Wtorkowy poranek stał pod znakiem dalszego osłabienia złotego. Kurs euro sięgnął najwyższych poziomów od października i nieubłaganie zmierza w stronę 4,80 zł. Blisko najwyższych poziomów od jesieni znalazły się też notowania franka szwajcarskiego.


O 9:50 kurs euro wynosił 4,7956 zł i był o ponad grosz wyższy niż dzień wcześniej. Są to najwyższe notowania pary euro-złoty od 20 października. Od początku lutego kurs EUR/USD wzrósł już o blisko 12 groszy, co po części jest konsekwencją sytuacji technicznej, ale wynika też ze starych-nowych czynników ryzyka dla złotego.
Złotemu z pewnością nie sprzyja polityka Rezerwy Federalnej, która najwyraźniej nie zamierza kończyć cyklu podwyżek stóp procentowych, jak tego oczekiwała większość inwestorów. Podobne plany ma także Europejski Bank Centralny. A w Polsce Rada Polityki Pieniężnej najprawdopodobniej zakończyła już cykl podwyżek.
Po drugie, na niekorzyść złotego działa rosnące ryzyko na wschodzie. Wojska rosyjskie wznowiły działania ofensywne na Ukrainie, a Rosja szykuje się na długą i „tradycyjną” wojnę. Po trzecie, dały o sobie znak ryzyka krajowe: perspektywa opóźnienia płatności z KPO (bo ustawa o Sądzie Najwyższym wylądowała w Trybunale Konstytucyjnym), czwartkowy werdykt rzecznika TSUE w sprawie kredytów liborowych (zwanych też „frankowymi”) oraz niedawne wypowiedzi premiera Morawieckiego o możliwej obniżce stóp procentowych jeszcze w tym roku. O sytuacji złotego rozmawiamy w najnowszym odcinku programu „Zdania ekspertów są podzielone”.

Dodajmy, że osłabieniu złotego towarzyszy stabilizacja na parze euro-dolar oraz delikatna poprawa nastrojów na Wall Street. We wtorek rano kurs dolara amerykańskiego rósł o blisko grosz, osiągając poziom 4,4692 zł. Dzień wcześniej dolar był najdroższy od 6 grudnia.
Nieprzyjemnie zaczyna wyglądać sytuacja na parze frank-złoty. Kurs CHF/PLN po zwyżce o 1,7 grosz dotarł do poziomu 4,8643 zł i w ten sposób naruszył zakres jesienno-zimowej konsolidacji w przedziale 4,65-4,85 zł. Realizacja niedawnego scenariusza z pary euro-zloty groziłaby ruchem w kierunku 5 zł za franka.





























































