Wrzesień przyniósł stabilizację wzrostu w europejskim przemyśle oraz nieoczekiwane przyspieszenie w sektorze usługowym – wynika ze wstępnych odczytów PMI. Łączony wskaźnik dla strefy euro przyjął najwyższą wartość od 3,5 lat.


Po „iskierce nadziei” z lipca i „oznakach życia” z sierpnia wrześniowe badanie PMI dla strefy euro dość jednoznacznie potwierdziło pozytywne sygnały płynące z europejskiej gospodarki. Bardzo możliwe, że mimo wszystkich przeciwności losu (kryzys energetyczny, Rosja, geopolityka, etc.) III kwartał 2026 roku przyniósł tak długo oczekiwane ożywienie gospodarcze w strefie euro.
Na podstawie wstępnych danych S&P Global obliczył, że łączony wskaźnik PMI dla przemysłu i sektora usług strefy euro we wrześniu podniósł się do 53,1 pkt., co jest najwyższym rezultatem od 41 miesięcy – czyli od kwietnia 2023 roku. Za to przyspieszenie ożywienia odpowiada przede wszystkim szybsza ekspansja w sektorze usług.
Pozytywnym zaskoczeniem był przede wszystkim zdecydowany wzrost wskaźnika PMI dla sektora usługowego, który podniósł się z 51,6 pkt do 53,0 pkt, przewyższając oczekiwania ekonomistów rzędu 51,5 pkt. Była to zasługa przede wszystkim ogromnej poprawy w Niemczech, gdzie „usługowy” PMI wzrósł z 49,9 pkt. do 52,9 pkt., oraz ożywienia we Francji (gdzie odnotowano wzrost z 48,0 pkt. do 51,4 pkt.).
W stabilnym i umiarkowanym tempie poprawiała się też koniunktura w sektorze produkcyjnym. „Przemysłowy" PMI dla strefy euro we wrześniu przyjął wartość 52,7 pkt., a więc taką samą jak w sierpniu, gdy był najwyższy od przeszło 4 lat. Wrzesień przyniósł tylko umiarkowane wyhamowanie wzrostu w Niemczech oraz Francji, z czego wynikać musi istotna poprawa w mniejszych gospodarkach Eurostrefy.

- Nie jest dziwne, że we wrześniu ponownie widzimy nasilenie się presji inflacyjnej, zważywszy na wzrost cen energii wynikający z trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ale bardziej zachęcająca jest zaraportowana odporność wzrostu gospodarczego – napisał w komentarzu do wrześniowych danych Chris Williamson, główny ekonomista w S&P Global Market Inteliigence.
- Przyspieszający wzrost aktywności ekonomicznej wskazuje na kwartalny wzrost PKB o 0,4%, czemu towarzyszy przyspieszające momentum nowych zamówień, podpowiadając utrzymanie obecnych tendencji także w IV kwartale – dodał Williamson.
Autorzy raportu wskazują przede wszystkim na postępujące ożywienie w niemieckim przemyśle, napędzane przez boom na AI i rosnące wydatki zbrojeniowe. Potwierdzeniem lepszych nastrojów w biznesie jest ponowny wzrost zatrudnienia. Z drugiej strony poprawiająca się koniunktura gospodarcza może skłonić decydentów z Europejskiego Banku Centralnego do kolejnej podwyżki stóp procentowych jeszcze w tym roku.
Wskaźnik PMI to złożony indeks, obrazujący kondycję przemysłu w postaci jednej wartości liczbowej, kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Wskaźnik PMI waha się od 0 do 100, przy czym odczyt powyżej 50 wskazuje na ogólny wzrost w porównaniu z poprzednim miesiącem, a poniżej 50 na ogólny spadek. Badanie zostało przeprowadzone w dniach 10-21 września na próbie ok. 5000 przedsiębiorstw z Niemiec, Francji, Hiszpanii, Włoch, Holandii, Austrii, Irlandii i Grecji. Finalne dane dla sektora wytwórczego poznamy 1 października, a dla usługowego – 5 października.




























































