REKLAMA

Polska 2100: 27 mln ludzi i najstarsze społeczeństwo Europy

Marcin Kaźmierczak2020-07-17 11:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-07-17 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Według prognoz Eurostatu, w 2100 r. Polska będzie miała jedynie 27,7 mln obywateli. To możliwy efekt niskiego współczynnika dzietności i starzejącego się polskiego społeczeństwa.

Polska 2100: 27 mln ludzi i najstarsze społeczeństwo Europy
Polska 2100: 27 mln ludzi i najstarsze społeczeństwo Europy
fot. BABAROGA / / Shutterstock

Przewidywany spadek liczby ludności Polski aż o 10 mln osób w ciągu najbliższych 80 lat ma wynikać z rosnącego wskaźnika obciążenia demograficznego, a więc liczby osób w wieku powyżej 65. roku życia przypadających na sto osób w wieku od 15 do 64 lat. Obecnie wynosi on 26,4, a więc plasuje Polskę poniżej średniej unijnej (31,4).

Najstarsze społeczeństwo UE

Zdaniem Eurostatu będzie się to jednak zmieniało w ciągu najbliższych lat, tak iż w 2100 r. współczynnik dla Polski wyniesie 63 proc. i będzie najwyższy w Unii Europejskiej. Średnia dla wszystkich państw członkowskich również wzrośnie, jednak nie tak znacznie – z obecnych 31 proc. do 57 proc. w 2100 r.

fot. Eurostat /

Tym samym, w tym nienapawającym radością rankingu, wyprzedzimy m.in. Niemców, którzy w 2100 r. mają być jednym z młodszych społeczeństw. Współczynnik obciążenia demograficznego szacowany przez Eurostat dla naszych zachodnich sąsiadów ma wynieść 54 proc. Niższy będzie jedynie na Cyprze (52 proc.) oraz w Szwecji i Czechach (po 53 proc.).

Prognozowany przez Eurostat spadek ludności Polski będzie nabierał na sile w kolejnych dekadach. W 2030 r. ma być nas o blisko 1 mln osób mniej (ok. 37 mln), w 2050 r. liczba ludności ma wynieść ok. 34 mln, w 2080 r. spadnie poniżej 30 mln osób, by w 2100 r. wynieść przewidywane 27,7 mln osób.

Wakacje na giełdzie

Europejczyków też będzie ubywać

Problem spadku liczby ludności dotknie całą Unię Europejską. Populacja UE ma rosnąć tylko do 2030 r., gdy osiągnie ona 449 mln osób – o 2 mln więcej niż obecnie. Następnie nastąpi powolny spadek. W ciągu kolejnych 20 lat, do 2050 r. liczba ludności zamieszkujących państwa UE skurczy się do 441 mln osób, by w 2100 r. wynieść ok. 416 mln osób.

fot. Eurostat /

Przyglądając się poszczególnym grupom wiekowym widać, że do 2100 r. spadnie m.in. odsetek osób w wieku produkcyjnym – z obecnych 65 proc. do 55 proc. Jednocześnie znacznie wzrośnie udział osób w wieku 65 lat i starszych – z obecnych 20 proc. do 31 proc. Z kolei odsetek dzieci do 14. roku życia spadnie z 15 proc. do 14 proc.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (57)

dodaj komentarz
aggressive
A te 38 mln, o których mowa przez wiele lat to straszne brednie.
jas2
Artykuł bez sensu ale faktem jest, że Polaków ubywa a dzietność 1,4 dziecka na parę dorosłych powoduje szybki spadek populacji.
Oczywiście przy spadku populacji nie będzie popytu ani na mieszkania ani na żadne dobra trwałego użytku. Wzrost popytu będzie tylko na pieluchy dla dorosłych.
A poza tym nie będzie miał kto pracować
Artykuł bez sensu ale faktem jest, że Polaków ubywa a dzietność 1,4 dziecka na parę dorosłych powoduje szybki spadek populacji.
Oczywiście przy spadku populacji nie będzie popytu ani na mieszkania ani na żadne dobra trwałego użytku. Wzrost popytu będzie tylko na pieluchy dla dorosłych.
A poza tym nie będzie miał kto pracować bo nie będzie ludzi w wieku produkcyjnym.
1as
Trochę ten artykuł niespójny.
Przykładowo, w tytule mowa, że będziemy najstarszym społeczeństwem w Europie w 2100 r., a tymczasem z mapki wynika, że będą to Grecja i Portugalia.
Poza tym, jak już poprzednicy napisali, jest to wróżenie z fusów.
Nikt logicznie myślący nie uwierzy w to, że przez osiemdziesiąt lat nie nastąpi
Trochę ten artykuł niespójny.
Przykładowo, w tytule mowa, że będziemy najstarszym społeczeństwem w Europie w 2100 r., a tymczasem z mapki wynika, że będą to Grecja i Portugalia.
Poza tym, jak już poprzednicy napisali, jest to wróżenie z fusów.
Nikt logicznie myślący nie uwierzy w to, że przez osiemdziesiąt lat nie nastąpi jakaś gwałtowna zmiana na świecie, czy to katastrofalna (np. WW III), czy może pozytywna (przełom w medycynie, poprawa jakości życia, więc może i dzietności?).
adam.1983
Akurat poprawa jakości życia powoduje skutek wręcz odwrotny w aspekcie dzietności i to widać po obecnej mapie demograficznej świata a coraz skuteczniejsza medycyna przedłuża życie więc zwiększa się odsetek osób starszych więc będzie tylko gorzej.
po_co
Takie mocno naciągane te dane, właściwie bardzo naciągane.
Przybywająca liczba osób w wieku poprodukcyjnym niekoniecznie musi wpływać na liczbę urodzeń, a tym samym na kurczenie się społeczeństwa.

Ważne jest to dlaczego tych ludzi przybywa, a nie sam fakt wzrostu populacji.

Średnia wieku w 1950 roku wynosiła ok.
Takie mocno naciągane te dane, właściwie bardzo naciągane.
Przybywająca liczba osób w wieku poprodukcyjnym niekoniecznie musi wpływać na liczbę urodzeń, a tym samym na kurczenie się społeczeństwa.

Ważne jest to dlaczego tych ludzi przybywa, a nie sam fakt wzrostu populacji.

Średnia wieku w 1950 roku wynosiła ok. 57 lat (uśredniając dla mężczyzn i kobiet) dzisiaj wynosi ona ok. 80 lat, śmiertelność wśród dzieci do lat 5 w 1950 roku wynosiła 163/1000 dziś wynosi 4/1000.

To znaczy, że spadek liczby urodzeń wcale nie jest wynikiem opieszałości Polaków w sferze seksualnej tylko polepszenia się warunków sanitarnych, opieki medycznej i ogólnego dobrobytu w społeczeństwie. To samo dotyczy średniej długości życia.

Naprawdę nie rozumiem co miało by spowodować powrót do sytuacji z lat 50 ubiegłego wieku.
takeda83
Bzdura! prędzej nnierządy polskie zrobią zaciągi muzułmańskie jak na zachodzie a polska będzie wyglądać jak francja niemcy albo szwecja taka prawda będzie idealny pretekst by zrobić multikulti i tak się stanie jak z każdym krajem kalifatu europejskiego
specjalnie_zarejestrowany2
Już teraz 1 Polak musi utrzymywać 1 darmozjada z Pis
gucio_222
W biednej Afryce przybywa co roku 40mln ludzi którzy nie mają co jeść, a tubylczych polaków jest mało. Ich miejsce powinno zająć 200mln islamistów i inne postępowo kolorowe społeczności które tolerują LGBTQ+ , dlatego popieram prof. Grodzkiego.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki