W sprawie Macieja Berka Kancelaria Sejmu przekazała Kancelarii Prezydenta wszystko, co miała do przekazania – podkreślił w środę szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec. Dodał, że nie widzi przeszkód, by ślubowanie Berka na sędziego TK odbyło się w Pałacu Prezydenckim.


Berek zwrócił się w poniedziałek do prezydenta Karola Nawrockiego z pismem zawierającym prośbę o „niezwłoczne» wskazanie miejsca i daty umożliwienia mu złożenia ślubowania na sędziego TK. Szef KPRP Zbigniew Bogucki potwierdził, że pismo wpłynęło do Kancelarii Prezydenta i zastrzegł, że decyzja w sprawie ew. ślubowania na razie nie zapadła „z oczywistych powodów, nieleżących po stronie prezydenta Nawrockiego, tylko leżących po stronie marszałka Czarzastego i Sejmu».
KPRP podnosi bowiem w pismach do Sejmu swoje wątpliwości odnoszące się do spełnienia przez Berka wymogu dziesięcioletniego wykonywania zawodu prawniczego, a dokładniej – radcy prawnego. Ostatnio wniosła o przedstawienie informacji o „sposobie i procedurze weryfikacji przez Sejm» spełnienia przez Berka wymogów formalnych.
Siwiec pytany w środę w TOK FM o to, czy nie będzie dalszej korespondencji z KPRP ze strony Kancelarii Sejmu, odparł: „Nie będzie, dlatego że myśmy wszystko napisali, co w tej sprawie można napisać".
Dodał też, że nie widzi przeszkód, by ślubowanie Berka odbyło się w Pałacu Prezydenckim.

Berek, który wcześniej był ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, został wybrany na sędziego Trybunału 4 września tego roku. Jego kandydaturę zgłosili posłowie klubu KO. Posłowie opozycji, jak i prezydencka kancelaria wskazywali – jeszcze przed wyborem Sejmu – na wątpliwości co do spełnienia przez Berka wymogu formalnego w postaci dziesięcioletniej pracy w zawodzie prawniczym.
Przed 4 września Berek opublikował w mediach społecznościowych zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, zgodnie z którym uchwałą z 2002 r. został wpisany na listę radców prawnych i od dnia ślubowania do chwili obecnej posiada uprawnienia do wykonywania zawodu. W dokumencie wskazano też, że Berek zgłosił w ewidencji wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.
Na początku września, już po wyborze Berka przez Sejm, KPRP skierowała do Kancelarii Sejmu pismo ws. „wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury» Berka, a szef KPRP Zbigniew Bogucki ocenił, że „są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma dziesięcioletni staż radcy prawnego».
W odpowiedzi na pismo KPRP szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec wskazał, że kwestionowanie prawidłowości wyboru przez Sejm sędziego TK „nie ma oparcia w jakichkolwiek przepisach». Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że Kancelaria Sejmu zakończyła korespondencję w sprawie Berka z prezydentem i jego kancelarią.
W ub. tygodniu rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że prezydent odbierze ślubowanie od wybranego przez Sejm na sędziego Trybunału Macieja Berka, gdy ten przedstawi dokumenty potwierdzające, że spełnia wymogi formalne. Z kolei Bogucki poinformował w ub. czwartek, że ponownie skierował do marszałka Sejmu pismo ws. Berka.
W poniedziałek Siwiec ocenił w TVN24, że „nie ma czegoś takiego, jak zestaw dokumentów, który przedstawia kandydat». - Kandydat przychodzi na komisję i mówi: to to to, według kryteriów, które są zapisane w prawie. Jeżeli komisja uważa, że to jest wystarczające, to mówi „okej». Jeżeli uważa, że to jest niewystarczające, to głosuje przeciwko. I taka procedura się odbyła – zaznaczył Siwiec.
Berek jest ósmą osobą wybraną przez Sejm obecnej kadencji na sędziego TK. Spośród siedmiu wybranych wcześniej, prezydent Nawrocki nie odebrał ślubowania od czworga. W przypadku tej czwórki, według przedstawicieli KPRP, w Sejmie doszło do błędów. W związku z tym czworo sędziów złożyło podczas uroczystości w Sejmie ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta». KPRP nie uznaje tego za ślubowanie, a prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił tych czworga sędziów do orzekania.
Czworo wybranych w marcu br. sędziów TK, od których prezydent nie odebrał osobiście ślubowania, złożyło skargę do ETPCz. Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie dotyczącej ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowania od czworga sędziów TK i niedopuszczenia ich do orzekania w TK. (PAP)
from/ rbk/





























































