Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem wyraźnej przewagi podaży. Zaostrzenie sytuacji w rejonie cieśniny Ormuz oraz rozczarowujące dane z kluczowych spółek handlowych zepchnęły pod kreskę wymazując całkowicie ostanie odbicie. Podczas gdy w USA indeksy w zasadzie tylko rosną Europa znów zmagała się z przeceną głównych indeksów.


Ostatnia sesja tygodnia zakończyła się słabymi nastrojami dla inwestorów. Indeks WIG20 spadł o 1,59 proc., osiągając poziom ok. 3 535,94 pkt, co oznacza, że wymazał niemal całe odbicie ze środy, kiedy wzrósł o 2,8 proc. Szeroki indeks WIG zniżkował o 1,57 proc. do poziomu 130 226 pkt. Jeszcze słabiej wypadły średnie spółki – mWIG40 poszedł w dół o 1,91 proc. (9 068,23 pkt), natomiast relatywnie najmniejszą stratę zanotował sWIG80, który stracił 0,37 proc. (30 908 pkt). Obroty na szerokim rynku podliczono na 2,12 mld zł z czego 1,79 mld zł dotyczyło spółek z WIG20 .
Warszawski parkiet skalą spadków nieco negatywnie wyróżniał się na tle kontynentu, gdzie chociaż także przeważała podaż, to jednak spadki były mniej wyraźne. Mocniej jednak zniżkował DAX, który tracił 1,3 proc.. Z kolei francuski CAC40 zniżkował o 0,7 proc., brytyjski FTSE100, tracił zaledwie 0,25 proc.
Zupełnie inne nastroje panowały za oceanem, gdzie trwa hossa napędzana sektorem AI. Co prawda w czwartek indeksy na Wall Street zaliczyły mała cofnięcie, ale w piątek znów rosły. S&P500 zyskiwał 0,8 proc., a technologiczny Nasdaq Comp szedł w górę o 1,13 proc. Inwestorzy w USA pozytywnie przyjęli dane z rynku pracy, a stratedzy RBC Capital Markets podwyższyli prognozę dla S&P 500 na koniec roku aż do 7 900 pkt.
Geopolityka zmroziła sentyment
W Europie sentyment mogły psuć doniesienia z Bliskiego Wschodu. tankowca Ocean Koi przez Iran oraz wymiana ognia w cieśninie Ormuz wywindowały ceny ropy Brent powyżej 100 USD za baryłkę (1,3 proc.). USA informowało o odparciu ataku na swoje okręty i uderzeniu w irańskie porty. Iran odpowiedział: „To Amerykanie zaatakowali pierwsi”. Mimo wymiany ognia Prezydent Donald Trump stwierdził, że zawieszenie broni nadal obowiązuje.

"Utrzymująca się niepewność odnośnie sytuacji na Bliskim Wschodzie i korespondująca z tym niepewność do inflacji i polityki monetarnej wywiera presję na światowe rynki, przyćmiewając większość rynkowych informacji. Szczególnie dotkliwy sentyment ten jest dla rynków wschodzących takich jak Polska" – skomentował Kamil Szczepański, analityk DM XTB.
LPP liderem spadków, KGHM i Orlen na zielono
W portfelu WIG20 prawdziwe tąpnięcie zaliczył sektor odzieżowy. Akcje LPP spadły o 6,64 proc. po publikacji danych za I kwartał, które pokazały spadek sprzedaży LFL o 2,8 proc. Słabo radził sobie sektor bankowy – WIG Banki spadł o 2 proc., co nieco dziwi wobec jastrzębich sygnałów z NBP. Wyprzedaż także w tym segmencie sugeruje realizację zysków kapitału zagranicznego, który być może zaczyna zbierać środki z rynków wschodzących na sezon dużych IPO, który za chwilę ma rozpocząć się w USA. W planie są debiuty m.in. SpaceX, OpenAI czy Anthropic. Wśród dużych banków z WIG20 mBank stracił 2,09 proc., PKO oddał 1,96 proc., Erste zniżkowało o 1,95 proc, Pekao o 1,74 proc., a Alior o 1,28 proc.
W dół ciągnęła również energetyka – PGE straciło 3,39 proc., mimo pozytywnej informacji dla branży jaką były szacunkowych zysków grupy Enea (-2,66 proc.), które okazały się lepsze od konsensusu. Mocnie żniżkował także kurs Allegro (-3,32 proc.) oraz Budimeksu, który spadł o 2,68 proc.
Jedyną jasną gwiazdą w gronie największych spółek był KGHM, który wzrósł o 1,39 proc. To czwarta z rzędu wzrostowa sesja miedziowego giganta, który w tydzień zyskał ok. 11 proc. W piątek za wzrostami górniczego giganta stała dobra forma cen miedzi zyskującej około 1,7 proc. oraz srebra, które znów było notowane powyżej 80 USD za uncję. Na plusie znalazł się tez kurs Orlenu (0,21 proc.), ale zmiana była kosmetyczna.
AmRest i biotechy w centrum uwagi
Na zapleczu głównych indeksów AmRest (-6,96 proc.) rozczarowała wynikami, wykazując stratę netto na poziomie 17,3 mln euro. Na Grupie Azoty (-2,5 proc.) trwa kontynuacja spadkowej serii i trzeci dzień mocnych spadków. Z kolei Mabion (5,28 proc.) zaliczył wyraźny wzrost po podpisaniu listu intencyjnego z francuskim Oddifact dotyczący prób wspólnego rozwijania kandydata na lek MabionCD20, który spółka porzuciła wiele lat temu.
Z branży biotech/medtech uwagę zwracał także kurs Genomtecu Genomteku (16,91 proc.), którego NWZA ma zdecydować o powołaniu do rady nadzorczej Sanjeeva Choudhary'ego, współzałożyciela, największego akcjonariusza i prezesa innej giełdowej spółki – Medinice (0,43 proc.), którego kurs w tym roku zyskał ponad 300 proc. Za tymi wzrostami stoją dwa katalizatory: złożenie finalnego pakietu dokumentów w procedurze FDA dla systemu CoolCryo oraz podpisanie listu intencyjnego z międzynarodowym partnerem w sprawie potencjalnej sprzedaży tego projektu.
































































