REKLAMA

SESJA NA GPWDroższa ropa i dolar przerwały marsz po nowe szczyty na giełdzie. Rekordy rentowność obligacji straszą rynki akcji

Michał Kubicki2026-09-23 17:14redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-09-23 17:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Powrót wzrostów cen ropy naftowej i mocniejszy dolar skutecznie schłodziły nastroje na światowych rynkach akcji. Na warszawskim parkiecie przyszedł wreszcie moment korekty po wyjątkowo udanych ostatnich dniach i bicia rekordów dzień po dniu na WIG20 i WIG. Środowa sesja na GPW przyniosła spadki wszystkich głównych indeksów, a w portfelu WIG20 pod koniec dnia ostały się tylko dwie spółki ze wzrostem kursu akcji.

Droższa ropa i dolar przerwały marsz po nowe szczyty na giełdzie. Rekordy rentowność obligacji straszą rynki akcji
Droższa ropa i dolar przerwały marsz po nowe szczyty na giełdzie. Rekordy rentowność obligacji straszą rynki akcji
fot. gerasimov_foto_174 / / Shutterstock

Tym razem obyło się bez rekordów, chociaż rano jeszcze główne indeksy próbowały rosnąć. Potem inicjatywę przejęli sprzedający na koniec sesji WIG20 spadł o 0,75 proc., ale spadał w trakcie sesji ponad 1 proc. Pomógł finał i zryw kupujący na fixingu. Szeroki WIG zniżkował także o 0,75 proc. bo podobną skalę spadków odnotował mWIG40, który poszedł w dół o 0,76 proc. pkt.. Z kolei sWIG80 stracił 0,67 proc. Obroty podliczono na 2,3 mld zł, z czego 1,8 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.

Słabsze nastroje panowały również na zagranicznych parkietach. Co prawda w momencie zamknięcia sesji w Warszawie brytyjski FTSE 100 był w granicach odniesienia, ale niemiecki DAX tracił 0,7 proc., a francuski CAC 40 zniżkował o 0,3 proc.. Spadały też indeksy w Madrycie, Mediolanie, Zurychu, Amsterdamie i krajach skandynawskich. Za oceanem od początku sesji dominowały niedźwiedzie – indeks S&P 500 tracił 0,6 proc., z kolei technologiczny Nasdaq szedł w dół o 1,2 proc..

Ropa znów po 100 USD, silny dolar i sygnały z Fedu

Nastroje na rynkach akcji mógł popsuć gwałtowny wzrost cen surowców energetycznych. Ropa Brent ponownie przekroczyła barierę 100 USD za baryłkę, przerywając pięciodniową serię spadków, najdłuższą w tym roku. Kluczowe mogły być tu informacji o ataku na statek handlowy w Cieśninie Ormuz oraz zaostrzenia stanowiska Teheranu. Iran domaga się zakończenia blokady Jemenu, co podbiło obawy o to czy konflikt w Zatoce Perskiej ma szansę się wkrótce skończyć.

Równolegle rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła do 5,07%, wyznaca dolar umocnił się o 0,4%, osiągając najwyższy poziom od lipca 2007 r. Rentowność 2-latek także rosły i był nawet wyżej niż w czasie zeszłotygodniowej reakcji rynków na Fed. Echem odbiła się ty wypowiedź członka Michael Barr, który powiedział w środę, że „prawdopodobnie konieczne będą dalsze zmiany w polityce”, aby opanować inflację.

Scammingout

Inwestorzy z niepokojem analizują też doniesienia dyplomatyczne przed wizytą Xi Jinpinga w USA i jego spotkaniem z Donaldem Trumpem.

„Żadna ze stron nie wydaje się gotowa na gruntowną przebudowę relacji handlowych, a groźby ograniczenia eksportu minerałów ziem rzadkich równoważą dążenie administracji USA do powrotu do polityki celnej” – skomentował w raporcie Robert Gilhooly, starszy ekonomista ds. rynków wschodzących w Aberdeen Investments.

Przeceny na giełdach nie zatrzymały nawet bardzo dobre dane makroekonomiczne ze strefy euro wskazując na najszybszy wzrost aktywności sektora prywatnego od ponad trzech lat. Jeszce lepsze były dane z USA. PMI wzrósł z 56,0 do 58,4 pkt, osiągając najwyższy poziom od lipca 2021 r.

 „Rynek rósł od weekendu na spadającej cenie ropy, po sugestiach USA i Iranu, że kolejny raz pokój jest blisko. Ropa dzisiaj przestała spadać, lekko odbija. Na to nałożyły się jastrzębie wypowiedzi przedstawicieli Fedu. Co prawda, kiedy ropa spada, to raczej stopy procentowe nie powinny rosnąć, ale trzeba mieć świadomość tego, że banki centralne i bankierzy nie reagują z dnia na dzień” – wskazał w komentarzu dla PAP Biznes Konrad Ryczko, analityk i makler DM BOŚ.

„Dzisiaj euro-dolar jest bardzo nisko, w konsekwencji rośnie euro-złoty, a jak złoty się osłabia, to często trochę gorzej wypada GPW, z uwagi na udział inwestorów zagranicznych” – dodał Ryczko.

Przecena w portfelu WIG20. Allegro najsłabsze mimo skupu akcji

W indeksie WIG20 pod presją podaży znalazły się niemal wszystkie spółki. Najmocniej w dół szedł kurs Allegro (-2,05 proc.), mimo ogłoszenia II fazy programu skupu akcji własnych o wartości do 800 mln zł (do 42,1 mln walorów po maksymalnej cenie 50 zł za sztukę).

Słabo radziły sobie koncerny surowcowe i energetyczne: Orlen stracił 0,9 proc. (pogłębiając zniżkę z ostatnich sesji do około 8 proc.). Co prawda prezydent ostro skomentował kolejny rządowy projekt windfall tax, ale czeski rząd dąży do nałożeniu tożsamego podatku na Unipetrol – spółkę zależną Orlenu. W tle są także spekulacje o tym jaki będzie finał sprawy, która stałą się motywem zawiadomienia Orlenu do prokuratury. Chodzi o umowę z karami umownymi od spółki, które mogą sięgnąć 1,2 mld dolarów.  

Wyrażne spadki WIG20 odnotował jeszcze Budimex (-2,03 proc.), Kruk (-1,95 proc.) oraz Pepco (-1,7 proc.) i Kęty (-1,64 proc.). KGHM spadł o 1,32 proc., PGE zniżkowało o 0,4 proc., ale już Tauron stracił 1,32 proc.. Na plusie były tylko CD Projekt (0,73 proc.) oraz Modivo (-0,2 proc.).

Większość sektora bankowego oddała poranne wzrosty. Choć rano indeks WIG-Banki wyznaczył nowy historyczny rekord (28 749,71 pkt), ostatecznie zniżkował o 0,46 proc.. Z większych banków neutralny pozostał kurs PKO  (0,0 proc.). Z kolei najmocniej tracił mBank (-0,95 proc.).

Wyniki JSW rozczarowały, tąpnięcie Unimotu 

Na szerokim rynku najwięcej emocji wzbudziła publikacja szacunkowych wyników finansowych JSW (-5,71 proc.). Spółka wykazała w II kwartale br. ok. 431,9 mln zł straty netto przy zysku EBITDA na poziomie zaledwie 2,1 mln zł, drastycznie mijając się z konsensusem rynkowym.

Wyraźną przecenę odnotował także Unimot (-6,93 proc.) do 153 zł, po tym, jak analitycy BM Pekao obniżyli rekomendację dla walorów spółki do „sprzedaj” z ceną docelową 142,1 zł. Pod sporą presją znalazł się również Scanway (-5,30 proc.) z powodu ujemnych szacunków EBITDA i wyniku netto za I półrocze oraz Digital Network (-4,88 proc.), dla którego DM BOŚ wydał rekomendację „sprzedaj”. Grupa Azoty straciła 1,71 proc. po uchwaleniu emisji akcji serii E skierowanej do Skarbu Państwa.

Answear lekko zyskiwał (0,68 proc.) po przebiciu oczekiwań analityków na poziomie EBITDA (22,1 mln zł) i zysku netto (8,3 mln zł). Bardzo udaną sesję zaliczył również Lokum Deweloper (2,28 proc.), którego wyniki w II kwartale okazały się lepsze od prognoz na każdym poziomie rachunku wyników.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
polonu
źle to wygląda dolar w górę ropa w górę koniec coraz bliżej .

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki