We wrześniu liczba alarmów przeciwlotniczych w Kijowie przekroczyła 230, co stanowi dwukrotny wzrost w porównaniu z sierpniem – poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Ostrzegł, że rosyjskie ataki zagrażają państwom NATO.


„We wrześniu w Kijowie rozległo się ponad 230 sygnałów alarmowych – dwa razy więcej niż w sierpniu, a ostatniego dnia miesiąca odnotowano rekordowy, trwający 13 godzin nieprzerwany alarm. Nie było ani jednego pełnego dnia bez rosyjskiego terroru” – napisał Sybiha na platformie X.
Szef MSZ poinformował też o spotkaniu z dyrektorem Gabinetu Sekretarza Generalnego NATO Geoffreyem van Leeuwenem, któremu przekazał informacje o trwającej rosyjskiej kampanii ataków, w tym z użyciem dronów Shahed z silnikami odrzutowymi.
„Omówiliśmy dalszą współpracę i pomoc, mające na celu ochronę ukraińskich miast” – zaznaczył szef MSZ.
Sybiha podkreślił, że rosyjskie ataki zagrażają już nie tylko Ukrainie, lecz także państwom członkowskim NATO w związku z nasileniem ataków na infrastrukturę przygraniczną, aktami sabotażu i innymi niebezpiecznymi prowokacjami.

W sierpniu 2026 r. ONZ zweryfikowała 372 zabitych i 2349 rannych cywilów w Ukrainie. Według wstępnych danych ONZ od 1 do 24 września w Ukrainie zginęło co najmniej 200 cywilów, a 1234 zostało rannych. Misja zastrzegła, że bilans może wzrosnąć po zakończeniu weryfikacji.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ just/





























































