REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pensje lekarzy względem przeciętnego wynagrodzenia będą maleć

2021-02-17 06:53
publikacja
2021-02-17 06:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Nowa siatka płac medyków zakłada obniżki ich pensji w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia w kraju - pisze w środę "Rzeczpospolita".

Pensje lekarzy względem przeciętnego wynagrodzenia będą maleć
Pensje lekarzy względem przeciętnego wynagrodzenia będą maleć
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

"1,27 przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za 2020 r. miałoby przez najbliższe dwa lata wynosić minimalne wynagrodzenie lekarza specjalisty. W 2023 r. współczynnik miałby wynieść 1,33, by osiągnąć ostateczny poziom 1,75 w 2027 r. Współczynnik dla pielęgniarki lub położnej z tytułem magistra lub specjalizacją miałby przez najbliższe dwa lata wynieść 1,05, w 2023 r. – 1,1, a w roku 2027 – 1,45" - czytamy w dzienniku.

Wyjaśniono, że takie propozycje przedstawił resort zdrowia członkom trójstronnego zespołu ds. ochrony zdrowia Rady Dialogu Społecznego. "Rzeczpospolita" zaznacza, że propozycje resortu idą w parze z zapowiedzią likwidacji dodatków do pensji – zarówno covidowego, jak i gwarancji 6,75 tys. zł dla specjalistów na etacie szpitalnym, "zembalowego" dla pielęgniarek i dodatku dla ratowników medycznych.

"Ta propozycja zakłada faktyczne obniżenie tego wskaźnika dla lekarzy" – zauważa dr Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. "Gdy w 2018 r. minister Szumowski podniósł minimalną pensję dla specjalisty na etacie do 6,75 tys. zł brutto, podniósł ten współczynnik do 1,6. Tymczasem teraz wskaźnik 1,6 ma być osiągnięty dopiero w 2026 r. Zatem przez osiem kolejnych lat pensje lekarskie względem przeciętnego wynagrodzenia będą maleć" – zauważa dr Bukiel. (PAP)

mmu/ krap/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Od Atletico Madryt przez Allegro po Vinted. Jak Mateusz Juroszek inwestuje rodzinne miliardy?
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
lipsk
Kiedy tu będzie zrobiony porządek. Bez wprowadzenia zakazu konkurencji ten system będzie działał słabo. Mogę porównać (austria,niemcy) a nasz system. W Wiedniu lekarz w państwowym szpitalu zarabia 3,5 - 4,5 tyś euro (zależne od doświadczenia i stanowiska) i nie może pracować gzie indziej. Oczywiście może zrezygnować z państwowego Kiedy tu będzie zrobiony porządek. Bez wprowadzenia zakazu konkurencji ten system będzie działał słabo. Mogę porównać (austria,niemcy) a nasz system. W Wiedniu lekarz w państwowym szpitalu zarabia 3,5 - 4,5 tyś euro (zależne od doświadczenia i stanowiska) i nie może pracować gzie indziej. Oczywiście może zrezygnować z państwowego systemu i prowadzić własną praktyką lub prywatna klinika praca (tu zarobki bez ograniczeń) ale łączyć nie wolno. Lekarz ma czas tam dla pacjenta i nigdzie się nie spieszy a czynności wykonywane w szpitalu przy pacjencie większe u nas to robią pielęgniarki. A co do różnicy zarobków to np. kierowca miejskiego autobusu w Wiedniu zarabia ok 2,5 -2,8 tyś euro więc jakieś 60- 70 % tego co lekarz.
samsza
Za każdym razem jak pada temat zarobków lekarzy działania pis pokazują, że pan Kaczyński uważa, że zarabiają oni za dużo. Dlatego jak tak napisali, to tak będzie.
glos_rozsadku
ale usługi medyczne rosną bardziej od żywności od lat, więc lekarz działający w placówkach prywatnych lub na własny rachunek będzie zarabiał coraz więcej w stosunku do średniej pensyjki.
vonmisses
Tak, ale za chwilę "na NFZ" będą tylko dostępni lekarze na 1/4 etatu i na wizytę nie 3-6 miesięcy będziesz czekał, a 6-12. O zabiegach nie wspominając.
glos_rozsadku odpowiada vonmisses
i dobrze, pod warunkiem, że skłądki NFZ nie będą podnoszone. W pewnym sensie będzie to wtedy ekwiwalent sprywatyzowanej służby zdrowia.
vonmisses odpowiada glos_rozsadku
Dla kogo dobrze, dla tego dobrze. Jak my mieszkamy w dużych miastach, mamy z firmy ekstra ubezpieczenie medyczne na siebie i dzieci, to nie ma problemu. Dzwonię, za 2 dni mam wizytę u dowolnego specjalisty :) Gorzej z resztą kraju, gdzie i tak do specjalisty trzeba się "wybrać do miasta", a do prywatnego to już w ogóle Dla kogo dobrze, dla tego dobrze. Jak my mieszkamy w dużych miastach, mamy z firmy ekstra ubezpieczenie medyczne na siebie i dzieci, to nie ma problemu. Dzwonię, za 2 dni mam wizytę u dowolnego specjalisty :) Gorzej z resztą kraju, gdzie i tak do specjalisty trzeba się "wybrać do miasta", a do prywatnego to już w ogóle będzie trzeba zjechać do stolicy województwa... No i 200 PLN za wizytę (z wliczonym biletem, czy kasą za benzynę) piechotą dla emeryta z 1800 PLN emerytury nie chodzi...
glos_rozsadku odpowiada vonmisses
chcesz płacić za innych to sobie płać, ja nie chcę. Niech każdy płaci za swoje leczenie.
vonmisses
"Niech jadą!".
Teraz to terapia wspomagająca, ale niedługo będą nas już tylko kropidłem leczyć w szpitalach. Z każdej przypadłości... Kiedyś dzieciom musiałem długo tłumaczyć, dlaczego Polska w XVIII wieku upadła, opowiadać o nietypowości naszego ustroju politycznego, niechęci elit do czytania ksiąg wszelakich itd. Teraz
"Niech jadą!".
Teraz to terapia wspomagająca, ale niedługo będą nas już tylko kropidłem leczyć w szpitalach. Z każdej przypadłości... Kiedyś dzieciom musiałem długo tłumaczyć, dlaczego Polska w XVIII wieku upadła, opowiadać o nietypowości naszego ustroju politycznego, niechęci elit do czytania ksiąg wszelakich itd. Teraz bym powiedział tylko - patrz za okno dziecko i ucz się. 300 lat minęło, a my dalej jesteśmy w tym samym miejscu...

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki