REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pepco Group chce utrzymać pozytywne trendy w sieci Pepco

2024-12-10 11:00
publikacja
2024-12-10 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Pepco Group chce utrzymać w bieżącym roku obrotowym pozytywne trendy w sieci Pepco, która ma pozostać motorem przyszłego wzrostu grupy. Spółka wdraża działania naprawcze w sieci Poundland, chce utrzymać zdyscyplinowane podejście do wydatków - poinformował PAP Biznes Stephan Borchert, prezes grupy.

Pepco Group chce utrzymać pozytywne trendy w sieci Pepco
Pepco Group chce utrzymać pozytywne trendy w sieci Pepco
/ Informacja prasowa

"Grupa przechodziła pewne problemy, ale zrobiła duży postęp i udało się jej osiągnąć imponujący obrót ze wzrostem o ponad 10 proc. oraz dużą poprawę marży. Główne cele zapowiedziane wcześniej przez zarząd zostały osiągnięte. Sieć Pepco jest w dobrej kondycji i to solidna baza do wzrostów w przyszłości. Jest jednak jeszcze kilka spraw do naprawienia. Pracujemy nad naszą propozycją cyfrową dla klientów, możliwościami rozwoju sieci, wdrożyliśmy szybkie działania naprawcze w sieci Poundland. Więcej o strategii grupy, roli Poundland będziemy chcieli powiedzieć w marcu, przy okazji Capital Markets Day" - powiedział PAP Biznes prezes Stephan Borchert, który z początkiem października skończył trzymiesięczny okres wdrożeniowy.

"Od września notujemy dodatnie dynamiki LFL w sieci Pepco i naszym celem jest utrzymanie tego trendu i skupienie się na tym, by sieć oferowała klientom odpowiednią wartość za odpowiednią cenę" - dodał prezes.

Pepco podało, że sprzedaż grupy w ujęciu porównywalnym od początku nowego roku obrotowego spadła o 0,6 proc. w okresie dziewięciu tygodni do 1 grudnia 2024 r., przy zróżnicowanych wynikach w poszczególnych formatach.

"Jestem ostrożnie pozytywnie nastawiony do perspektyw wzrostu LFL w sieci Pepco w całym roku obrotowym 2025. Mieliśmy dobry początek roku, wyniki są obiecujące i myślę, że mamy wiele możliwości, by ten trend kontynuować. Na poziomie grupy zbyt wcześnie jednak, by mówić o celach dla LFL. Mamy pewne trudności w Poundland, a sieć odpowiada za ok. 30 proc. sprzedaży grupy. Chcemy wrócić do mocnych stron sieci, które utraciliśmy w czasie prowadzonych zmian formatu. Już podjęliśmy pewne działania naprawcze, by spółka wróciła do dobrych wyników" - powiedział Borchert.

Wakacje na giełdzie

Prezes grupy ocenił, że sentyment konsumenta jest dobry wobec firmy.

"Przez długi czas inflacja utrzymywała się na wysokich poziomach, teraz jest nieco niższa, ale klienci nadal szukają produktów w dobrych cenach. Z naszych wewnętrznych badań wynika, że ponad 50 proc. naszych klientów wskazuje, że głównym kryterium przy podejmowaniu decyzji zakupowych jest niska cena i dobra jakość produktu. Jesteśmy więc dobrze pozycjonowani. Nie sądzę, by sentyment się szybko zmienił. Chcemy kontynuować inwestowanie w ceny" - powiedział.

Jak poinformował, celem grupy jest miarowa, odpowiedzialna strategia alokowania kapitału.

"Chcemy otworzyć ok. 300 nowych sklepów, głównie w regionie CEE, ale w lokalizacjach oferujących wysoki zwrot. Będziemy nadal prowadzić renowacje, tam gdzie to potrzebne. Nie wykluczamy też dodatkowych inwestycji w infrastrukturę, na przykład cyfrową. Nasze podejście do wydatków będzie nadal zdyscyplinowane" - powiedział prezes.

Pepco Group ustanowiło politykę zwrotu kapitału i zaproponowało pierwszą w historii spółki wypłatę dywidendy. Zarząd zarekomendował wypłatę dywidendy za rok obrotowy 2024 w wysokości 6,2 eurocenta na akcję.

"Biorąc pod uwagę generowane środki, jesteśmy w stanie rozpocząć dzielenie się kapitałem z akcjonariuszami. Co roku będziemy analizować sytuację przed podjęciem decyzji, co zrobić z nadwyżką gotówki" - powiedział Stephan Borchert.

Pepco Group to sieć dyskontowych sklepów wielobranżowych, właściciel marek Pepco i Dealz w Europie oraz Poundland w Wielkiej Brytanii.

Grupa otworzyła w ciągu roku 392 nowych sklepów netto wobec 648 rok wcześniej. Na 30 września 2024 r. sieć liczyła łącznie 4.948 sklepów.

Pepco Group miało w roku obrotowym 2023/24, zakończonym 30 września 2024 r., 944 mln euro bazowej EBITDA, co oznacza wzrost o 25,2 proc. rdr i o 23,3 proc. przy stałym kursie. Przychody wyniosły 6.167 mln euro, czyli wzrosły o 8,1 proc. rdr przy założeniu stałych kursów walutowych oraz o 10,2 proc. przy kursach rzeczywistych.

Przychody w warunkach porównywalnych (LFL) spadły w trakcie roku o 3,2 proc.

Bazowy zysk przed opodatkowaniem wzrósł o 26,6 proc. rdr. do 271 mln euro.

Grupa zaraportowała w roku obrotowym 2023/24 stratę netto w wysokości 662 mln euro, ale związana ona była z niegotówkowym odpisem o wartości 775 mln euro, spowodowanym utratą wartości przez Poundland, w następstwie słabych wyników i perspektyw.

Nakłady inwestycyjne wyniosły 212 mln euro wobec 382 mln euro rok wcześniej. Wolne przepływy pieniężne w grupie wyniosły 168 mln euro, co oznacza poprawę o 274 mln euro w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
simonsoft8
akcja w obligacje. nadzea and czuwanie. wymahanie chcę szpewnić. wzrost musis podać GUSik

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki