Dzisiaj wieczorem zbiera się amerykański Komitet Otwartego Rynku i zapewne podejmie decyzję o redukcji stóp procentowych. Rynek oczekuje cięcia o przynajmniej 50 pkt. bazowych i sprowadzenia ceny pieniądza w USA do poziomu 1%.
W poniedziałek obniżkę stóp procentowych zapowiedział szef Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet. O cięciu stóp mówi się nawet w Japonii, gdzie cena pieniądza wynosi zaledwie 0,5%. Dzisiaj Ludowy Bank Chin obniżył główną stopę procentową o 27 pkt. bazowych. Chiny wraz z Ameryką Północą i strefą euro odpowiadają za większość globalnego popytu na miedź.
Inwestorzy widząc ekstremalnie ekspansywną politykę monetarną największych banków centralnych spodziewają się wzrosty inflacji wywołanego masą taniego pieniądza. W ramach zabezpieczenia przed utratą siły nabywczej gotówki kupują kontrakty na surowce. Oprócz tego na giełdach towarowych trwa zamykanie krótkich pozycji, które w ostatnich tygodniach doprowadziły do dramatycznych spadków cen metali przemysłowych.
W efekcie o godzinie 12:20 w Londynie tona miedzi kosztowała 4.280$ i była o 5,4% droższa niż na zamknięciu giełdy w Nowym Jorku. Względem oficjalnego kursu zamknięcia na LME czerwony metal zyskał 3,7%.
K.K.
































































