REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Ich wejście na giełdę może wyssać kapitał i zwiastować załamanie. Kosmiczne oferty w 2026 r. mogą pobić rekord

Michał Kubicki2026-03-02 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-02 06:00

Rynek pierwszych ofert publicznych w USA może pobić w 2026 r. rekord pod względem wartości zebranego kapitału, ustanowiony pięć lat wcześniej w szczycie darmowego pieniądza, gdy wizje oparte na fundamentach z piasku zbierały miliardy dolarów. Tym razem, kolejka chętnych do giełdowego debiutu w Nowym Jorku to biznesy na miarę XXII wieku, zorientowane na kosmosie i sztucznej inteligencji. Czy pęd na giełdę oznacza, że hossa na rynku kapitałowym zmierza ku końcowi?

Ich wejście na giełdę może wyssać kapitał i zwiastować załamanie. Kosmiczne oferty w 2026 r. mogą pobić rekord
Ich wejście na giełdę może wyssać kapitał i zwiastować załamanie. Kosmiczne oferty w 2026 r. mogą pobić rekord
/ Gemini

Właściciele spółek prywatnych i fundusze Venture Capital to profesjonalni sprzedawcy. Decyzję o IPO podejmują w momencie, gdy wyceny na giełdzie są najwyższe. Coraz większa liczba ofert publicznych  w fazie dojrzałej hossy jest w giełdowych podręcznikach opisywana jako klasyczny wskaźnik kontrariański. Często zwiastuje moment, w którym rynek "przegrzewa się", a optymizm zaczyna tracić kontakt z fundamentami.

Ostatni tego przykład mieliśmy pod koniec 2021 r., gdy rynek IPO przeżywał apogeum, a w środowisku taniego pieniądza, zanim Fed i inne banki centralne zaczęły podnosić stopy procentowe, wyceny niektórych biznesów stawały się wręcz irracjonalne. Przypomnijmy, że producent elektrycznych pickupów Rivian, pozyskując w IPO 13,7 mld USD, został wyceniony na 66 mld USD bez sprzedanego jednego auta!

renaissancecapital.com

Zebrane w 2021 r. ponad 140 mld USD przez amerykańskie firmy może zostać przyćmione w 2026 r. Po załamaniu w 2022 r., kiedy światowe rynki pogrążone były w bessie, ostanie lata to stopniowa odbudowa rynku IPO w USA zarówno pod względem wartości, jak i liczby przeprowadzonych ofert. Jeśli rynkowe doniesienia dojdą do skutku, wartość pierwszych ofert publicznych może wyraźnie przekroczyć dotychczasowy rekord i zakręcić się w okolicy 160 mld USD, jak prognozuje Goldman Sachs.

Reklama

Przyspieszenie na rynku IPO ma być bezpośrednim wynikiem poprawiającej się kondycji gospodarczej, stabilnie rosnących cen akcji oraz coraz korzystniejszych warunków finansowania, wraz z coraz niższymi stopami procentowymi. Przypomnijmy, że rynek zakłada, że do końca 2026 roku stopa funduszy federalnych znajdzie się w przedziale 3,00-3,25 proc. lub jeszcze niżej.

Najwięksi potrzebują najwięcej kapitału

Co więcej, inna ma być struktura ofert i bezprecedensowa skala kandydatów do debiutu giełdowego. Jeśli zapowiedzi i prognozy dojdą do skutku, to na liście największych ofert w historii od razu znajdzie się kilka z datą w 2026 r. Na czele tego zestawienia znajduje się SpaceX, perła w koronie imperium Elona Muska, wyceniana na astronomiczną kwotę 1,5 biliona dolarów.

SpaceX (Space Exploration Technologies Corp.)

Gigant sektora kosmicznego, który zrewolucjonizował dostęp do przestrzeni kosmicznej dzięki rakietom wielokrotnego użytku.

  • Ostatnia wycena prywatna: Około 1,5 bln USD.
  • Data powstania: 2002 rok.
  • Założyciel i główny udziałowiec: Elon Musk (zachowuje kontrolę nad spółką poprzez akcje z prawem głosu).
  • Profil działalności: Projektowanie i produkcja rakiet (Falcon, Starship) oraz świadczenie usług transportu kosmicznego. Kluczowym elementem wyceny jest konstelacja satelitarna Starlink, dostarczająca szerokopasmowy internet na całym świecie.

Według doniesień firma planuje największą ofertę publiczną wszech czasów, która może zebrać z rynku nawet 50 mld dolarów kapitału. Tym samym byłaby to blisko dwa razy większa oferta niż dotychczasowe IPO Saudi Armaco z 2019 r., w którym naftowy gigant z Arabii Saudyjskiej pozyskał prawie 26 mld dolarów.

renaissancecapital.com

Zaraz za SpaceX ustawiają się giganci rewolucji sztucznej inteligencji. OpenAI, który stoi za ChatemGPT, w kolejnych rundach finansowania sięga wycen rzędu 300 mld USD, choć mówi się także o 500 mld na podstawie transakcji dotychczasowych akcjonariuszy, czy nawet 850 mld przy próbie zebranie w fazie pre-IPO 100 mld dolarów. Sam Altman dywersyfikuje swoich dostawców, uatrakcyjnia biznes, pracownikom płaci rekordowe gaże w akcjach, ewidentnie przygotowując się pod ofertę publiczną.  

OpenAI

Lider rewolucji generatywnej sztucznej inteligencji, którego debiut spodziewany jest w drugiej połowie 2026 roku.

  • Ostatnia wycena prywatna: Szacowana w przedziale 830 – 1000 mld USD
  • Data powstania: 2015 rok (jako organizacja non-profit, później przekształcona w model „capped-profit”).
  • Założyciele i główni udziałowcy: Sam Altman (CEO), Greg Brockman, Ilya Sutskever i inni. Największym inwestorem zewnętrznym i strategicznym partnerem jest Microsoft.
  • Profil działalności: Rozwój zaawansowanych modeli językowych (seria GPT) oraz narzędzi multimedialnych (DALL-E, Sora). Spółka koncentruje się na dążeniu do stworzenia ogólnej sztucznej inteligencji (AGI).

Z kolei Anthropic, to jedna z najszybciej rosnących firm AI na świecie, która pozycjonowana jest jako pretendent i rywal dla OpenAI z wyceną sięgającą 350 mld USD, po ostatniej rundzie finansowania w lutym 2026 r. Prognozowane przychody na 2026 r. przy obecnym tempie wzrostu na 2026 r. to nawet 55 mld USD, napędzane przez ponad 300 tys. klientów korporacyjnych.

Anthropic

Firma badawcza AI, skupiona na bezpieczeństwie, niezawodności sztucznej inteligencji. Twórca rodziny modeli językowych Claude (Haiku, Sonnet, Opus), pozycjonujący się jako bezpieczniejsza alternatywa dla OpenAI.

  • Ostatnia wycena prywatna: Szacowana na 300 – 500 mld USD.
  • Data powstania: 2021 rok.
  • Założyciele i główni udziałowcy: Rodzeństwo Daniela i Dario Amodei (byli pracownicy OpenAI). Kluczowymi inwestorami są Amazon oraz Google.
  • Profil działalności: Rozwój modeli AI (seria Claude) z silnym naciskiem na tzw. „AI Safety” i etykę, wykorzystując technologię „Constitutional AI”.

Mniej oczywiści kandydaci

Na tych trzech filarach rynek jednak się nie kończy. Podbić stawkę wartości ofert może nieco pomijany kandydat spoza kręgu gigantów AI i kosmicznej perły w koronie Elona Muska. Mowa o potencjalnej ofercie dwóch gigantów amerykańskiego rynku kredytów hipotecznych, będących pod nadzorem federalnym.

Wpływy z oferty Fannie Mae i Freddie Mac miałyby sięgnąć łącznie nawet 30 mld dolarów, informował "The Wall Street Journal". Do ofert ma dążyć sam prezydent Trump. Rok 2026 r. na powrót dwóch firm o niezwykle ciekawej historii jest bardzo prawdopodobny, po tym jak w 2025 r. nie udało się ogłosić IPO. 

Bloomberg

Nie sposób nie wspomnieć o Waymo, które jest częścią koncernu Alphabet. Firma prowadzi komercyjne usługi robotaksówek w wybranych miastach USA i rozwija systemy jazdy bezzałogowej dla transportu ciężarowego. W lutym firma poinformowała, że pozyskała 16 mld USD w rundzie inwestycyjnej, przy wycenie 126 mld USD. Google nie sygnalizowało, że chce wprowadzić Waymo na giełdę, ale rynki spekulują o jego możliwym wydzieleniu (spin-off) i samodzielnym debiucie.

Kto w kolejce za SpaceX, OpenAi i Anthropic?

Powiedzieliśmy o amerykańskich spółkach, ale jest też kilka zagranicznych dużych firm, które mogą zadebiutować na giełdach w Nowym Jorku. Szeroki wachlarz fintechów reprezentuje m.in. między innymi Revolut, czyli europejski neobank o globalnych ambicjach, który notuje równie wysokie, choć zmienne wyceny w prywatnych rundach finansowania.

Irlandzkie korzenie ma Stripe, globalny gigant płatności, wyceniany na ponad 106 mld dolarów, którego tak naprawdę trzeba zaliczyć do firm z USA, gdzie ma swoją siedzibę (drugą posiada w Dublinie). Nie ma oficjalnego, potwierdzonego planu debiutu giełdowego chińskiego ByteDance, czyli globalnego właściciela TikToka. Z kolei branży projektowania do debiutu może szykować się Canva, z wyceną na poziomie 42 mld dolarów.

Osobną, lecz niezwykle istotną kategorię stanowią debiuty z branży kryptowalut. Amerykańska giełda krypto Kraken planuje swoje IPO na pierwszy kwartał 2026 roku, celując w wycenę na poziomie 15-20 mld USD Przypomnijmy, że na amerykańskim parkiecie są już Inne giełdy: CoinBase oraz Gemini, a udany debiut Krakena może zachęcić inne firmy z branży krypto jak np. Ripple Labs, którego wycena jest szacowana na około 50 mld USD.

Fundusze muszą zrealizować zyski

Jak zauważa Bloomberg, obecny pęd ku ofertom publicznym jest napędzany nie tylko przez technologiczną wizję przyszłości, ale także przez ogromną presję funduszy venture capital i private equity, które muszą w końcu zrealizować zyski dla swoich inwestorów po latach „posuchy” w wyjściach z inwestycji. Z drugiej strony, aby „zrobić miejsce” na te nowe pakiety akcji, zarządzający funduszami mogą być zmuszeni do sprzedaży swoich dotychczasowych "wygranych", co z kolei może wywołać nieprzewidywalne efekty domina i presję podażową na reszcie rynku.

Bloomberg ostrzega, że „rynek IPO jest najbardziej zdradliwy wtedy, gdy wydaje się najbardziej oczywisty”. Chociaż fundamenty spółek takich jak SpaceX wydają się silniejsze niż w przypadku „wydmuszek” z 2021 roku, to makroekonomiczne tło pozostaje niepewne. Wzrost gospodarczy, który obecnie sprzyja optymizmowi Goldman Sachs, może zostać stłumiony przez powracającą inflację lub napięcia geopolityczne, czy rewolucję AI, która może zjadać własne dzieci. Inwestorzy, pamiętający bolesną lekcję z 2022 roku, muszą zdecydować, czy wyceny rzędu biliona dolarów dla spółek prywatnych są realną wartością, czy jedynie efektem nadmiernej podaży pieniądza szukającej ujścia w następnym wielkim projekcie.

Inwestowanie w nowe spółki za pomocą Saxo Banku

W obliczu nadchodzącej fali ofert publicznych, wielu inwestorów indywidualnych zastanawia się, jak uzyskać ekspozycję na akcje OpenAI czy SpaceX w momencie ich wejścia na parkiet. Choć rynek pierwotny i oficjalne zapisy w książce zleceń IPO są zazwyczaj zarezerwowane dla inwestorów instytucjonalnych, Saxo Bank oferuje szerokie możliwości partycypowania w sukcesie nowych spółek tuż po ich rynkowej premierze.

Inwestujesz na rynkach zagranicznych? Odbierz 250 EUR na prowizje!

Jeśli szukasz geograficznej dywersyfikacji i bezpośredniego dostępu do światowych giełd, sprawdź ofertę Saxo Banku. To stabilny duński bank inwestycyjny oferujący dostęp do ponad 70 tysięcy instrumentów. Dlaczego warto rozważyć tu rachunek?

Bonus na start: Zakładając konto z linku na Bankier.pl, otrzymujesz 250 EUR do wykorzystania na prowizje transakcyjne przez pierwsze 90 dni.

Maksymalne bezpieczeństwo: Twoje środki chroni duńska jurysdykcja. Bank posiada państwowy status SIFI (instytucja ważna systemowo) i gwarancję depozytów do 100 tys. EUR.

Niskie koszty: Handel na giełdach w USA to prowizja zaledwie 0,08% (min. 1 USD). Broker nie pobiera opłat za przechowywanie aktywów ani za brak aktywności.

Wygodne podatki: Otrzymasz gotowy raport do łatwego rozliczenia z polskim fiskusem oraz formularz W8-DEN (niższy podatek od amerykańskich dywidend).

Rachunek w Saxo Banku w promocji założysz na tej stronie »

Informacja: Publikacja ma charakter afiliacyjny. Jeśli skorzystasz z oferty Saxo Banku, możemy otrzymać wynagrodzenie.

Wykorzystując profesjonalne narzędzia, jakie daje rachunek inwestycyjny w Saxo Bank, inwestorzy mogą handlować akcjami na giełdach (NASDAQ, NYSE) natychmiast po rozpoczęciu publicznych notowań. Dla najbardziej wyczekiwanych debiutów o ogromnej kapitalizacji Saxo Bank może oferować bardziej ryzykowne instrumenty typu CFD na nowo emitowane akcje jeszcze przed ich oficjalnym debiutem (Pre-IPO). Pozwala to na spekulację cenową w oparciu o oczekiwaną wycenę rynkową, zanim walory trafią do powszechnego obrotu.

Korzystając z platformy Saxo Banku, inwestorzy zyskują dostęp do zaawansowanych kalendarzy IPO, co pozwala precyzyjnie zaplanować moment wejścia w inwestycję. Dla osób budujących portfel w oparciu o liderów AI i fintechu, otwarcie konta w Saxo Bank stanowi solidny fundament do bezpiecznego i przejrzystego inwestowania w spółki, które mogą zdefiniować obraz Wall Street w 2026 roku.

Rachunek w Saxo Banku założysz na tej stronie »

W artykule umieściliśmy linki afiliacyjne. Jeśli skorzystasz z oferty Saxo Banku, możemy otrzymać  wynagrodzenie.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki