REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mieszkania komunalne i nierealne obietnice polityków. Największe bolączki "czynszówek"

2023-05-06 06:00
publikacja
2023-05-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Około jedna czwarta Polaków chce, aby państwo zapewniało tanie lokale czynszowe. Jak sprawdzili eksperci portalu RynekPierwotny.pl, niektóre propozycje polityków zmierzające w tym kierunku są jednak nierealne. 

Mieszkania komunalne i nierealne obietnice polityków. Największe bolączki "czynszówek"
Mieszkania komunalne i nierealne obietnice polityków. Największe bolączki "czynszówek"
fot. NVS my world / / Shutterstock

Wyniki niedawnego sondażu United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" wskazują, że około 30% Polaków opowiada się za dopłatami do kredytów mieszkaniowych, natomiast dla 24% respondentów optymalnym rozwiązaniem są ulgi podatkowe na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. Podobne poparcie zyskał ewentualny program budowy tanich mieszkań na wynajem przez samorządy oraz rząd. Właśnie taki program najczęściej jest przedstawiany jako alternatywa dla programu "Bezpieczny kredyt 2 proc." oraz propozycji darmowego kredytu mieszkaniowego od KO.

Niestety, można odnieść wrażenie, że dyskusja na temat budownictwa czynszowego ma wymiar typowo wyborczy. Nierealne postulaty sprawiają, że przeciwnicy większej ingerencji państwa na rynku najmu mają ułatwione zadanie. Szkoda, bo bardziej poważna dyskusja na temat budownictwa czynszowego jest potrzebna.

Twitter nie zastąpi konkretnego programu i analiz

Proponowana budowa ok. 300 000 mieszkań czynszowych w ciągu jednej kadencji Sejmu byłaby największym i najdroższym po 1989 r. programem budownictwa mieszkaniowego. Taki plan wymaga konkretnych analiz. Tymczasem informacje na temat proponowanego przez Lewicę programu masowej budowy mieszkań na wynajem można czerpać głównie z Twittera. Brakuje na przykład konkretnych informacji, czy została przeprowadzona jakaś analiza zasobu gruntów, które można by wykorzystać pod budowę.

„Gruntowa” kwestia jest bardzo ważna, ponieważ problemy z dostępnością odpowiednich działek Skarbu Państwa były kluczową przyczyną porażki programu "Mieszkanie Plus". Fiasko tej inicjatywy skutecznie podkopało wiarę wielu Polaków w możliwość budowy tanich lokali na wynajem przez państwo. Jeżeli natomiast chodzi o gminne grunty, to dane GUS-u, które należy traktować dość ostrożnie, niestety wskazują, że pod koniec 2021 r. tylko jedna piąta gmin miała jakiekolwiek uzbrojone grunty pod budownictwo wielorodzinne. Sytuacja z gruntami nieuzbrojonymi wyglądała jedynie odrobinę lepiej.

Wakacje na giełdzie

"Czynszówki" bez limitu dochodu to pewny problem

Jedno z najbardziej kontrowersyjnych założeń dotyczących masowej budowy "czynszówek" przez państwo mówi, że byłyby to mieszkania przyznawane bez limitu dochodowego. Tutaj sceptycy znów mają pole do popisu. Wystarczy bowiem przypomnieć, że Holandia musiała wprowadzić limity dochodowe dla najemców w budownictwie społecznym/socjalnym ze względu na nacisk UE. Chodziło o lokale wynajmowane przez organizacje non-profit korzystające z pomocy publicznej (sprawy numer E 2/2005 i N 642/2009). Warto mieć ten przypadek na uwadze - również w kontekście publicznych przedsiębiorstw mieszkaniowych, których utworzenie proponuje partia Razem.

Poza tym brak regularnie egzekwowanych limitów dochodowych skutkowałby popytem na nowe mieszkania czynszowe znacznie przewyższającym podaż i niskim poziomem rotacji lokatorów. Biorąc pod uwagę młody wiek wielu najemców, mogłoby się okazać, że zwalnianych co roku lokali byłoby bardzo mało. Dla osób, które „załapały” się na lokum z nowego programu, gwarancja długiego i taniego najmu byłaby korzystna. Wydaje się jednak, że program kosztujący np. 100 mld zł i finansowany z publicznych środków powinien zapewniać dostęp do lokum również tym podatnikom, którzy nigdy wcześniej nie korzystali z publicznego mieszkalnictwa i znaleźli się w trudnej sytuacji. Bez odpowiedniej rotacji najemców może być to niemożliwe.

Na najlepsze standardy może nie starczyć pieniędzy

Wątpliwości wzbudzają też twitterowe zapewnienia Lewicy o możliwości wybudowania "czynszówek" z zachowaniem bardzo wysokich standardów budowlanych, estetycznych i urbanistycznych. Niestety, takie założenie mogłoby skutkować nawet blisko pięciocyfrowym kosztem budowy 1 mkw. lokalu. To sytuacja szokująca dla wielu osób, ale wyniki przetargów na budowę gminnych mieszkań często wskazują obecnie na koszt wynoszący ponad 7000-8000 zł za 1 mkw. lokalu pod klucz. Ciekawy jest przykład Chojnic, które niecały rok temu chciały wybudować 24 lokale komunalne w małym bloku. Okazało się jednak, że złożone przez wykonawców oferty oscylują na poziomie 10 mln zł, budżet gminy był natomiast mniejszy o ponad jedną trzecią.

Z podobnymi problemami dotyczącymi kosztów budownictwa komunalnego boryka się obecnie wiele gmin. Te samorządy, które mimo wszystko decydują się na budowę, niestety muszą płacić sporo. Przykładem jest Warszawa, która na Wawrze przy ulicy Derkaczy zamierza wybudować blok z 66 mieszkaniami (25-80 mkw.) w ramach TBS-u. Budynek wyposażony w pompy ciepła i fotowoltaikę będzie kosztował 28,6 mln zł. Warto pamiętać, że takie ekologiczne rozwiązania od 2028 r. będą obowiązkowe w nowym budownictwie mieszkaniowym - również komunalnym. To będzie oznaczało oczywiście kolejny wzrost kosztów budowy.

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
domimur
ja na szczęście nie mam bolączek przez mieszkanie, mam swoje z fabryki domów w na myśliborskiej w wawce i sie nie mieszam w sparwy państwowych mieszkań
lebero654
Od lat obserwuję chocholi taniec polityków wokół mieszkalnictwa. Od mieszania herbata nie staje się słodsza. Do posłodzenia herbaty potrzebny jest i cukier i łyżeczka. A tu ani cukru (pieniędzy) ani łyżeczki (kadra budowlana głównie ukraińska) nie ma. Popatrzmy jak budownictwo socjalne funkcjonuje na świecie. Wszędzie jest to porażka Od lat obserwuję chocholi taniec polityków wokół mieszkalnictwa. Od mieszania herbata nie staje się słodsza. Do posłodzenia herbaty potrzebny jest i cukier i łyżeczka. A tu ani cukru (pieniędzy) ani łyżeczki (kadra budowlana głównie ukraińska) nie ma. Popatrzmy jak budownictwo socjalne funkcjonuje na świecie. Wszędzie jest to porażka i tandeta, może poza Skandynawią, ale i tam nie ma się specjalnie czym chwalić. W mojej ocenie po pierwsze nikt w Polsce nie wie ile tak naprawdę trzeba mieszkań w tym socjalnych, po drugie niestety trzeba temat pozostawić rynkowi i pogodzić się z brutalną prawdą, że dla wszystkich nie starczy i państwo nie jest w stanie sobie z tym zagdnieniem poradzić. Co więcej państwo pogłębia ten kryzys stosując politykę ochrony lokatora, w efekcie czego bojaźliwi nie wystawiają mieszkań na wynajem, bo to jest tak ryzykowne , że się całkowicie nie opłaca. Puste mieszkanie generuje koszty, ale przyrasta w cenie i jest pewną lokatą kapitału o stopie zwrotu wyższej niż inflacja, o ile jest w dobrej lokalizacji. W lokalizacji problematycznej jest to czysta strata i tylko takie lokalizacje pojawiają się na rynku wtórnym.
grzegorzkubik
To działa tak jak z portem w Elblągu. Rząd daje 100 mln zł a samorząd nie chce choć społeczeństwo chce. To samo robią samorządy zwłaszcza PO-wskie z mieszkaniami. Oddają tereny deweloperom. Chcesz mieszkanie to pogoń samorządowców, którzy przeszkadzają.
alekrow
Mieszkania miały być tańsze. Nasi ekonomiczni rządzący „znafcy” nie rozumieją, że każde dotacje, plusy, kredyty 2% zwiększają stronę popytową (więcej chętnych na kupno to większe ceny). Żeby ceny mieszkań spadły, potrzebna jest podaż. Zmieńcie przepisy by łatwiej można byo zacząć budowę. Bańka na nieruchomościach rosła bo kasa jest Mieszkania miały być tańsze. Nasi ekonomiczni rządzący „znafcy” nie rozumieją, że każde dotacje, plusy, kredyty 2% zwiększają stronę popytową (więcej chętnych na kupno to większe ceny). Żeby ceny mieszkań spadły, potrzebna jest podaż. Zmieńcie przepisy by łatwiej można byo zacząć budowę. Bańka na nieruchomościach rosła bo kasa jest rozdawana, stopy procentowe były poniżej inflacji i tani przez to kredyt. Ale to się zmieniło, co odbije się nam czkawką. Stracą nie tylko posiadacze nieruchomości, ale przede wszystkim ludzie mający oszczędności. Dlatego trezba się do tego przygotować. Jak? Wiedza finansowa się przydaje. Władzy i bankierom nie jest na rękę niezależność finansowa obywatela, bo nie mogą nas trzymać za p...k plusami i ulgami, kolejnymi emeryturami. Czytaliście ksiązke pt. Emerytura nie jest Ci potrzebna? Można się dowiedzieć jak unikać pułapek zadłużenia, jak zarządzać pieniędzmi, uniezależnić się finansowo, zbudować majątek przez inwestycje w nieruchomości, mieć co miesiąc dochody.
dawid_gmyrek
Mieszak, zbastujcie ze SPAMowaniem tą cegłą "Emerytura nie jest Ci potrzebna"
dawid_gmyrek
Dzień dobry, cześć i czołem
Pytacie, skąd się wziąłem:
Jestem Wesoły Romek
Mam na przedmieściu domek
A w domku wodę, światło, gaz Powtarzam zatem jeszcze raz ...

https://www.youtube.com/watch?v=0pqRNzamiRE
jenak
Powtórzę się. Ale powtarzanie to królewna nauk.

Gierka mieli. A było to tak. W mojej bramie, klatce schod., wszystkie mieszkania były zajęte przez rodziny. Ani jedno mieszkanie rozdane, bo za niewielkie, praktycznie niezauważalne piniendze, właśnie tak.

Nie było rodziny, która się tułała.


Gierek nawet
Powtórzę się. Ale powtarzanie to królewna nauk.

Gierka mieli. A było to tak. W mojej bramie, klatce schod., wszystkie mieszkania były zajęte przez rodziny. Ani jedno mieszkanie rozdane, bo za niewielkie, praktycznie niezauważalne piniendze, właśnie tak.

Nie było rodziny, która się tułała.


Gierek nawet kręcił dość wyraziste filmy, aby przedstawić alternatywę. Łożył na ekranizację klasyki, Chłopi, Lalka, Ziemia Obiecana.... duże środki.

Ale gawiedź jak zwykle niczego nie zrozumiała. Taki defekt.
dawid_gmyrek
Eddie już jako 13-letni chłopak zaczął pracować w kopalni węgla, a później potasu we Francji oraz Belgii. Facet miał wizję rozwoju kraju, w odróżnieniu od tej zbieraniny rozmodlonych polskojęzycznych 'patryjotów' u koryt PRL-bis!
aszkenazyjski
Co ten ciemny mob tak Cie minusuje. Tepy plebian.crowd, brutalne ale prawdziwe, do
ksiazek buraki.
jenak
Polska nieprzyjazny kraj. Czynszówek mało. A bez tego daleko nie ujedziesz. Ucho igielne dla welcome.


Przydałoby się tak sypnąć z 100 mld, żeby popchnąć sprawy do przodu.

Powiązane: Polityka mieszkaniowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki