REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Minister Jurgiel udaje się do Chin; chce szerzej otwierać rynek dla polskiej żywności

2016-04-29 16:11
publikacja
2016-04-29 16:11
Dodaj Bankier.pl w Google
Minister Jurgiel udaje się do Chin; chce szerzej otwierać rynek dla polskiej żywności
Minister Jurgiel udaje się do Chin; chce szerzej otwierać rynek dla polskiej żywności
fot. Krystian Maj / / FORUM

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel w dniach 2- 6 maja będzie przebywał w Chinach, gdzie przeprowadzi rozmowy ze stroną chińską w sprawie rozszerzenia eksportu polskiej żywności na tamten rynek; weźmie też udział w targach żywności SIAL w Szanghaju.

Według informacji resortu rolnictwa przekazanej w piątek PAP, głównym celem wizyty Krzysztofa Jurgiela w Chinachjest "kontynuacja prac dotyczących dostępu polskich produktów rolno-spożywczych do rynku chińskiego oraz promocja polskich produktów".

Podczas wizyty planowane jest przeprowadzenie bezpośrednich rozmów z kierownictwem tamtejszego ministerstwa rolnictwa oraz Generalnego Urzędu Nadzoru nad Jakością, Inspekcji i Kwarantanny Chińskiej AQSIQ (odpowiednikiem naszej Inspekcji Weterynaryjnej), a także z władzami Szanghaju.

Resort podkreśla, że strona polska stale współpracuje z Chinami jeżeli chodzi o możliwości eksportu coraz to nowych produktów z Polski. Obecnie chodzi o umożliwienie dostępu do rynku dla jabłek, wznowienie eksportu wieprzowiny oraz zatwierdzenie kolejnych zakładów drobiarskich.

Wakacje na giełdzie

Jurgiel będzie ponadto gościem honorowym na największych w Chinach targach żywności Sial-China w Szanghaju. Polskie firmy i organizacje branżowe prowadzą podczas tej imprezy targowej jak i w innych miejscach szeroką kampanię promocyjną. Znaczny udział polskich przedsiębiorców w kampaniach promocyjnych jest związany z rosnącym zainteresowaniem polskich firm ekspansją na rynku chińskim.

Obecnie na rynku chińskim promowane są jabłka, mięso i wędliny oraz mleko i jego przetwory. Promocja odbywa się w ramach unijnych kampanii z dofinansowaniem z UE "Europejskie Jabłka Dwukolorowe", "Smaki Europy - Jakość i Tradycja" i "Trade Milk". Przy tej okazji planowane są konferencje prasowe, w których weźmie udział minister Jurgiel.

Polska więcej sprowadza z Chin produktów rolno-spożywczych niż wysyła, co oznacza, że w obrotach handlowych jest wysokie ujemne saldo. W 2015 r. wyniosło -187 mln euro, w stosunku do 2014 r. wzrosło ono o 30 proc.

Zmniejszył się eksportu żywności z Polski do Chin, m.in. Kraj Środka wstrzymał zakupy mięsa wieprzowego ze względu na wystąpienie w Polsce afrykańskiego pomoru świń. Ponadto, spadł eksport mleka i śmietany w proszku (o 69 proc.) oraz czekolady i wyrobów zawierających kakao (o 65 proc.). Natomiast wzrósł eksport mięsa drobiowego (ponad 2,5-krotnie) oraz serwatki (o 46 proc. ). Wartość eksportu do Chin w 2015 roku wyniosła 127 mln euro i spadła o 22 proc. w porównaniu do 2014 roku.

Głównymi towarami rolno-spożywczymi eksportowanymi z Polski do Chin w 2015 r. były: serwatka, mięso i jadalne podroby z drobiu, czekolada i inne przetwory spożywcze zawierające kakao, syropy cukrowe, mleko i śmietana, zagęszczone i niezagęszczone, wyroby cukiernicze.

Strona polska wyraża nadzieję, że przeprowadzone rozmowy z przedstawicielami chińskiej administracji centralnej, zaowocują uzyskaniem dostępu do rynku chińskiego kolejnych polskich zakładów oraz produktów rolno-spożywczych. Ponadto liczy, że dzięki obecności Polski w roli gościa honorowego podczas targach w Szanghaju, polskie produkty rolno-spożywcze będą lepiej rozpoznawalne na chińskim rynku - poinformował resort. (PAP)

awy/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Infomat
I dlatego w zagłębiu rolniczym na on wsch Polski zabroniono lotniska a Jedwabny Szlak ma iść na Śląsk. Ot inteligent Jurgiel. Przypominam jego slowa "Książki czytać a nie jezdzic w delegacje"
~kk
Na ustawie o ustroju rolnym i lasach przejadą sie pisowsko-watykańskie cwaniaczki.. Polska to kraj rolniczy i wiekszośc Polaków posiada po przodkach mniejsze czy wieksze działki rolne i kawałki lasu .Ta bolszewicka ustawa odbiera milionom Polaków konkretny majatek na rzecz mafii pisowsko -watykańskiej. To jest bezczelne zlodziejstwo.Na ustawie o ustroju rolnym i lasach przejadą sie pisowsko-watykańskie cwaniaczki.. Polska to kraj rolniczy i wiekszośc Polaków posiada po przodkach mniejsze czy wieksze działki rolne i kawałki lasu .Ta bolszewicka ustawa odbiera milionom Polaków konkretny majatek na rzecz mafii pisowsko -watykańskiej. To jest bezczelne zlodziejstwo.Co? Może nie?

Te wszystkie piaszczyste grunty usytuowane w pobliżu dużych miast staja się bezwartosciowe.Nikt ich nie kupi, bo miastowy aby kupić bedzie musiał stać sie rolnikiem i deklarować działalnośc rolnicza .No i wczesniej mieszkać 5 lat w danej gminie. U mnie 40 km od Warszawy chodziły te piaszczyste pagórki (te ładnie położone )nawet po 20zł za metr .Tutejsi małorolni za namowa plebana popieraja PiS aby..... ostatecznie tracic ogromny majatek a agent watykański bedzie głownym pośrednikiem w handlu ich ziemi ....."Tej Ziemi". Tak uziemieni stana sie tez wygodnym dla władzy płatnikiem podatków katastralnych.
Ta nowa ustawa nie pozwoli juz podzielić wg własnego uznania. Bedzie decydował minister jak w czasach stalinowskich Od 1 05 2016 może rozporzadzeniem zdecydowac do 3 krotnosci średniej czyli ok 25 hektarów w mazowieckiem i w tym wypadku nie bedzie mozna nic wydzielić i sprzedac poniżej tej powiezchni. Wielu może równiez powypadać z KRUS i z wszelkich programów UE dla gospodarstw rolnych.
Dodam jeszcze ,że pojawia się obowiazek powiadomienia wszystkich sasiadów działki o np.sprzedaży i co jesli jeden z nich nie złoży deklaracji?....Notariusz nie wyda aktu . PiS rujnuje tysiace włascicieli ziemi rolniczej.
~prostaEkonomia
Większy eksport żywności spowoduje w Polsce wzrost cen.
~Dżejms
Jak można szerzej otwierać jak podobno globalizm i wolny handel - pytanie niemalże filozoficzne.

Powiązane: Rolnictwo

Ważne linki