REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

OPINIAPolacy są coraz mniej lojalnymi klientami sieci handlowych

2022-12-11 06:31
publikacja
2022-12-11 06:31

Konsumenci z roku na rok są coraz bardziej wymagający w stosunku do sieci handlowych w kwestii akcji i działań lojalnościowych - powiedział PAP główny ekonomista Grupy BLIX Krzysztof Łuczak. W jego ocenie Polacy są coraz mniej lojalnymi klientami.

Polacy są coraz mniej lojalnymi klientami sieci handlowych
Polacy są coraz mniej lojalnymi klientami sieci handlowych
fot. Denys Kurbatov / / Shutterstock

"W ostatnich latach programy i karty lojalnościowe kierowane do stałych klientów, zrobiły się bardzo popularne. Sieci handlowe organizując akcje lojalnościowe robią kilka rzeczy naraz, przede wszystkim mocniej przywiązują do siebie klientów. Z drugiej strony sami konsumenci często tego oczekują, bo dzięki karcie stałego klienta otrzymują wymierne korzyści" - wskazał Łuczak.

Według eksperta, konsumenci w Polsce zdecydowanie najchętniej korzystają z akcji lojalnościowych, które są najprostsze w odbiorze i realizacji. "Mówiąc wprost, dzisiejszy konsument oczekuje, żeby program lojalnościowy był tak skonstruowany, aby dana zniżka bądź korzyść była wydana niemal natychmiast. Jeśli tego nie ma, dużo ciężej handlowcom jest namówić konsumenta do udziału w danej akcji czy skłonić do jakieś aktywności" - wskazał.

Dodał, że obserwując uważnie rynek można też zauważyć, że konsumenci z roku na rok są coraz bardziej wymagający w stosunku do sieci handlowych w kwestii akcji i działań lojalnościowych. "Ten trend będzie się na rynku umacniał, ponieważ Polacy są coraz mniej lojalnymi klientami. Wystarczy spojrzeć na ostanie analizy ruchu klientów w największych sieciach handlowych autorstwa UCE Research i Proxi.cloud. Wynika z nich jasno, że Polacy dzisiaj kupują tam, gdzie jest dla nich taniej i gdzie jest szerszy wybór promocji przeglądając oferty wielu placówek" - zaznaczył Łuczak.

Według eksperta obecnie sieci handlowe powinny raczej oferować i komunikować ogólnie niskie ceny, a nie tylko próbować je stosować wobec najbardziej lojalnych klientów. "Z tego względu organizacja akcji lojalnościowej z długimi terminami bądź z bardziej skomplikowaną strukturą będzie miała coraz mniejszy sens" - wyjaśnił.

Wakacje na giełdzie

Jak zaznaczył, sytuacja może się jednak zmienić, kiedy w sklepach będzie taniej, a konsument ponownie wróci do zachowań sprzed pandemii i wysokiej inflacji, gdzie ta lojalność trochę lepiej wyglądała, bo wówczas będzie to traktował jako dodatkowy bonus – pewnego rodzaju nagrodę, a nie zwykłą konieczność" – wyjaśnił.

W ocenie ekonomisty, programy mające na celu przywiązanie do konkretnej sieci klientów są bardziej uzasadnione z perspektywy długodystansowej. "W 2026 roku może się okazać, że dane zebrane w ten sposób staną się kartą przetargową w wyścigu o utrzymanie lojalnego klienta. Z tej perspektywy, prowadzenie akcji lojalnościowych i traktowanie ich jako systemu do zbierania danych o konsumencie pozwoli w przyszłości na lepsze dopasowanie oferty do klienta, im ułatwienie procesu zakupów z wykorzystaniem m.in. internetu rzeczy, a w konsekwencji również zwiększeniem koszyka zakupowego. Handlowcom natomiast, zebrane dane posłużą do optymalizacji systemu zarządzania ofertą i promocjami" - zaznaczył. (PAP)

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

lgs/ godl/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
mknowak
W Polsce liczy się tylko cena można sprzedać G w papierku i ludzie to kupią byle cena była odpowiednia i sklepy idąc za potrzebą klienta pakują G w papierek robią promo i jest lojalność klientów bo cena się zgadza. Wszelkie programy lojalnościowe mają tylko sens w powiązaniu z niską ceną żaden inny system się u nas nie sprawdzi.
and00
nie rozumiem o co ci chodzi z tym g w papierku
Jak chce kupić np Telewizor to sobie wybieram model a potem szukam gdzie jest najtaniej.
Nie interesuje mnie nazwa sklepu a konkretny towar i cena
mknowak odpowiada and00
Chodzi o to, że teraz już nie masz powoli wyboru kupujesz ten TV a one w środku są takie same pytanie kto taniej zrobi ten TV i tu dochodzimy do sedna bo jeden producent zrobi TV i da tańsze np. rezystory i kondensatory i jego TV będzie o 50 zł tańszy i co ma zrobić konkurencja..... robi to samo daje tańsze komponenty żeby się dopasować Chodzi o to, że teraz już nie masz powoli wyboru kupujesz ten TV a one w środku są takie same pytanie kto taniej zrobi ten TV i tu dochodzimy do sedna bo jeden producent zrobi TV i da tańsze np. rezystory i kondensatory i jego TV będzie o 50 zł tańszy i co ma zrobić konkurencja..... robi to samo daje tańsze komponenty żeby się dopasować w pewnym momencie dochodzimy do "ściany" i możemy dać tańsze ale kosztem jakości i co robimy, no dajemy tańsze bo musi się sprzedać warunek nie może się zepsuć przed końcem gwarancji.....
TV akurat to powoli rynek na którym jest monopol ale tak samo to działa na żywności, chemii domowej itd. tylko cena się liczy a że coś jest bardziej wydajne, zdrowsze itd. nie ma w naszym kraju żadnego znaczenia i tym sposobem dochodzimy do kupowania G w papierku ważne żeby cena była najniższa prawda ? A "konkretny towar" jest napisane "szynka" no to jest szynka..... smacznego
laszka odpowiada mknowak
Akurat TV jest dobrym przykładem na to, że każdy jest inny i ich wybór jest bardzo szeroki. Można mieć takie wymagania ze telewizor je spełniający kosztuje minimum 20K a można kupić po prostu ekran za 1K. nawet jak jesteś określony na konkretny model to masz kilka wersji tej serii i kazda się różni trochę.
hfjdj
Mnie najbardziej irytują te reklamy, te kiczowate piosenki i ta "urocza" uśmiechnięta para która na tle supermarketu. Wygląda to jak jakiś cyrk, a te modele w reklamie na jakichś niedorozwojów.
and00 odpowiada mknowak
No nie zgadzam się, zobacz np ciuchy, kup połówkę Lacosty za 400, a jakąś zwykła i nie najtańsza a powiedzmy za 100.
zobaczysz różnice, i wytrzyma pewnie ze 3x dłużej
kremy też masz za 5zl w markecie, masz średniaki za 50 zł, i masz w perfumeriach za 500 i lepiej
praktycznie dotyczy to wszystkiego
mknowak odpowiada and00
Nie równaj produktów premium do tego co jest w sklepach bo za krotność ceny dostaniesz lepszy produkt i z tym nie dyskutuję tylko kto to kupuje ? Większość kupuje produkty najtańsze a Ty piszesz o 2-3% społeczeństwa które stać na produkty premium. Czy ten Lacost jest wart 400 zł nie wiem nie znam się na "szmatach" kupuję Nie równaj produktów premium do tego co jest w sklepach bo za krotność ceny dostaniesz lepszy produkt i z tym nie dyskutuję tylko kto to kupuje ? Większość kupuje produkty najtańsze a Ty piszesz o 2-3% społeczeństwa które stać na produkty premium. Czy ten Lacost jest wart 400 zł nie wiem nie znam się na "szmatach" kupuję co popadnie i nie interesuje mnie kto to firmuje ale mam świadomość, że te firmowe pewnie są lepsze tylko czy aż o tyle lepsze o ile cena wskazuje no nie. Podam ci inny przykład który znam rowery sam kupuję te droższe ale mam świadomość że tak naprawdę nie są mi potrzebne a te tańsze do 5000 zł jak dobrze sprawdzisz to w ramach danej ceny nie różnią się niczym weź rower za 4000 zł i sprawdź w innych firmach różnice są praktycznie żadne czy rower za 20000 zł będzie dłużej jeździł niż ten za 5000 no nie owszem jest lepszy ale dla 99% ludzi to różnica nie jest istotna podobnie jest z ciuchami. Co innego jest z jedzeniem, chemią, bo tam zaczyna być różnica..... na zdrowiu oczywiście w smaku też jest różnica ale znowu dla większości nie jest on istotna. Co do TV to polecam sprawdzić ilu jest producentów matryc owszem różnice są i nie dyskutuję z tym tylko znowu kto te różnice widzi a druga sprawa ile osób zapłaci 20000 za TV ? 98-99% ludzi kieruje się tylko ceną i handel mierzy w tych ludzi reszta nie jest istotna tak działa korpo, firmy premium kierują ofertę w te 1-2% ludzi dla których liczy się coś więcej niż cena ale oni dla sklepów typu B czy L nie są istotni bo to nie są klienci tych sklepów.
laszka odpowiada mknowak
Głownych producentów matryc to telewizorów masz "tylko" siedmiu, kazdy z nich produkuje po kilkanaście różnych. Kto widzi różnice? każdy kto się chociaż troche tym zainteresuje.
mknowak odpowiada laszka
A kto się tym interesuje przy tej ogólnej jakości jakie ma znaczenie trochę lepsze odświeżanie, wyższa rozdzielczość czy mniejsza plamka...... porównaj to do starego "rubina" czy choćby LCD ja nie mówię że różnic nie ma ale dla 98% ludzi te różnice nie mają znaczenia. Nawet kosmiczny TV nie zrobi z miernych treści arcydzieła A kto się tym interesuje przy tej ogólnej jakości jakie ma znaczenie trochę lepsze odświeżanie, wyższa rozdzielczość czy mniejsza plamka...... porównaj to do starego "rubina" czy choćby LCD ja nie mówię że różnic nie ma ale dla 98% ludzi te różnice nie mają znaczenia. Nawet kosmiczny TV nie zrobi z miernych treści arcydzieła a nie czarujmy się specjalnie ambitnych treści to się teraz nie produkuje..... Na marginesie też się kiedyś nakręcałem na parametry elektroniki i kiedyś to może miało większy sens bo to się szybciej zmieniało komputer po 3-4 latach to był "zlom" ale teraz kupujesz laptopa i on działa 8-10 lat i nie czujesz różnicy kupując nowego i znowu nie pisze o 2% graczy czy grafików tylko o przeciętnym użytkowniku.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki