Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się niedużymi zmianami głównych indeksów. Inwestorzy analizowali ostrożne komentarze prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella na temat stóp procentowych. Na rynku utrzymują się obawy o kierunek gospodarki w obliczu amerykańskich ceł i możliwej eskalacji globalnej wojny handlowej.


Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,28 proc. do 44.593,65 pkt.
S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,03 proc. i wyniósł 6.068,5 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 0,36 proc. do 19.643,86 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 0,56 proc. do 2.275,09 pkt.

Wskaźnik zmienności VIX rośnie o 0,8 proc. do 15,93 pkt.
Prezes Fed Jerome Powell miał we wtorek wystąpienie przed Komisją Bankową Senatu USA. Jak poinformował, bank centralny USA nie musi spieszyć się z dostosowaniem stóp procentowych.
W ocenie Powella gospodarka USA pozostaje silna, a inflacja nadal jest nieco podwyższona.
"Ze względu na to, że nasze nastawienie w kwestii polityki monetarnej jest teraz znacznie mniej restrykcyjne niż wcześniej, a gospodarka pozostaje silna, nie musimy się spieszyć z dostosowywaniem naszego stanowiska. Wiemy, że zbyt szybkie lub zbyt duże luzowanie ograniczeń w polityce monetarnej mogłoby utrudnić postęp w kwestii inflacji. Jednocześnie zbyt wolne lub zbyt małe znoszenie tych ograniczeń mogłoby nadmiernie osłabić aktywność gospodarczą i zatrudnienie" - powiedział Powell.
W środę szef Fedu będzie miał kolejne wystąpienie w Kongresie.
Według danych LSEG inwestorzy spodziewają się co najmniej jednej obniżki stóp procentowych przez Fed w tym roku, a prawdopodobieństwo kolejnej obniżki o tej samej skali wynosi 60 proc.
Inwestorzy czekają na środowy odczyt CPI w USA za styczeń.
„Dane nt. CPI w USA będą najważniejsze w tym tygodniu. Ryzyko jest asymetryczne; gdyby inflacja miała wzrosnąć, byłoby to gorsze dla rynków kredytowych niż korzyść, gdyby inflacja miałaby spaść” – powiedział Viktor Hjort, globalny szef ds. strategii kredytów i instrumentów pochodnych w BNP Paribas.
Prezydent Donald Trump nałożył 25-proc. cła na zagraniczną stal i aluminium, w tym dla głównych dostawców - Meksyku i Kanady - od 12 marca. W ocenie Goldman Sachs doprowadzi to wzrostu cen.
„Rynki zakładają, że cła Trumpa są taktyką negocjacyjną, dlatego czekają, aby zobaczyć rzeczywisty wpływ taryf” — powiedział George Lagarias, główny ekonomista w Forvis Mazars.
Kurs Apple zyskał 2,2 proc. po tym, jak The Information poinformowało, że firma współpracuje z Alibaba w celu opracowania funkcji AI dla użytkowników iPhone'a w Chinach.
Akcje spółki Phillips 66 zyskały 4,7 proc. po doniesieniach, że Elliott Investment Management zgromadził udziały o wartości ponad 2,5 mld USD w tej spółce naftowej.
Notowania Intela poszły we wtorek w górę o 6 proc. Kurs Tesli spadł 6,3 proc.
W reakcji na lepsze od oczekiwań wyniki za IV kwartał wzrósł kurs akcji Coca-Coli, o 4,7 proc.
Jak wynika z danych zebranych przez LSEG, ponad połowa spółek z indeksu S&P 500 opublikowała już swoje wyniki kwartalne, a 76,6 proc. z nich przebiło oczekiwania analityków.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na marzec zwyżkują o 1,29 proc. do 73,25 USD za baryłkę, a marcowe futures na Brent rosną o 1,4 proc. do 76,93 USD/b. (PAP)
pel/wr/






















































