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-10-11 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Pracownicy zgłaszają coraz więcej skarg do Państwowej Inspekcji Pracy. W ubiegłym roku ich o 5,3 tys. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszego „Sprawozdania z działalności Państwowej Inspekcji Pracy”. Ponad jedna trzecia skarg dotyczyła wypłaty wynagrodzenia, a pozostałe?

Ponad 19 mln zł odzyskali pracownicy dzięki skargom do PIP
Ponad 19 mln zł odzyskali pracownicy dzięki skargom do PIP

Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje warunki pracy, w tym godziny, płace, zdrowie i bezpieczeństwo zatrudnionych. Ma na celu ochronę przywilejów pracowników i zapewnienie im równego traktowania w miejscu pracy. Z jej najnowszego sprawozdania wynika, że w 2022 roku wpłynęło 50,5 tys. skarg, w których pracownicy wskazali prawie 87,5 tys. problemów. To o 5,3 tys. więcej skarg niż w 2021 roku.

Pracownicy coraz bardziej świadomi swoich praw

Jak twierdzi Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service i ekspert rynku pracy, wykroczenia ze strony pracodawców najczęściej dotyczą niewypłacenia wynagrodzenia, nieprawidłowości przy wypowiedzeniu oraz ewidencji czasu pracy.

– Fakt, że pracownicy coraz chętniej zgłaszają nieuczciwe praktyki jest dobrą informacją, bo to świadczy o tym, że mają oni coraz większą świadomość swoich praw – uważa Krzysztof Inglot. – Mają też zaufanie do PIP. To wskazuje też na silną pozycję pracowników na rynku pracy.

Najwięcej kłopotów z wynagrodzeniami

Do głównych przewinień pracodawców należą wynagrodzenia i tego dotyczy najwięcej skarg. Ich suma przekroczyła w tym temacie 32,2 tys., o 3,4 tys. więcej niż 2021 roku. Pracownicy żalili się na niewypłacanie lub nieprawidłowe wypłacanie:

Wakacje na giełdzie
  • wynagrodzenia,
  • ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy,
  • wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy.

Państwowa Inspekcja Pracy uznała, że ze wszystkich zgłoszeń 37 proc. było zasadnych. Na rzecz skarżących inspektorzy wyegzekwowali aż 19,2 mln zł.

Kolejnym obszarem licznych zgłoszeń był stosunek pracy (16,4 tys.). W tym przypadku problem stanowiły m.in. nieprawidłowości przy wypowiadaniu i rozwiązywaniu umów o pracę, ale też niewydanie lub nieterminowe wydanie świadectwa pracy oraz kwestionowanie jego treści. W czasie przeprowadzonej kontroli zostało potwierdzonych 26 proc. zgłoszeń.

Niewielu pracowników udowodniło mobbing lub molestowanie

Również czas pracy okazał się częstym problemem wykazywanym w skargach. Około 5,8 tys. pracowników miało problem u swojego pracodawcy m.in. z nieprowadzeniem lub nierzetelnym prowadzeniem ewidencji czasu pracy. Kłopoty były również z naruszaniem prawa do odpoczynku (dobowego i tygodniowego), jak też z czynnościami związanymi z handlem w niedziele lub święta. Tutaj 32,7 proc. takich wniosków uznano za zasadne.

Dodatkowo, ponad 3 tys. skarg dotyczyło dyskryminacji w zatrudnieniu, mobbingu oraz molestowania, jednak tylko 8,6 proc. znalazło potwierdzenie w czasie przeprowadzanych kontroli. 

Jeszcze przed pandemią liczba skarg składanych co roku wynosiła ok. 55 tys. W 2020 roku liczba ta spadła poniżej 50 tys. Natomiast obecnie widać tendencję wzrostową. W 2022 roku liczba ta pierwszy raz od dwóch lat przekroczyła 50 tys.

Ponadto, do 2020 roku najliczniej do Państwowej Inspekcji Pracy skargi składali byli pracownicy. Zmieniło się to w 2021 roku, kiedy to nastąpił wzrost liczby skarg zgłaszanych przez aktualnych pracowników.

Coraz więcej skarg od cudzoziemców

W ostatnim czasie zwiększyła się też liczba niezadowolonych z warunków pracy cudzoziemców, przede wszystkim Ukraińców. Tu skargi związane były najczęściej z:

  • niewypłaceniem wynagrodzenia,
  • niewypłaceniem minimalnej stawki godzinowej,
  • brakiem potwierdzenia na piśmie zawarcia umowy o pracę,
  • niewypłacenia ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.

W sumie cudzoziemcy złożyli 2657 skarg, czyli 5 proc. wszystkich zgłoszeń.

– Silna pozycja pracowników powoduje, że nie boją się oni zgłaszać skarg dotyczących aktualnego miejsca zatrudnienia – uważa Krzysztof Inglot. – Widzimy też odbicie po pandemii. W 2020 i 2021 roku niepewni jutra pracownicy raczej wstrzymywali się ze zgłaszaniem nieprawidłowości. Teraz tego zahamowania nie ma i liczba skarg rośnie. Cieszy mnie zwłaszcza rosnąca świadomość cudzoziemców, którzy zgłaszają się do PIP coraz częściej, co oznacza, że coraz lepiej rozumieją jakie mają prawa i że mogą walczyć o równe i uczciwe traktowanie – dodaje.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Blik na rozdrożu, a prezes przenosi się do Allegro. Co dalej ze spółką?
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki