REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie zdawali trudnego egzaminu. Kupowali za to dyplomy MBA

Katarzyna Wiązowska2024-04-02 09:45redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-04-02 09:45
Dodaj Bankier.pl w Google

W ciągu sześciu lat dramatycznie spadła liczba kandydatów do rad nadzorczych firm z udziałem Skarbu Państwa przystępujących do egzaminu. Jak wynika z najnowszych danych organizującego go Ministerstwa Aktywów Państwowych, było ich ponad dziesięciokrotnie mniej – podała „Rzeczpospolita”.

Nie zdawali trudnego egzaminu. Kupowali za to dyplomy MBA
Nie zdawali trudnego egzaminu. Kupowali za to dyplomy MBA
/ Pixabay

Z danych Ministerstwa Aktywów Państwowych wynika, że w ciągu sześciu lat liczba kandydatów do rad nadzorczych, przystępujących do egzaminu, zmniejszyła się ponad dziesięciokrotnie. Zauważalny spadek nastąpił po 2017 r., gdy rząd Beaty Szydło wprowadził obejście wymogu egzaminu w zamian za dyplom MBA (Master Business Administration) – podaje „Rzeczpospolita”. Doprowadziło to do masowego handlu dyplomami ukończenia MBA w prywatnej warszawskiej uczelni – Collegium Humanum – należącej do spółki Pawła Cz. Według prokuratury i CBA rektor przyjął ponad 1 mln zł łapówki za wystawienie co najmniej tysiąca takich dyplomów.

Wyjątkowo trudny egzamin

Według danych Ministerstwa Aktywów Państwowych przed zmianami PiS do trudnego egzaminu przystępowały setki osób i uzyskanie pozytywnego wyniku było prawdziwym sukcesem. W 2015 r. podeszło do niego 886 kandydatów (zdało 285), a w 2016 r. na 966 kandydatów 375 osób miało wynik pozytywny. Natomiast w 2017 r. nastąpił dwukrotny spadek liczby osób przystępujących do egzaminu (465 osób), a od 2020 r. był on wręcz drastyczny – od 151 kandydatów do zaledwie 90 w roku ubiegłym. Okazuje się, że znacząco spadł również odsetek osób zdających – w ostatnich trzech latach udawało się to już co siódmemu kandydatowi.

Nieważne uchwały spółek?

Zdaniem, cytowanego przez „Rzeczpospolitą” prof. Adama Opalskiego z Uniwersytetu Warszawskiego i kancelarii DZP, jeśli w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa zasiadały osoby, które nie miały wymaganych prawem uprawnień, to powstaje pytanie o skuteczność ich powołań, w konsekwencji także uchwał przez nie podjętych.

Z kolei według adwokata, prof. Michała Romanowskiego z UW, wymóg posiadania dyplomu MBA przez członków rady nadzorczej spółek z udziałem Skarbu Państwa jest jednym, ale nie bezwzględnie koniecznym kryterium kwalifikacji. Natomiast jeżeli okaże się, że dyplom MBA został pozyskany w wyniku przestępstwa, to uchwała WZA o powołaniu takiego członka rady nie staje się z automatu nieważna. Jak twierdzi, sprawa sprzedawania dyplomów MBA z Collegium Humanum to sprawa ze sfery prawa karnego, która nie powinna zagrozić stabilności decyzji podejmowanych w spółkach.

Wakacje na giełdzie

Już zapowiedziano, że rząd Donalda Tuska nie będzie uznawał dyplomów MBA uzyskanych w Collegium Humanum przy opiniowaniu kandydatów do rad nadzorczych.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (18)

dodaj komentarz
langdon25
grzegorzkubik przez rok cieszył się wyższym wykształceniem

Teraz znów jest zwykłym niepełnym absolwentem podstawowej, ale przynajmniej papier nie odstaje od jego faktycznego poziomu
salad77
i czym niby różnimy się od Rosji albo Ukrainy?
ameba1
Wstydu nie mają. Dodatkowo robią frajerów z tych co to uczciwie taki dyplom zdobyli. A potem nic dziwnego, że całe społeczeństwo kombinuje jak tu orżnąć system. Każdy ponad każdym.
vacarius
A potem powiedzą ze prezesi w spółkach skarbu panstwa muszą dużo zarabiać. Bo inaczej najlepsi eksperci pójdą do prywaciaków.
zoomek
Polecam Grzesia rozkminy nt wykształciuszków:
"MŁODZI WYKSZTAŁCENI"
https://www.youtube.com/watch?v=zXmMV9oz0lc
helixo
Wspaniały montaż! Idealny żeby przykuć uwagę kalekiego umysłu, naprawdę tak ciężko bez cięć co sekundę wypowiedzieć 2 zdania i to jeszcze, o ironio, mówiąc o głupkach :D
hylobiusnews
Obstawiamy, jaka kolejna „uczelnia” wypłynie do wierzchu?
helixo
W Polsce już od dawna szkolnictwo wyższe to przede wszystkim interes a w drugiej kolejność niesienie kaganka oświaty wprost w mroczną czeluść zamieszkiwana przez ciemne masy :) Tutaj niektórzy trochę się pośpieszyli i skrócili drogę od razu do kasy :)
monuz
kto będzie w radzie ustalają sobie koledzy na balangach, te wymagania są tylko do wyciągania kasy od naiwnych, co myślą, że dzięki wykształceniu i ciężkiej pracy czeka ich awans społeczny

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki