Ostatnie tygodnie przynoszą producentom miedzi lekką ulgę. Surowiec, który na przełomie lat 2011-15 potaniał o przeszło połowę, rok 2016 póki co może zaliczyć do udanych.


Rynkowa cena tony miedzi rosła w środowy poranek o 1,1% do 4788 dolarów za tonę. To najwyższy poziom od listopada 2015 roku, a więc od ponad kwartału. W samym lutym miedź podrożała o 2,9%, a od styczniowego dna surowiec odbił już o 12%.
To dobre informacje dla producentów miedzi, którzy wyczekują odbicia na rynku surowców. Miedź wciąż utrzymuje się poniżej 5000 dolarów za tonę, podczas gdy w 2011 roku płacono za nią momentami nawet 10 000 dolarów. Odbiło się to na wynikach takich firma jak BHP Billiton, Anglo American, Rio Tinto czy w końcu Glencore, które jeszcze kilka miesięcy temu wskazywane było jako pierwszy kandydat na dużą ofiarę surowcowej bessy.
Ulgę widać także wśród akcjonariuszy KGHM-u. Taniejąca miedź negatywnie wpłynęła na możliwości generowania zysku przez spółkę, zaowocowała także sięgającymi 0,5 mld dolarów odpisami. W ostatnich tygodniach notowania kombinatu jednak odbijają od sześcioletnich minimów, podążając za wyceną miedzi. Podobnie jest również dzisiaj, akcje KGHM drożeją w środę na GPW o ponad 2%.
Póki co miedź jednak jedynie odreagowuje. Otwartym pozostanie pytanie o przyszłość jej wyceny, a co za tym idzie także wyceny KGHM-u. Technicy na wykresie dostrzegą zapewne sugerującą kontynuację wzrostów odwróconą głowę z ramionami, fundamentaliści z kolei zapewne wciąż będą mogli znaleźć wiele przesłanek mówiących, że na entuzjazm jeszcze za wcześnie.

| Liderzy światowego rynku miedzi w 2014 roku | ||
|---|---|---|
| Spółka | Produkcja w mln ton | |
| 1 | Codelco | 1,84 |
| 2 | Freeport-McMoRan | 1,47 |
| 3 | Glencore | 1,29 |
| 4 | BHP Billiton | 1,20 |
| 5 | Southern Copper | 0,67 |
| 6 | Rio Tinto | 0,64 |
| 7 | KGHM | 0,51 |
| 8 | Anglo American | 0,50 |
| 9 | Antofagasta | 0,46 |
| 10 | First Quantum Minerals | 0,38 |
| Źródło: Thomson Reuters GFMS Copper Survey |
||
Stale obawy budzą m.in. Chiny, które są głównym rynkiem zbytu dla producentów miedzi. Wczoraj światło dzienne ujrzały rozczarowujące dane dotyczące PMI dla tamtejszego przemysłu, dziś perspektywy dla Państwa Środka ścięła agencja Moody's. Po stronie podażowej inwestorzy wprawdzie ogłaszają liczne cięcia, póki co jednak to wciąż za mało.
Firma Codelco - największy na świecie producent miedzi - podaje, że globalna nadpodaż miedzi na rynkach utrzyma się przez 2016 i kolejny, 2017 rok. Przedstawiciele spółki oceniają, że nie da się podtrzymać notowanych ostatnio zwyżek cen miedzi. Według Codelco przez następne parę lat cena tony tego metalu powinna się kształtować w okolicach 4500-4600 dolarów. Powrót spadków prognozują także m.in. analitycy Goldmana. W KGHM-ie jako możliwy początek poważniejszego ożywienia wskazuje się 2017 rok.































































