Li & Fung – firma handlowa zaopatrująca magazyny Wal-Mart potaniała o 9,9%. Powodem były jej zyski na niższym niż oczekiwano poziomie. Kurs spółki Unicom, chińskiej firmy nr 2 z branży telefonów komórkowych, zniżkował o 4,1%. Przyczyną zniżki ceny akcji tej spółki był 73-procentowy spadek zysku rocznego. Gorsze wyniki Li & Fung i China Unicom rzucają cień na poprawę kondycji japońskich eksporterów.
Mitsushige Akino, doradca inwestycyjny w Ichiyoshi Investment Management w Tokio, zauważa że „tak długo jak jen pozostaje słaby będzie powodował zwiększenie silnego oczekiwania na uzyskiwanie przez firmy zajmujące się obrotem międzynarodowym dobrych wyników”. Akino uzupełnia, że „problem krajów południowoeuropejskich to coś więcej niż tylko chroniczna choroba. Problem ten krok po kroku podkopuje rynek nie powodując jednak dotkliwego bólu”.
W ocenie Tima Leunga, doradcy inwestycyjnego w IG Investment w Hong Kongu cytowanego przez agencję Bloomberg, „nie ma atmosfery prowzrostowej a prognozy okazują się trochę przeszacowane”. Leung dodaje, że „zyski firm będą zbieżne z prognozami lub w przeciwnym razie firmy poniosą negatywne konsekwencje”.
Grace Tam, wiceprezes JPMorgan Asset Management w Hong Kongu zauważa, że „nastrój na rynku azjatyckim w rzeczywistości nie jest dobry”. Tam zauważa, że „potrzebna jest jakaś korekta po okresie wzrostów”.
Na sytuację w Azji wpływają także przypuszczenia co do przyszłej polityki monetarnej prowadzonej przez banki centralne regionu. Prognozy dotyczące możliwości jej utwardzenia zaczęły się pojawiać po niespodziewanym podwyższeniu stopy procentowej przez bank centralny Indii. Rynek spekuluje na temat możliwości kolejnych tego typu kroków w innych krajach.
Na zamknięciu dzisiejszej sesji w Azji wartość indeksu Nikkei225 wyniosła 10,828.85 pkt. rosnąc o 0.13% natomiast indeks Hang Seng został wyceniony na 20,778.55 pkt. tracąc 1.10%.
TR






























































