REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska żywność szturmem podbija zagraniczne rynki

2012-04-28 08:03
publikacja
2012-04-28 08:03
Nasza żywność szturmem podbija zagraniczne rynki. Soki Kubuś zdobywają popularność w Anglii, sery Mlekovity w Rosji - czytamy w "Rzeczpospolitej".


Gazeta wyjaśnia, że bardzo szybko rośnie eksport polskiej żywności za granicę. Najnowsze szacunki wskazują, że ten rok możemy zamknąć wynikiem co najmniej 16 miliardów euro, czyli 65 miliardów złotych. Nasze produkty chętnie są kupowane między innymi w Wielkiej Brytanii, gdzie sprzedajemy ponad dwukrotnie więcej niż gdy wchodziliśmy do Unii. Naszymi hitami na Wyspach Brytyjskich są słodycze, mięso oraz przetwory z owoców i warzyw - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Nasze soki owocowe masowo kupują między innymi Rumuni, Bułgarzy, Węgrzy, Czesi oraz Rosjanie. W Rosji popularne są sery Mlekovity, mrożonki Horteksu oraz nasze jabłka, których jesteśmy największym producentem w Unii Europejskiej.

Więcej w "Rzeczpospolitej"

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Rzeczpospolita"/kl/kry

pra
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~dwunożny
być może,kilkanaście lat temu jedynymi polskimi produktami które widziałem u niemców to były polskie gęsi i grzyby (kurki,gąski).
Wiem co jest w polskich sklepach 25% procent artykułów to produkty przeróżnych DOKTORÓW- dr.Oetker, dr.Gerber etc.
Bez badania laboratoryjnego można ocenić zawartość niemieckich wędlin- po prostu
być może,kilkanaście lat temu jedynymi polskimi produktami które widziałem u niemców to były polskie gęsi i grzyby (kurki,gąski).
Wiem co jest w polskich sklepach 25% procent artykułów to produkty przeróżnych DOKTORÓW- dr.Oetker, dr.Gerber etc.
Bez badania laboratoryjnego można ocenić zawartość niemieckich wędlin- po prostu nie siadają na nich muchy.
Natomiast z upodobaniem lądują na polskich wyrobach (nie wszystkich)...
~endi
Dnia 2012-04-29 o godz. 18:05 ~kapo napisał(a):
> jem wylacznie wloskie sery

A ja francuskie :) i dlatego jeszcze jestem zdrowy ...
~Kamil
To głównie POLACY mieszkający ZA GRANICA KUPUJĄ POLSKA ŻYWNOŚĆ, a NIE TUBYLCY. MÓWIENIE "O PODBIJANIU" JEST WIĘC WIĘC GRUBĄ PRZESADĄ,. Jakość naszych serów jest dość niska, są za to BARDZO TANIE.
~hultaj
Polska sól wypadowa hitem na europejskich rynkach
~endi
Polska sól drogowa szturmem podbija zagraniczne rynki .... :)
~stan
ta sól jest znacznie zdrowsza od tej chemicznej tzw. warzonej
~endi odpowiada ~stan
Dnia 2012-04-28 o godz. 23:50 ~stan napisał(a):
> ta sól jest znacznie zdrowsza od tej chemicznej tzw.
> warzonej

Masz rację bo zawiera 15 X więcej żelazocyjanianu potasu , związku który w kontakcie z kwasem solnym zawartym w żołądku przechodzi w cyjanowodór - gaz bojowy , żwiązek silnie trujący i rakotwórczy
Dnia 2012-04-28 o godz. 23:50 ~stan napisał(a):
> ta sól jest znacznie zdrowsza od tej chemicznej tzw.
> warzonej

Masz rację bo zawiera 15 X więcej żelazocyjanianu potasu , związku który w kontakcie z kwasem solnym zawartym w żołądku przechodzi w cyjanowodór - gaz bojowy , żwiązek silnie trujący i rakotwórczy , sól drogowa zawiera też sporo siarczanu sodu - uszkadzającego nieodwracalnie kłębuszki nerkowe , zawiera też inne " dodatki " których nazw nawet nie jestem w stanie prawidłowo powtórzyć .... SMACZNEGO ...
~Mastodąt
A tak narzekają rolnicy, że dziadują bo mają wysoką cenę za nawozy. Których nikt w spożywanych produktach tak na prawdę nie chce co widać w tej sprzedaży.

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki