Nastroje polskich konsumentów w kwietniu uległy drastycznemu pogorszeniu. Tym samym definitywnie zakończone zostały „złote czasy wyjątkowego optymizmu” Polaków.
Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) i wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) to wskaźniki sporządzane co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny, które mierzą nastroje gospodarstw domowych oraz ich gotowość do dokonywania wydatków konsumpcyjnych, obecnie i w przyszłości.
Obydwa wskaźniki ufności konsumenckiej mogą przyjmować wartości od -100 do +100. Wartość dodatnia oznacza przewagę liczebną konsumentów nastawionych optymistycznie nad konsumentami nastawionymi pesymistycznie (i odwrotnie).
Jak wynika z najnowszych danych, w kwietniu opisujący bieżącą sytuację BWUK wyniósł -36,4 pkt. i wobec 1,3 pkt. miesiąc wcześniej. Po raz ostatni porównywalnie złe dane obserwowaliśmy na początku 2004 r.
Z kolei wyprzedzający wskaźnik WWUK opisujący oczekiwania względem najbliższych 12 miesięcy sięgnął -47,7 pkt. wobec -2,3 pkt. w marcu. Wynik ten oznaczająca potężną przewagę „pesymistów” nad „optymistami” – po raz ostatni podobnie zły obraz wyłaniał się z tych danych na początku 2004 r.

Ujemne odczyty obu indeksów definitywnie kończą niespotykany wcześniej epizod dodatnich wartości BWUK czy WWUK. W latach 2000-2016 nie wystąpił ani jeden dodatni wynik BWUK czy WWUK, a średnie wartości za ten okres wynosiły odpowiednio -19,9 pkt. i -21,1 pkt.
Ze względu na historycznie niskie wartości, warto zwrócić na subindeksy nastrojów konsumentów. We wszystkich kategoriach widać potężne spadki.
Składowe bieżącego wskaźnika ufności konsumenckiej (BWUK):
- Zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich 12 miesiącach: -9,1 pkt. w kwietniu wobec 1,9 pkt. w marcu
- Zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju w ostatnich 12 miesiącach: -30,5 pkt. w kwietniu wobec 1,5 pkt. w marcu
- Obecne dokonywanie ważnych zakupów: -47,3 pkt. w kwietniu wobec 11,5 pkt. w marcu
Składowe wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej (WWUK):
- Zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w najbliższych 12 miesiącach: -30,5 pkt. w kwietniu wobec 1,7 pkt. w marcu
- Zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju w najbliższych 12 miesiącach: -64,5 pkt. w kwietniu wobec -10,1 pkt. w marcu
- Zmiana poziomu bezrobocia w najbliższych 12 miesiącach: -77,7 pkt. w kwietniu wobec -0,7 pkt. w marcu
- Oszczędzanie pieniędzy w najbliższych 12 miesiącach: -18,3 pkt. w kwietniu wobec -0,2 pkt. w marcu
Dane do najnowszego badania nastrojów konsumentów GUS zbierał w okresie 6-16 kwietnia, w oparciu o 1808 wywiadów przeprowadzonych telefonicznie.
Potężne spadki indeksów mierzących nastroje konsumentów nie są oczywiście jedynie domeną Polski. O sytuacji w Niemczech pisaliśmy w artykule „Niemcy przerażeni kryzysem. Nastroje rekordowo złe”.
Czego obawiają się Polacy?
Ze względu na wyjątkowe okoliczności, ankieterzy GUS zadali badanym Polakom 7 dodatkowych pytań związanych z sytuacją epidemiologiczną.
1. Jaki wpływ na Pana/Pani odpowiedzi miała obecna sytuacja epidemiologiczna?
- Znaczny (58,1 proc.)
- Umiarkowany (37,3 proc.)
- Żaden (4,6 proc.)
2. Czy w związku z obecną sytuacją epidemiologiczną obawia się Pan/Pani utraty pracy lub zaprzestania prowadzenia własnej działalności?
- Zdecydowanie tak (11,1 proc.)
- Możliwe (16,9 proc.)
- Raczej nie (16,3 proc.)
- Nie (11,6 proc.)
- Nie mam zdania (2,4 proc.)
- Nie dotyczy (dla osób niepracujących) (41,7 proc.)
3. Jakim zagrożeniem, Pana/Pani zdaniem, jest obecna sytuacja epidemiologiczna dla zdrowia populacji Polski jako całości?
- Duże zagrożenie (69,8 proc.)
- Przeciętne zagrożenie (27 proc.)
- Małe zagrożenie (3 proc.)
- Brak zagrożenia (0,2 proc.)
4. Jakim zagrożeniem, Pana/Pani zdaniem, jest obecna sytuacja epidemiologiczna dla Pana/Pani osobistego zdrowia?
- Duże zagrożenie (50,7 proc.)
- Przeciętne zagrożenie (38,7 proc.)
- Małe zagrożenie (10 proc.)
- Brak zagrożenia (0,6 proc.)
5. Jakim zagrożeniem, Pana/Pani zdaniem, jest obecna sytuacja epidemiologiczna dla gospodarki w Polsce?
- Duże zagrożenie (88 proc.)
- Przeciętne zagrożenie (11 proc.)
- Małe zagrożenie (0,9 proc.)
- Brak zagrożenia (0,1 proc.)
6. Jakim zagrożeniem, Pana/Pani zdaniem, jest obecna sytuacja epidemiologiczna dla Pana/Pani osobistej sytuacji finansowej?
- Duże zagrożenie (44,4 proc.)
- Przeciętne zagrożenie (36,5 proc.)
- Małe zagrożenie (14,6 proc.)
- Brak zagrożenia (4,5 proc.)
7. Jakim zagrożeniem, Pana/Pani zdaniem, jest obecna sytuacja epidemiologiczna dla codziennego życia w Pana/Pani lokalnej społeczności?
- Duże zagrożenie (49,5 proc.)
- Przeciętne zagrożenie (43,1 proc.)
- Małe zagrożenie (7,3 proc.)
- Brak zagrożenia (0,1 proc.)
Tydzień z danymi z Polski
Raport o koniunkturze konsumenckiej jest kolejnym spojrzeniem na kondycję polskiej gospodarki w naznaczonym epidemią okresie. W poniedziałek informowaliśmy o ruszającej fali zwolnień i najgłębszym od 2005 r. spadku zatrudnienia, wtorek zaś przyniósł raport o produkcji przemysłowej, którego wydźwięk „uratowały” kwestie kalendarzowe.
W środę poznaliśmy dane o silnym spadku sprzedaży detalicznej oraz wskaźniki koniunktury w różnych segmentach gospodarki. Raport GUS nie pozostawia wątpliwości - mamy do czynienia z największym załamaniem koniunktury w historii.
W czwartek, równolegle do opisanych wyżej danych, GUS przedstawił dynamikę produkcji budowlano-montażowej. Okazuje się, że budownictwo w marcu oparło się pandemii.
Na tym nie koniec wybitnie polskiego tygodnia. W piątek ukaże się biuletyn statystyczny GUS, w którym znajdziemy m.in. informacje o marcowej stopie bezrobocia. Będą to pierwsze dane na ten temat, ponieważ Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie opublikowało informacji wstępnej
Na kolejny zestaw danych GUS na temat koniunktury konsumenckiej, który ponownie uwzględni wpływ koronawirusa oraz działań rządu, poczekać musimy do 20 maja.





























































