REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie mamy złudzeń - oprocentowanie nie wzrośnie

2015-02-04 09:10
publikacja
2015-02-04 09:10
Dodaj Bankier.pl w Google
Nie mamy złudzeń - oprocentowanie nie wzrośnie
Nie mamy złudzeń - oprocentowanie nie wzrośnie
fot. Nastco / / Thinkstock

A nawet spadnie - obniżenie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w lutym lub marcu jest całkiem prawdopodobne. Jesteśmy na nie gotowi, po lokatach oczekujemy coraz mniej - jedynie 5,4 proc. osób spodziewa się, że warunki lokowania oszczędności w bankach poprawią się.

Styczniowa edycja Badania Oszczędności Getinu pokazuje, że w bieżącej ocenie oprocentowania lokat jest coraz mniej osób niezdecydowanych. Ich udział spadł o 4,6 pkt. proc. do 15,8 proc. W efekcie wzrosły zarówno: grupa ankietowanych uznających oprocentowanie lokat za nieatrakcyjne - o 1 pkt. proc. do 65,4 proc., jak uważających je za atrakcyjne - o 3,6 proc. do 18,8 proc.

Jednocześnie średnie oczekiwane oprocentowanie, które skłoniłoby ankietowanych do założenia lokaty, jest o 70 pkt. baz. wyższe niż w grudniu wynosi bowiem 4,43 proc.

Wakacje na giełdzie

Poprawa nastrojów i wzrost oczekiwań są zapewne przejściowe i raczej bezpodstawne - większość banków w ostatnich tygodniach nie zwiększała oprocentowania depozytów. -Mamy od czynienia z przejściowym zjawiskiem, świadczy o tym fakt, że poprawy atrakcyjności oprocentowania spodziewa się tylko 5,4 proc respondentów., czyli o 2,8 pkt. proc. mniej niż w zeszłym miesiącu - przekonuje Marcin Dec, członek zarządu Getin Noble Banku.

- Niewykluczone, że to jeszcze grudniowe reklamy produktów depozytowych, na które zdecydowały się również duże instytucji, takie jak Getin, ING i Millennium, na moment rozbudziły oczekiwania części respondentów. Jednak już brak szerokiej komunikacji produktów depozytowych w styczniu (jedna reklama TV i trzy witryny dużych i średnich banków: Getinu, ING i Credit Agricole) nie sprzyja poprawie oczekiwań co do atrakcyjności oprocentowania. Zwłaszcza, że najszerzej reklamowany produkt to konto oszczędnościowe z oprocentowaniem w okolicach 3 proc. - dodaje.

Średnie oprocentowanie posiadanych już produktów oszczędnościowych wzrosło w ubiegłym miesiącu w sposób nieodczuwalny dla przeciętnego ciułacza - o mniej niż 30 pkt. baz., do 2,87 proc. Respondenci nie bardzo mają więc podstawy do bardziej pozytywnej niż w grudniu oceny oprocentowania lokat.

W pierwszym miesiącu roku zmalała wartość nowo zakładanych lokat - spadek o 5,3 tys. zł do 17,8 tys. zł. - Akurat tę zmianę można wytłumaczyć efektem sezonowym. W grudniu wartość nowo zakładanych lokat tradycyjnie jest wyższa niż w pozostałych miesiącach. W tym roku sierpień i październik były pod tym względem wyjątkowe, ze względu na oczekiwaną obniżkę stóp procentowych - wyjaśnia Marcin Dec, członek zarządu Getin Noble Banku.

Wzrósł natomiast odsetek respondentów nie posiadających wolnych środków, o 3 pkt proc. do 69,6 proc.

Wśród ankietowanych, którzy już ulokowali swoje wolne środki, tradycyjnie utrzymują się spore rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistoscią. Aż 78,4 proc. uczestników badania chciałoby ulokować posiadane pieniądze w banku, podczas gdy w rzeczywistosci robi to 67,3 proc. I odwrotnie - oszczędności w gotówce chciałoby przechowywać jednynie 5,3 proc. osób, a tak naprawdę robi to aż 28,4 proc. respondentów.

- Ciekawe wnioski można wyciągać z danych, których nie przedstawiliśmy na wykresach -zastrzega Marcin Dec, członek zarządu Getin Noble Banku. - Przecietny dochód na rękę w gospodarstwie domowym chcącym inwestować posiadane wolne środki, np. za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych, spadł z miesiaca na miesiąc o blisko 1500 zł do 3670 zł. Te dane mogą świadczyć o tym, że o inwestowaniu myśli coraz szersze grono osób, również tych zarabiających stosunkowo mniej- zastanawia się ekspert.

Nota redakcyjna:

Dane zawarte w informacji prasowej pochodzą z Badania Oszczędności Getinu, zrealizowanego w dniach 16-19 stycznie 2015 r. na zlecenie Getin Noble Banku na reprezentatywnej próbie 500 osób. Wolne środki, o których mowa w informacji prasowej zostały zdefiniowane jako bieżące oszczędności, które aktualnie respondent posiada, oraz środki, którymi mógłby w miarę swobodnie dysponować, czyli pieniądze, które aktualnie posiada już ulokowane w bankach (na koncie osobistym, na kontach oszczędnościowych lub lokatach) lub zainwestowane w fundusze inwestycyjne.

Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~fff
Jest nauczka na przyszlosc. Jak oprocentowanie jest wyzsze niz 4% to trzeba lokowac na maksymalnie dlugie terminy. Jezeli jeszcze kiedykolwiek oprocentowanie wroci do takich poziomow na pewno tak zrobie z wieksza czescia oszczednosci. Rok temu proponowali 4,5% nawet na 3 lata, to sie czailem a teraz ledwo wyciagam 3,4...
~gonzo
Nie rozumiem pewnej rzeczy... Pół roku temu na bankierze mówiło się, że lokaty długoterminowe to pułapka, bo oprocentowanie wzrośnie. Teraz mówi się, że oprocentowanie spadnie... Co za idiotyczna spekulacja nie poparta żadnymi konkretnymi argumentami.
~Ona
Bardzo interesuje mnie temat inwestowania, trzeba zadbać o to, by w razie potrzeby mieć pieniądze na "czarną godzinę"....Korzystam z lokat, ale też myślę o innych inwestycjach, czytałam o kilku fajnych pomysłach na poradniku inwestowania; piszą też jak zaoszczędzić np. na ogrzewaniu, pożyteczne porady.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki