Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie spadają wraz z cenami innych metali bazowych, bo zaostrzenie konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie wpływa negatywnie na rynkowe nastroje - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana niżej o 0,8 proc. - po 13 378,50 USD za tonę.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 6,2050 USD za funt, niżej o 1,23 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 103 000 juanów za tonę, po zniżce o 0,78 proc.
Inwestorzy niepokoją się o globalny wzrost gospodarczy i popyt na metale bazowe, na które negatywnie może wpływać wznowienie działań wojennych między USA a Iranem.

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) ogłosiło w niedzielę, że rozpoczęło kolejną falę uderzeń przeciwko Iranowi, mających ograniczyć zdolności tego kraju do ataków na statki w cieśninie Ormuz. To co najmniej czwarta fala uderzeń od wznowienia irańskich ataków na statki w Ormuzie.
Dowództwo zaznaczyło, że realizuje rozkazy prezydenta Donalda Trumpa, aby "pociągnąć siły irańskie do odpowiedzialności".
Portal Axios podał, że siły zbrojne USA przeprowadziły w niedzielę kilka uderzeń na irańskie systemy rakietowe i obrony przeciwlotniczej, a także na niewielkie łodzie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w kilku lokalizacjach w rejonie cieśniny Ormuz.
Z kolei Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w nocy z soboty na niedzielę, że cieśnina Ormuz jest "zamknięta do odwołania".
Siły irańskie zaatakowały dwie jednostki, które próbowały przez nią przepłynąć bez zgody władz w Teheranie.
USA odpowiedziały na to uderzenie nalotami na ok. 140 irańskich celów wojskowych. Następnie Iran zaatakował amerykańskie bazy w państwach Zatoki Perskiej.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył tymczasem w niedzielę, że wbrew deklaracjom Iranu cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla statków handlowych. Twierdził też, że Irańczycy w sobotnich rozmowach "zgodzili się na układ", a niedługo potem uderzyli na statki w Ormuzie.
"Mocno uderzyliśmy w nich zeszłej nocy (...). To bardzo źli i chorzy ludzie" - powiedział prezydent USA stacji NBC.
Według Donalda Trumpa, USA były o krok od porozumienia z Teheranem.
"Zgodzili się wczoraj na układ, idealny dla nas. Żadnej broni jądrowej, niczego. Zrezygnowali ze wszystkiego, a potem, gdy wyszli z pomieszczenia, w ciągu godziny wystrzelili dron w statek. Powiedziałem: +Jesteście chorzy+" - mówił.
Pytany przez CNN o ogłoszenie przez Iran zamknięcia Ormuzu, Donald Trump odparł, że: "cieśnina jest otwarta, jeśli o nas chodzi".
Stanowisko to potwierdziło Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), prostując wypowiedź dowódcy marynarki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) o tym, że żadne obce jednostki nie mogą przepłynąć przez cieśninę bez ich identyfikacji, śledzenia i monitorowania przez siły irańskie.
Analitycy wskazują, że wznowienie działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie wywołuje obawy o wyższe koszty energii oraz przedłużające się zakłócenia w dostawach surowców z Zatoki Perskiej, co podsyca inflację i może skutkować podwyższeniem stóp procentowych przez banki centralne, a wyższe koszty kredytu nie służą popytowi na metale bazowe.
Inwestorzy czekają na dane o inflacji w USA - raport dotyczący wskaźnika CPI za czerwiec, który ma zostać opublikowany we wtorek, może zwiększyć presję na Fed, by podjął działania mające na celu opanowanie inflacji.
Analitycy wskazują, że w centrum uwagi rynków znajdzie się inflacja bazowa, która nie uwzględnia cen energii, a także to, w jakim stopniu tegoroczny wzrost cen ropy może przekładać się na inflację w szerszym ujęciu w USA.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME w Londynie kosztowała 13 484,00 USD za tonę, niżej o 5 USD.
Od początku 2026 r. cena miedzi na LME wzrosła o 8,54 proc. (PAP Biznes)
aj/ asa/




























































