REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MON: zatrzymano oficera WP w związku z podejrzeniem o szpiegostwo

2014-10-15 21:41
publikacja
2014-10-15 21:41
Dodaj Bankier.pl w Google
MON: zatrzymano oficera WP w związku z podejrzeniem o szpiegostwo
MON: zatrzymano oficera WP w związku z podejrzeniem o szpiegostwo
fot. iStock/Thinkstock / / Thinkstock

W związku z podejrzeniem o pracę na rzecz obcego wywiadu zatrzymano w środę oficera Wojska Polskiego - podał rzecznik MON płk Jacek Sońta. Podstawą były materiały Służby Kontrwywiadu Wojskowego - zaznaczył. W piątek w tej sprawie może spotkać się speckomisja.

Zatrzymano rosyjskiego szpiega (fot. Thinkstock/ iStock / Thinstock)


"Ważny dzień w walce o czystość Wojska Polskiego: służby zatrzymały podejrzanego o udział w obcym wywiadzie oraz podejrzanych o handel narkotykami (ŻW poinformowała o rozbiciu grupy zajmującej się handlem narkotykami-PAP)" - napisał w środę wieczorem na Twitterze minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Dodał też, że "czystość Wojska Polskiego to wierność przysiędze".

Wakacje na giełdzie

"Ministerstwo Obrony Narodowej informuje, że dzisiaj, na podstawie materiałów zgromadzonych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, dokonano zatrzymania oficera Wojska Polskiego w związku z podejrzeniem o pracę na rzecz obcego wywiadu" - poinformował PAP rzecznik MON.

Wcześniej rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej ppłk Janusz Wójcik poinformował, że funkcjonariusze ABW i żołnierze Żandarmerii Wojskowej prowadzili czynności w biurowcu MON przy al. Niepodległości w Warszawie. Wójcik wyjaśnił, że czynności realizowały ABW i ŻW, ponieważ SKW nie posiada uprawnień procesowych.

Rzecznik prasowy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Paweł Durka powiedział, że "czynności dotyczyły zatrzymania jednego z żołnierzy" i chodzi o starszego stopniem oficera.

Przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych Artur Dębski (koło BiG) chce zwołać na piątek specjalne posiedzenie komisji poświęcone zatrzymaniu oficera. Zamierza zaprosić na posiedzenie przedstawicieli SKW i ABW. Również posłowie PiS w speckomisji: Marek Opioła i Beata Mazurek zwrócili się o takie posiedzenie w trybie pilnym - poinformował PAP Opioła.

Marek Biernacki (PO) powiedział, że takie posiedzenia jest potrzebne, ale techniczną sprawą jest to, kiedy się odbędzie. "To czy będzie to piątek, czy przyszły tydzień, to sprawa wtórna i techniczna" - powiedział PAP b. minister sprawiedliwości, który wrócił do pracy w speckomisji.

Media: oficer podejrzewany o szpiegostwa na rzecz Rosji

Ani MON, ani prokuratura nie informują na rzecz którego państwa miał pracować zatrzymany oficer. Według portalu tvn24.pl i "Gazety Wyborczej" jest on podejrzewany o szpiegostwo na rzecz Rosji. "To poważna sprawa i niebanalny oficer, który posiadał dużą wiedzę" - napisał tvn24.pl, powołując się na nieoficjalne źródło związane ze sprawą. Według "GW" pułkownik był śledzony od dwóch miesięcy i nie miał dostępu do informacji kluczowych dla naszej armii, zajmował się przetargami oraz dostawami sprzętu. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że nie był to oficer pionu uzbrojenia.

Według Radia ZET równolegle zatrzymano jeszcze jedną osobę - prawnika, który ma podwójne obywatelstwo polskie i rosyjskie i pracuje w stołecznej firmie. Według radia mężczyźni nie współpracowali ze sobą, a śledztwa prowadziły dwie odrębne prokuratury.

ABW nie chciała potwierdzić charakteru czynności. "W tej chwili funkcjonariusze ABW wspólnie z Żandarmerią Wojskową, na zlecenie prokuratury wojskowej wykonują zlecone czynności - jeśli chodzi o szczegóły - odsyłam do prokuratury wojskowej" - mówił PAP rzecznik ABW Maciej Karczyński zanim MON przysłał PAP komunikat.

Prok. Wójcik powiedział PAP, że obecnie nie wie nic o zatrzymaniu drugiej osoby. "Na chwilę obecną nie mam takiej wiedzy" - stwierdził.

W biurowcu MON przy Alei Niepodległości mieści się większość departamentów ministerstwa, zaś siedziba ministra jest przy ul. Klonowej.

Służby zatrzymały również cywila podejrzewanego o szpiegostwo

Służby specjalne w ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Apelacyjną w Warszawie zatrzymały cywila podejrzewanego o pracę dla obcego wywiadu - poinformował w czwartek PAP rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk.

ABW potwierdziła PAP, że oprócz zatrzymanego w środę wojskowego, zatrzymała tego dnia również cywila.

Prok. Martyniuk nie chciał mówić o szczegółach dotyczących cywila i nie podał, na rzecz jakiego państwa miałby pracować. Według mediów chodzi o prawnika z podwójnym obywatelstwem Polski i Rosji, pracującego w jednej ze stołecznych firm, szpiegującego dla rosyjskiego wywiadu.Obie sprawy - cywila i wojskowego są prowadzone osobno przez dwie prokuratury - cywilną i wojskową. Według nieoficjalnych informacji PAP zatrzymania zostały skoordynowane i przeprowadzone równolegle przez ABW. Cywil miał być od kilkunastu miesięcy w kręgu zainteresowania służb.

Zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia

Kodeks karny przewiduje za szpiegostwo, czyli udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, od roku do 10 lat więzienia. W razie udzielenia informacji, których przekazanie może wyrządzić państwu szkodę, minimalna kara to trzy lata.

Najgłośniejszą po 1989 r., a zakończoną w sądzie aferą szpiegowską ze służbami specjalnymi b. ZSRR była sprawa Marka Zielińskiego (majora MSW z lat 80.), który w latach 1981-93 współpracował z wywiadem wojskowym ZSRR, a potem Rosji. Zatrzymał go w 1993 r. w Warszawie Urząd Ochrony Państwa podczas wręczania materiałów szpiegowskich attache wojskowemu ambasady Rosji płk. Władimirowi Łomakinowi, którego potem wydalono z Polski. W 1994 r. Zielińskiego skazano na 9 lat więzienia.

Po 2000 r. skazano trzech b. oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych, ujętych w 1999 r. przez UOP za szpiegostwo na rzecz ZSRR na przełomie lat 80. i 90. Zbigniew H. i Zbigniew P. dostali 3 lata, a Czesław W. - 4 lata. W 2005 r. skazano na 3 lata więzienia innego oficera WSI ppor. Wojciecha S., uznanego za winnego szpiegostwa na rzecz Rosji. (PAP)

ago/ ral/ gma/ pro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~trewor
Takie padło powinno też być wydalone z kraju do kraju na którego rzecz pracował bez prawa powrotu i nawet wstępu na teren polski jako inny obywatel.
~ELVIS
Za coś takiego: za miasto i kula w łeb a póżniej informacja w mediach o " nieznanych sprawcach" bo przecież to była " specjalność " takich ścierw niegodnych miana Polaków !!!
~tomek
WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z wydziału operacyjno-rozpoznawczego ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań, co to oznacz a i jaka jest wartośc dowodowa takiego rozpytania nie muszę tłumaczyc. Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A SIEMONIAK niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 5 lat na temat zakresu i wyników kontroli.
~AK
A kto to jest koziej dukaczewski , czempiski a może MIIIER
~Awj
zdrajcy to ta czerwona arystokracja w sejmie utrzymują kraj w stagnacji polityką ciepłej wody w kranie aby tylko jak najdłużej trzymać się stołków . jedyny ich instrument to podwyżka podatków i łupienie przedsiębiorców i ludzi najbiedniejszych na utrzymanie chorej sytuacji w POlandi
~haha
za takie cos powinni dostać kule w łeb
~bubu
Emerytury pewnie nie zabiorą
~ejty
Nikogo już nie dziwi, że MON przy Klonowej graniczy z Amabsadą Rosji?
~wert
dlaczego nie-poiltyk podejrzany o szpiegostwo na zecz Rosji ?????
~gh
Za takie cos powinna byc kara smierci i to najgorsza z mozliwych. Co to za scierwo ktore sprzedaje ruskim

Powiązane: Agenci obcego wywiadu w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki