REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Fatalne wyniki BHP Billiton. Będą mocne cięcia

    Adam Torchała2016-02-23 10:26redaktor Bankier.pl
    publikacja
    2016-02-23 10:26

    BHP Billiton, największy na świecie koncern górniczy, przez drugą połowę 2015 roku zanotował stratę rzędu 5,7 mld dolarów. To nie jedyna zła wiadomość dla akcjonariuszy spółki. Z racji słabych wyników ścięta zostanie dywidenda.

    Fatalne wyniki BHP Billiton. Będą mocne cięcia
    Fatalne wyniki BHP Billiton. Będą mocne cięcia
    / Materiały dla mediów

    W poniedziałek BHP przedstawił inwestorom raport półroczny za okres od 1 lipca do 30 grudnia 2015 roku. Spółka po raz pierwszy w XXI wieku wykazała stratę na poziomie netto, sięgnęła ona 5,7 mld dolarów. Przychody spadły o 37% do poziomu 15,7 mld dolarów. Wśród głównych powodów rozczarowujących wyników wymieniana jest przecena na rynku surowców.

    Wraz z wynikami ogłoszono zmiany w polityce dotyczącej podziału zysku. Poziom dywidendy, tymczasowo, ścięto o 75%. To pierwszy ruch zarządu w tę stronę od blisko 30 lat. Jest on konsekwencją słabych wyników i słabych perspektyw, eksperci z BHP obawiają się bowiem, że w krótkim terminie sytuacja na rynku nie musi ulec poprawie. 

    - Wolniejszy wzrost w Chinach oraz spory w OPEC zaowocowały cenami niższymi, niż się spodziewaliśmy - ocenił Andrew Mackenzie, CEO surowcowego giganta.

    Demografia napędzi popyt na surowce

    W dłuższej perspektywie władze BHP wciąż widzą duży potencjał do wzrostu m.in. na rynku miedzi i ropy. Swoje nadzieje opierają na wzroście światowej populacji, urbanizacji, a także liczby zmotoryzowanych. Dodatkowo wzrost zapotrzebowania na energię energetyczną ma wywindować popyt na węgiel.

    fot. / / Materiały dla mediów

    Znaczący wpływ na zaprezentowane przez spółkę wyniki, miała także katastrofa należącej do Samarco tamy w Brazylii, w której zginęło 17 osób. Samarco to joint venture BHP oraz miejscowego Vale SA. Katastrofa obciążyła wynik kwotą 0,86 mld dolarów.

    BHP Billiton to największy na świecie koncern górniczy, a także jedna z największych globalnych firm wydobywczych. W portfolio spółki znajdują się zarówno ropa naftowa, jak i miedź, uran, węgiel, żelazo czy srebro. Firma powstała w 2001 roku, po fuzji australijskiej Broken Hill Proprietary Company z brytyjską Billiton. W zeszłym roku ze spółki wydzielono do firmy South32 część zajmującą się m.in. niklem, aluminium oraz ołowiem.

    Te małe spółki są faworytami analityków

    Te małe spółki są faworytami analityków

    Giełda w ostatnich miesiącach dała inwestorom kolejną lekcję cierpliwości i wstrzemięźliwości. Bessa formalnie wciąż trwa, jednak według wielu ekspertów ceny spadły już na tyle, że warto zacząć się rozglądać za okazjami do kupna. A że o okazje najłatwiej w najdalszym szeregu, postanowiliśmy przeanalizować pod tym kontem indeks sWIG80. Wśród analityków dominuje optymizm, aż 67% z przebadanych przez nas raportów zawiera rekomendację pozytywną.

    Branża w tarapatach

    Słabe wyniki odbiły się na notowaniach papierów BHP na giełdzie w Londynie. We wtorek akcje spółki traciły blisko 5%. Od połowy 2014 roku, w wyniku bessy na rynkach surowcowych, giełdowa wartość BHP skurczyła się o 60%.

    Billiton nie jest jedyną spółką z sektora, która zaprezentowała fatalne wyniki i musi pilniej oglądać każdy wydawany milion. Dwa tygodnie temu blisko miliard dolarów straty zaraportowało Rio Tinto, a tydzień temu sięgającą 5,6 miliardów dolarów stratę pokazał Anglo American.

    Dodatkowo w kolejnych dniach nad spółką pochylili się analitycy trzech największych agencji ratingowych, solidarnie oceniając zdolność kredytową giganta na poziomie śmieciowym. Ścięcia ratingu doświadczył ostatnio również BHP, S&P ścięło ocenę zdolności giganta z A+ do A.

    Źródło:
    Adam Torchała
    Adam Torchała
    redaktor Bankier.pl

    Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (16)

    dodaj komentarz
    ~muł_roboczy
    Żeby ceny poszły w górę wystarczy upadek jednego z gigantów w branży. Jak na razie wszyscy walczą, żeby nie być tym pierwszym kozłem ofiarnym.
    ~cdd
    a co to miałoby dać? w przypadku bankructwa znikną tylko długi, a złoża, z których prowadzi się wydobycie nie ... jedyna szansa to odbicie popytu (na razie się nie zanosi) lub wyczerpanie złóż (potrzeba zapewne lat)
    ~muł_roboczy odpowiada ~cdd
    Na zwiększenie popytu bym nie liczył. Upadnie któryś z gigantów to złoża zostaną owszem ale nie będzie ich wydobycia i niepotrzebnego w chwili obecnej zasypywania rynku. Moim zadaniem bez upadku po prostu się nie obejdzie. Jak długo wszystkie firmy pociągną na stratach??
    ~seth odpowiada ~muł_roboczy
    to kghm będzie pierwszy do upadku... niestety
    ~KAC odpowiada ~seth
    nie pisz głupot. KGHM w porównaniu z konkurencją ma w miarę przyzwoite koszty produkcji.
    ~Seth odpowiada ~KAC
    Rusz muzgiem, KGHM to tylko miedź a konkurencja to giganci w wielu sektorach. Rio tinto to 20x takie przychody jak kghm mimo że maja zbliżone wydobycie miedzi....
    ~jeremy
    Co sądzicie o bankach w Polsce? Warto trzymać kasę w innych niż te w polskim posiadaniu? http://independenttrader.pl/czy-twoje-pieniadze-sa-bezpieczne-w-polskich-bankach.html
    ~seth
    ogólnie pieniądze w banka są bezpieczne BO jak któryś upadnie to fundusz gwarancyjny wypłaci problem w tym że jak upadnie ich zbyt dużo to na wypłaty trzeba będzie dodrukować a to spowoduje że staną się one niewiele warte.
    ~Perico84
    No jak ktoś uważa, że demografia napędzi popyt na surowce to patrzy naprawdę w odległą przyszłość i chyba ma pieniądze aby jej doczekać skoro wybrali aż tak odległy scenariusz.
    ~seth
    to że w polsce przeszła moda na dzieci nie oznacza że tak jest na całym świecie. Globalna populacja szybko rośnie i w końcu aborygeni też będą chcieli wyprowadzić się ze swoich lepianek.

    Powiązane: Złoto

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki