
Źródło: SXC
To optymistyczna wersja przyszłości, jednak Peter Montalto podkreśla, że istnieje bardzo duże ryzyko niespełnienia lub opóźnienia zapowiedzianych inwestycji. Dodatkowo ekspert zwraca uwagę na problemy w sektorze budowlanym, który dodatkowo może pokrzyżować szyki wielkim planom. Jako bardziej konserwatywne prognozy, mając na uwadze tzn. efekt „crowding out”, który zmniejszy inwestycje prywatne, Nomura Bank przyjmuje wzrost PKB o dodatkowe 0,5 pp w 2013 oraz 1 pp w 2014 r.
Ogólne prognozy Nomury względem polskiej gospodarki nie zmieniły się i przewidują wzrost PKB o 2,3% w 2013 roku oraz 3,7 w 2014. „Myślimy, że Polska może być zdolna do powrócenia do powtarzalnego 4 proc. wzrostu PKB” – kontynuuje Peter Montalto, pozytywnie nastawiając się do przyszłości naszej gospodarki.
Przy ogólnej dobrej ocenie Nomura Banku, zwraca on uwagę na fakt, że planowane wydatki nie są pokryte odpowiednimi cięciami, jednak mimo wszystko prognozuje, że rynki raczej będą się koncentrować na dłuższym terminie i dobrych perspektywach, aniżeli na chwilowym niezbilansowanym budżecie. Również, jak twierdzi Peter Montalto, agencje raitingowe nie powinny zmienić swojego poglądu na ryzyko polskiego długu, szczególnie, jeżeli PKB Polski pozytywnie zareaguje na inwestycje.
Po wystąpieniu szefa polskiego rządu 12 października br., polska waluta nieznacznie umacnia się względem EUR oraz USD, a rentowność polskich obligacji 10 letnich jest na rekordowo niskich poziomach.

Rentowności polskich obligacji 10 letnich, źródło: Stooq.pl

Kurs USD/PLN, źródło: Bankier.pl
Marcin Świerkot
Bankier.pl




























































