REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Papierowe" złoto, spadek chińskiego PKB i katastrofa w USA [Wykresy tygodnia]

2020-04-18 06:00
publikacja
2020-04-18 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kończąc kolejny tydzień 2020 roku, spójrzmy na 8 najważniejszych i najciekawszych wykresów ostatnich dni.

"Papierowe" złoto, spadek chińskiego PKB i katastrofa w USA [Wykresy tygodnia]
"Papierowe" złoto, spadek chińskiego PKB i katastrofa w USA [Wykresy tygodnia]
fot. Peter Kniez / / Shutterstock

1. Inwestorzy kupują "papierowe" złoto

W ostatnich dniach złoto fizyczne powoli zaczęło wracać na rynek, choć wciąż z bardzo wysokimi marżami, natomiast inwestorzy na rynku finansowym nieustannie zgłaszają wysoki popyt na tzw. papierowe złoto, czyli głównie na jednostki funduszy typu ETF - mówi Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.

2. Gospodarcza katastrofa w Chinach

Po raz pierwszy od ponad czterech dekad chińskie władze poinformowały opinię publiczną o spadku PKB Państwa Środka. Co gorsza, optymizmem nie napawają dane za sam marzec.

fot. / / Bankier.pl na podstawie danych chińskiego urzędu statystycznego

3. Inflacja wciąż wysoka. Żywność w górę o 8 proc.

W marcu inflacja w Polsce nieznacznie spadła i opuściła wyznaczony w lutym wieloletni szczyt. Ze względu na epidemię, Główny Urząd Statystyczny zbierał dane inaczej niż zwykle.

4. USA: liczba „wirusowych” bezrobotnych sięgnęła 22 mln

W drugim tygodniu kwietnia po zasiłek dla bezrobotnych zgłosiło się ponad 5 mln Amerykanów. W ten sposób w niespełna miesiąc liczba bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 22 miliony.

Wakacje na giełdzie

5. Oprocentowanie lokat spada, a będzie jeszcze gorzej [DepoTracker Bankier.pl]

Średnie oprocentowanie najlepszych lokat kwartalnych było w ubiegłym miesiącu najniższe od początku 2018 r. - wynika z analizy Bankier.pl. Dotyczy to zarówno lokat na 10 tys. zł i to bez względu na konieczność spełnienia dodatkowych warunków, jak i depozytów na 100 tys. zł. Niewiele lepiej jest z ofertami na 12 miesięcy.

fot. / / Bankier.pl

6. Tąpnięcie na rynku moto. Sprzedaż i import drastycznie spada

Choć pierwsze efekty pandemii koronawirusa na rynku nowych i używanych aut w Polsce były widoczne już w marcu, to dopiero kwietniowe dane zobrazują skalę tąpnięcia, która dotknie branżę.

fot. Bankier.pl /

7. NBP tnie stopy, obligacje oszczędnościowe biją rekordy

W marcu NBP ściął stopy procentowe i banki zaczęły obniżać oprocentowanie lokat, a do tego wyraźnie osłabił się polski złoty. Nie ma się zatem co dziwić, że nadal rekordową popularnością cieszyły się obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa, szczególnie te "chroniące przed inflacją". Warto jednak pamiętać, że nawet te papiery nie powstrzymają erozji oszczędności, gdy ceny będą rosły szybciej.

fot. / / Ministerstwo Finansów

 8. Marże kredytów hipotecznych nadal w górę [HipoTracker Bankier.pl]

Nie było „ciszy przed burzą” – w pierwszych trzech miesiącach roku kredyty hipoteczne nadal drożały. Jak wynika z analizy Bankier.pl, zdolność kredytowa osiągnęła najniższe poziomy od początku 2018 r. A wszystko to działo się jeszcze przed wywołanym przez koronawirusa zmrożeniem rynku mieszkaniowego.

fot. / / Bankier.pl

KWS

Źródło:
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
loool
"Drugi raz w Polsce hiperinflacja pojawiła się przy załamaniu się gospodarki PRL, kiedy NBP, tak jak PKKP w 1918–1923, łatał wydatki budżetu dodrukiem pieniędzy. Skala tej hiperinflacji była jednak znacznie niższa, niż w latach 20. (szacuje się, że sięgnęła ona sześciuset procent rocznie w ciągu kilkunastu miesięcy między rokiem "Drugi raz w Polsce hiperinflacja pojawiła się przy załamaniu się gospodarki PRL, kiedy NBP, tak jak PKKP w 1918–1923, łatał wydatki budżetu dodrukiem pieniędzy. Skala tej hiperinflacji była jednak znacznie niższa, niż w latach 20. (szacuje się, że sięgnęła ona sześciuset procent rocznie w ciągu kilkunastu miesięcy między rokiem 1989 i 1990)" - A Glapiński zapowiada deflację ... THIS TIME IS DIFFERENT hahaha
meryt
Hiperinflacja pojawiła się po wejściu ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej.
Ustawa zalegalizowała prywatną działalność gospodarczą. Funkcjonowała na zasadach: „co nie jest zakazane, jest dozwolone” i „pozwólcie działać”

Hiperinflacja w X 1989 r. (54,8%) i w III RR w styczniu 1990 (79,6%).

Hiperinflacja
Hiperinflacja pojawiła się po wejściu ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej.
Ustawa zalegalizowała prywatną działalność gospodarczą. Funkcjonowała na zasadach: „co nie jest zakazane, jest dozwolone” i „pozwólcie działać”

Hiperinflacja w X 1989 r. (54,8%) i w III RR w styczniu 1990 (79,6%).

Hiperinflacja (powyżej 50% do poprzedniego miesiąca).
loool
"Od 1918 do 1923 r. Polska borykała się z nadmiernym deficytem budżetowym, sięgającym 155% PKB w 1921 r. i 94% w 1922 r., napędzającym inflację. Na początku 1923 r. inflacja obowiązującej wówczas w Polsce waluty – marki polskiej (skrót: mkp) – nabrała rozpędu: kurs jej spadł z 9 mkp za 1 dolara amerykańskiego w 1918 r. do 6 "Od 1918 do 1923 r. Polska borykała się z nadmiernym deficytem budżetowym, sięgającym 155% PKB w 1921 r. i 94% w 1922 r., napędzającym inflację. Na początku 1923 r. inflacja obowiązującej wówczas w Polsce waluty – marki polskiej (skrót: mkp) – nabrała rozpędu: kurs jej spadł z 9 mkp za 1 dolara amerykańskiego w 1918 r. do 6 375 000 mkp za dolara pod koniec 1923 r. 1 marca 1923 r........" - THIS TIME IS DIFFERENT - skąd my to znamy , historia się w kółko powtarza ale ludzie nigdy nie chcą w to wierzyć.
meryt
PLN będzie się umacniał.
denim292
Obecnie stopy procentowe są na minimach, prawie na zerach i co gorsza relana inflacja na poziomie rzeczywistym to coś bliżej 10%-12% niż oficjalne statystyki na ok. 5%. W 2008r.-2012r. była ogromna deflacja i stopy na poziomie 6% potem przez lata zaczęły dopiero spadać coraz niżej więc było oczywiste że w czasie kryzysu nikt nie Obecnie stopy procentowe są na minimach, prawie na zerach i co gorsza relana inflacja na poziomie rzeczywistym to coś bliżej 10%-12% niż oficjalne statystyki na ok. 5%. W 2008r.-2012r. była ogromna deflacja i stopy na poziomie 6% potem przez lata zaczęły dopiero spadać coraz niżej więc było oczywiste że w czasie kryzysu nikt nie chciał wydawać kasy tylko bezpiecznie trzymać na lokatach dających realnie 7-8%. Zauważcie że spadek stóp procentowych spowodował run na mieszkania i teraz będzie to trwało dalej (po chwilowych zastojach), gdyż realnie na stracie będzie coraz większa część oszczędności zalegających w bankach na nieoprocentowanych kontach - tego jest setki miliardów złotych - oszczędności ludności a do tego jeszcze kasa zwykłych firm handlowych itp., firm inwestycyjnych itp. itd. Już to widzę jak cała ta kasa grzecznie będzie sobie leżała w bankach na 1% przy rzeczywistej inflacji 10% a to jeszcze nie jest ostatnie słowo inflacji i możliwe że będzie więcej.
A co do kasy trafiającej bezpośrednio do ludzi to właśnie to teraz mamy, bo w 2008 roku nic w tym względzie nie zrobiono Tusk tylko wyszedł i gadał że jesteśmy zieloną wyspą a Rostowski dodawał swoje "piniędzy ni ma i nie będzie" i tyle.
Teraz rządy będą tworzyć pieniądz w sposób wykraczający poza wszelkie ograniczenia bilansowe czy pozabilansowe. Warto zwrócić uwagę, że Niemcy wykorzystały do tego celu agencję rządową, nie zaś swój budżet.
Czy system jest aż tak zniszczony, czy wytrącony z równowagi, że sytuacja musi się pogorszyć, zanim będzie mogła nastąpić poprawa? Odpowiedzi na to pytanie niech szukają inni. Jesteśmy jednak przekonani, że po zakończeniu 2020 r. podjęte działania polityczne uruchomią zdecydowane siły inflacyjne, które mogą nawet wskazywać na ryzyko stagflacji.
Cały świat drukuje pusty pieniądz, USA, UE, Japonia, Australia, Chiny itp. nawet
Narodowy Bank Polski (a także m.in. banki centralne w Europie środkowej jak Rumunii i Chorwacji) już zaczęły skupować obligacje państwowe (czyli luzowanie ilościowe), a kolejne kraje pójdą w ich ślady. Stwarza to ryzyko negatywnych efektów drugiej rundy - gwałtowny wzrost inflacji w 2021 i wycofanie się banków centralnych z poluzowania polityki pieniężnej lub jeżeli tego nie dokonają - do wzrostu inflacji do monstrualnych rozmiarów zwanych hiperinflacją.
tergal
Co to jest realna inflacja na poziomie rzeczywistym? Pytam poważnie :)
riku
sądzisz że ludzie z powodu strachu przed inflacją 5% kupią nieruchomości żeby stracić 50% ? z tego co mówią podręczniki do ekonomii to w kryzysie nieruchomości raczej nie dają zarobić i lecą na pysk
gucio_222
Wszystko wina PISowskiego zakonu. Jak PE dowali kary dzięki Koalicji i Lewicy za praworządność, CO2 i ekologię, to w tym kraju jak już będą żreć trawę z głodu to dopiero zrozumieją że jedyna nadzieja w jedności z wartościami Unii Europejskiej
strychalskistanislaw
Wszystko pozamykane a burdele działają tak jak dawniej i. Wystarczy wejść na portal OGŁASZAMY24 i w godzinę mamy dziesiątki jeśli nie setki nowych ofert seksualnych. Policja wie o tym i nic nie robi, dlaczego może to ktoś wytłumaczyć?

Powiązane: Wykresy tygodnia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki