Za wrześniową próbą ataku na firmę zbrojeniową w Monachium stoi rosyjski wywiad wojskowy GRU; zatrzymani obywatele Bułgarii należeli do zespołu operującego ze Słowacji - podał w piątek dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na źródła w niemieckich kręgach bezpieczeństwa.


W nocy z 2 na 3 września we wschodniej części Monachium, gdzie znajdują się siedziby firm zbrojeniowych Rohde & Schwarz oraz Helsing, z jadącego samochodu wyrzucono dwa ładunki wybuchowe na sąsiadujący z nimi plac budowy. Pożar szybko ugaszono, a drugi ładunek został unieszkodliwiony. Służby zatrzymały dwoje podejrzanych, obywateli Bułgarii: 28-letnią kobietę i 38-letniego mężczyznę.
Według informacji "FAZ" należeli oni do zespołu rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który operował ze Słowacji. Jak podał dziennik, niemieckie służby są przekonane, że zatrzymani Bułgarzy to zwerbowani tzw. agenci niskiego szczebla.
"FAZ" podał, że ten sam zespół miał przeprowadzić akty sabotażu także na Słowacji. Ich celem był zakład ukraińskiej firmy Skyeton w Hanisce koło Preszowa, produkujący od 2024 r. drony dla Ukrainy. Służby zatrzymały w sierpniu br. sprawców przed dokonaniem podpalenia. Są to dwaj obywatele Łotwy i jeden obywatel Ukrainy.
Do próby ataku na firmę zbrojeniową w Monachium doszło około miesiąca po nieudanej próbie zamachu na lotnisku w Lipsku, gdzie został znaleziony dron z przymocowanym zapalnikiem i materiałem wybuchowym. Miał on eksplodować w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego An-124. Według doniesień mediów za planowanie i wykonanie tej operacji ma odpowiadać etatowy oficer GRU Denis Smoljaninow.

Zdaniem niemieckich służb GRU uległa profesjonalizacji i rozpięła w Europie siatkę, dzięki której od początku tego roku przeprowadza coraz liczniejsze ataki. Służby obciążają rosyjski wywiad wojskowy odpowiedzialnością za liczne akty sabotażu m. in. w Niemczech, Polsce i krajach bałtyckich. Celem jest uderzenie w szlaki transportowe sprzętu wojskowego do Ukrainy i skłonienie państw europejskich do ograniczenia wsparcia dla Kijowa.
Koncern Rohde & Schwarz opracowuje i produkuje m.in. systemy radiowe i łączności dla instytucji rządowych i służb bezpieczeństwa oraz dla Bundeswehry. Z kolei założony w 2021 r. start-up Helsing produkuje przede wszystkim drony.
Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)
ipa/ kar/





























































