„Architekci Przewagi. Kto wygra następną dekadę?“ – pod takim hasłem upłynęła IX edycja BrandMe CEO. Spotkanie liderów polskiego biznesu zgromadziło rekordowe 300 uczestników, w tym przedstawicieli rządu, nauki, ikony sportu, mediów i zdrowia. Wszyscy zgodnie przyznali, że w dzisiejszym świecie ważniejsze niż pytanie o to, kto ma dziś przewagę, jest to, kto potrafi ją zbudować, zanim inni zorientują się, że reguły gry właśnie się zmieniły.


Partnerem publikacji jest BrandMe CEO
Nadchodząca dekada będzie wyjątkowa. Sztuczna inteligencja zmienia ekonomikę pracy i innowacji. Automatyzacja przesuwa granice produktywności, rząd zaczyna mocniej stawiać na local content. Energia, półprzewodniki, dane i infrastruktura obliczeniowa stają się zasobami o strategicznym znaczeniu. Łańcuchy dostaw są przebudowywane, a geopolityka coraz mocniej przenika do decyzji biznesowych. Jednocześnie kapitał szybciej niż kiedykolwiek wcześniej może przenosić się między sektorami, technologiami i rynkami.
To właśnie o tym, co będzie decydujące w przyszłości, rozmawiali uczestnicy IX edycji BrandMe CEO, wydarzenia, które w jednym miejscu gromadzi przedstawicieli biznesu, rządu i nauki – autentycznych przywódców, by wspólnie omawiać wyzwania i szanse, ale też nagradzać tych, którzy z odwagą realizują obrane cele. Tegoroczne wydarzenie odbyło się 16 września w warszawskiej restauracji Belvedere pod hasłem „Architekci Przewagi. Kto wygra następną dekadę?”.
– Ta scena należy do was – mówiła Beata Mońka, CEO Art of Networking, pomysłodawczyni wydarzenia, oddając głos uczestnikom. Agnieszka Gajewska, CEO w PwC Central and Eastern Europe, witając gości, odniosła się do hasła przewodniego wydarzenia. – Autentyczne przywództwo to ogromna przewaga konkurencyjna każdej firmy. Dzisiaj dużo ważniejsza niż jeszcze parę lat temu. Hasło przewodnie spotkania doskonale obrazuje rolę przywództwa. Przewagi konkurencyjnej się nie dostaje, ją się projektuje, a potem bardzo konsekwentnie buduje – zauważyła.
Doskonale obrazuje to sytuacja Polski. Konsekwentnie od 30 lat budowana przedsiębiorczość, przyczyniła się do tego, że nasz kraj jest dzisiaj w gronie 20. największych gospodarek świata. – Polska musi dobrze wykorzystać moment przyspieszenia, który właśnie obserwujemy – mówił wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w przemówieniu otwierającym BrandMe CEO.
Przypomniał, że wartość polskiej gospodarki to dzisiaj 1 bilion dolarów. Polski PKB przebił natomiast 4 biliony zł. – Polska to 20. gospodarka świata, która znajduje się wyżej nominalnie niż Szwajcaria. Rozwijamy się dziesięciokrotnie szybciej niż Niemcy. To przedsiębiorcy zbudowali tę przewagę konkurencyjną, którą dzisiaj w świecie odmienia się słowem Polska – przypomniał wicepremier.
Zdaniem ministra Krzysztofa Gawkowskiego, przewagę w kolejnych latach będzie budował rozwój nowych technologii. Ten jednak musi iść w parze z zapewnianie bezpieczeństwa i suwerenności Polski.
– Jesteśmy architektami, również odpowiedzialności. Odpowiedzialna gospodarka, odpowiedzialne państwo, odpowiedzialny biznes, to bezpieczeństwo pojedynczego człowieka i szansa na rozwój dla firm – podsumował wicepremier.
AI tylko pod kontrolą człowieka
Rozwój technologii, w tym przede wszystkim AI, nabiera tempa. Prof. Piotr Sankowski, dyrektor instytutu badawczego IDEAS, zwrócił uwagę, że już teraz sztuczna inteligencja rozwiązuje problemy naukowe, na które nie można było znaleźć odpowiedzi nawet przez 100 lat. – Najtrudniejsze wyzwania badawcze, jakie istniały dotychczas, tak zwane problemy milenijne, mogą być rozwiązane przez sztuczną inteligencję – zauważał.
Nie miał jednak wątpliwości, że rozwój technologiczny musi być kontrolowany. Już teraz widać, że AI może być narzędziem usprawniającym pracę, ale też bronią, po którą sięgają cyberprzestępcy. Sieją dezinformację, ale też łowią ofiary na oszustwa finansowe. Coraz częściej wykorzystują do tego wizerunek znanych osób.
Doświadczyli tego m.in. Małgorzata Rozenek-Majdan, prawniczka i postać medialna, Maciej Orłoś, dziennikarz i prowadzący Teleexpres, oraz dr Irena Eris, właścicielka marki Irena Eris – wszyscy podzielili się historiami podczas BrandMe CEO.
– Mamy dzisiaj sytuację bardzo niezwykłą. Rozwój sztucznej inteligencji odbywa się w tak dużym tempie, że prawo i regulacje nie są w stanie za tym nadążyć – przyznał Tomasz Misiak, założyciel Mizyak Fund oraz współzałożyciel Work Service. Magda Gawińska, adwokat LawPartners, podkreśliła, że wciąż brakuje narzędzi, by skutecznie walczyć z deepfake’ami.
Czas na local content
Ale przewaga będzie rodzić się w przyszłości nie tylko z AI. Swoją szansę wykorzystają te firmy, które będą chciały uczestniczyć w największych krajowych inwestycjach. Zwiększanie local contentu to priorytet Ministerstwa Aktywów Państwowych. – Od początku wierzyliśmy głęboko, że to ma sens, ale nie doszacowaliśmy tego, że to będzie tak bardzo mocno rezonowało poza ministerstwem, rządem i wpływało na całą gospodarkę. Nie można zapisać idei local content w formie ustawowej, nakazowej. To są tylko dobre praktyki, zmiana mentalna. Od samego początku mówiliśmy, że w taki sposób do tego trzeba podchodzić, że to jest projekt na lata, a głównym elementem, który nas zmotywował do tego, są bezprecedensowe w historii Polski inwestycje, które w ciągu najbliższych 10 lat będziemy realizowali w różnych obszarach i sektorach gospodarki. Musimy wrócić do budowy kompetencji, odporności tutaj i w Unii Europejskiej, i tutaj, w Polsce – podkreślał podczas wystąpienia Wojciech Balczun, minister MAP.
Zwiększanie local content, to nie tylko kwestia bezpieczeństwa czy rozwoju polskich firm. Taka decyzja ma wymiar gospodarczy, o czym szerzej mówił Szymon Midera, prezes PKO Bank Polskiego. –
Zwiększenie poziomu local contentu o 10 proc. w sektorze publicznym jest lewarem wzrostu gospodarczego o ponad 1 pkt. proc. PKB. Zwiększenie local contentu o 10 proc. w całej gospodarce, podnosi wzrost gospodarczy o ponad 3,5 proc. – informował.
Prof. Marta Postuła, pierwsza wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego, zauważyła, że BKG posiada instrumenty, by wspierać polskie firmy w realizowaniu kluczowych dla kraju inwestycji. – Tworzymy ekosystem dla polskich przedsiębiorstw, wspieramy ich nie tylko w realizowaniu krajowych inwestycji, ale również eksporcie –przypomniała prof. Marta Postuła.
Konieczne zachowanie konkurencyjności
Deklarację ministra pozytywnie przyjął biznes. – Powinniśmy kupować to, co polskie i wzajemnie się wspierać. Nie powinno być granicy i podziału na prywatny i państwowy biznes. Polskie firmy powinny być preferowane w inwestycjach – mówił Michał Sołowow, przedsiębiorca, inwestor i kierowca rajdowy. Kontrolowana przez przedsiębiorcę spółka Synthos Green Energy aktywnie rozwija projekt budowy małych reaktorów modułowych (SMR). Michał Sołowow przyznał, że planuje budowę 14 SMR-ów w Wielkiej Brytanii. Jacek Lewandowski, prezes zarządu Ipopema, zwrócił uwagę, że Polska ma duże ambicje, ale wciąż bardzo drogą energię, podkreślając, że może być to przeszkodą w rozwoju firm. – Chcemy budować czempionów, chcemy być trzecią gospodarką w Unii Europejskiej, jesteśmy teraz szóstą, a ceny energii mamy jedne z najwyższych w Unii Europejskiej – podkreślał.
O tej przeszkodzie mówił także Sławomir Wołyniec, prezes EC Zagłębie Dąbrowskie. Przyznał wprost, że bez taniej energii elektrycznej nie będzie wzrostu gospodarczego. – Nie będzie też konkurowania z innymi krajami Unii Europejskiej czy zlokalizowanymi na innych kontynentach, gdzie nie ma takich obostrzeń dotyczących kwestii energetycznych, jak w Europie. Już kolejne wielkie koncerny europejskie emigrują – zauważył.
Potencjał do wykorzystania
Firmy są gotowe, by wykorzystać szansę jaką daje im nowe nastawienie rządu w zakresie local content. – Mamy wiele firm w Polsce, które mają kompetencje, doświadczenie, są w stanie w sposób równy z równym, a często wyprzedzając, konkurować z podmiotami zagranicznymi – przyznała Eliza Zeidler, ekretarz stanu w MAP.
Przykładem firmy, która konsekwentnie rozwija się na arenie międzynarodowej jest Mokate. – Grupę Mokate budujemy już jako czwarte pokolenie, drugie jako biznes rodzinny, spożywczy – mówił Adam Mokrysz, CEO Grupy Mokate. Przyznał, że dla firmy istotna jest krzywa doświadczeń. – Silny fundament jest decydujący. Istotna jest konsekwentna metoda małych kroków w dobrym kierunku, a najważniejszy właściwy wybór pracowników – podał. Firma rozwija się na wielu zagranicznych rynkach. Eksport jest także ważną odnogą działalności WB Electronics. – Jako grupa WB nigdy nie baliśmy się eksportu. Eksportujemy od wielu, wielu lat – przyznał Piotr Wojciechowski, prezes zarządu WB Electronics.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, wiceministra MON, zauważyła, że Polska ma świetne technologie i konkurencyjne produkty. – Tylko trochę śmiałości w tym wszystkim potrzeba. Potrzebujemy relacji na linii rząd-przemysł, bo bez tego nie pojedziemy dalej – podkreślała.
O tym, że konieczne są odpowiednie narzędzia, by zwiększać udział polskich firm w krajowych inwestycjach, mówiła także Angelika Cieślowska, prezes Grupy DORACO. – Dajcie nam sięgnąć po inwestycje, do do których nie mieliśmy szansy zdobyć referencji, bo nie było do tego okazji – apelowała.
Jacek Lewandowski, prezes Ipopema, przyznał, że w Polsce jest dużo kapitału. – Jest on absolutnie dostępny, w szczególności właśnie na inwestycje w sektorze obronności. Warto w dłuższej perspektywie zastanowić się nad tym, jak rynek kapitału wykorzystać – podkreślił.
Szymon Midera, prezes PKO Banku Polskiego, podawał, że bank jest głodny klientów korporacyjnych, którzy chcą wziąć na siebie ryzyko biznesowe i skalować się w Polsce i za granicą. – Mamy dużą przestrzeń, dużą płynność do tego, żeby finansować wzrost – zauważał. Gotowość do wspierania firm w ekspansji zagranicznej wyraził również Bogdan Benczak, prezes Grupy PZU. Jak przypomniał, PZU wraz z BGK i PFR uruchomiły program Innovate Poland, który zapewni polskim innowacyjnym firmom co najmniej 4 mld zł. – To pierwsza w Polsce inicjatywa, która na dużą skalę łączy kapitał publiczny m.in. PFR i BGK i prywatny – PZU. Co najmniej 4 mld zł zostanie zainwestowanych poprzez fundusze private equity i venture capital w około 250 przedsiębiorstw – informował.
Uczestnicy BrandME CEO nie mieli wątpliwości, że największym kapitałem polskich firm są ludzie. – Jesteśmy zwinni, elastyczni i to odróżnia nas od Europy Zachodniej. Nam się wciąż chce – mówił Przemysław Gacek, prezes zarządu Grupy Pracuj. Zgodził się z tym Przemysław Paprotny, prezes zarządu PwC Polska. – Kapitał ludzki to zdecydowanie wyróżnik Polski. Obok pracowników ze Stanów Zjednoczonych i Indii, to właśnie Polacy są najbardziej pożądanymi kandydatami do pracy przy projektach międzynarodowych u największych klientów – podał. Liderzy pytani o to, czy AI zastąpi ludzi przyznali, że może dojść do przetasowania na rynku pracy, ale wynik zmian będzie zależał od pracowników, którzy powinni wyrazić gotowość do przekwalifikowania się. Na ten aspekt zwróciła uwagę również Maja Schaefer, Co-Founder & CEO aZowie. – AI najszybciej może zastąpić pracowników obsługi klienta, już to zresztą robi. Istotna jest gotowość do nauki nowych umiejętnosci – zauważyła.
Zdrowy lider, zdrowa firma
Choć energia, bezpieczeństwo i AI to dziś tematy odmieniane przez biznes przez wszystkie przypadki, to podczas BrandMe CEO nie zabrakło również miejsca na inspirujące historie. Swoją perspektywą na to, co naprawdę oznacza bycie liderem, podzielili się Anna Pawlak-Kuliga, President AVis Budget Group oraz Władysław Grochowski, prezes zarządu Arche. Keynote wygłosił Marek Magierowski, były wiceminister spraw zagranicznych i były ambasador RP w Izraelu oraz USA.
Mówiono także o tym, o czym prezesi mówią najrzadziej – zdrowiu. Krisztián Szabolcs Toka, szef Amgen w Polsce, zwrócił uwagę na to, jak ważny jest jeden, niepozorny wskaźnik – poziom cholesterolu. – Palenie tytoniu, wysokie ciśnienie krwi oraz najważniejsze – „zły” cholesterol – to czynniki ryzyka chorób serca. Wciąż za mało osób zdaje sobie sprawę z tego, jak groźny jest „zły” cholesterol, a objawy podwyższonego cholesterolu mogą rozwijać się bez żadnych objawów – przypomniał i zachęcił do regularnych badań.
Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Pawlak, założycielka Pawlak Clinic, przypomniała, że ogromny wpływ na zdrowie ma stres. Adam Góral, założyciel i prezes zarządu Asseco Poland, oraz Jerzy Starak, przewodniczący rady nadzorczej Polpharma, dzielili się swoimi spostrzeżeniami, wskazując rolę regularnych badań i odżywiania.
Najlepsi z najlepszych
Nieodłącznym elementem gali BrandMe CEO było wręczenie nagród. Specjalną nagrodę z rąk Kamila Martyniuka, prezesa zarządu 301Carats Group PSA, odebrał Jerzy Starak. – Trzeba marzyć i mieć odwagę i budować. Należy zakładać, że coś się nie uda – powiedział, odbierając wyróżnienie. W kategorii BrandMe CEO nagrodzono pięć osób: Michała Sołowowa, prof. Agnieszkę Pawlak, Grzegorza Bronę, Szymona Miderę oraz Bogdana Pietrzaka.
Jako pierwszy statuetkę z rąk Wojciecha Wolnego, twórcy i prezesa Euvic, odebrał Michał Sołowow. – To największy polski przedsiębiorca, który nie spoczął na laurach, budując międzynarodowy sukces swoich firm. Jako pierwszy z nas, wszystkich przedsiębiorców, zrozumiał, jak bardzo potrzebujemy dzisiaj przebudować polską gospodarkę, aby była konkurencyjna – mówił Wojciech Wolny, wręczając nagrodę. Michał Sołowow, odbierając wyróżnienie, zaapelował o głosowanie za tanią, czystą, dobrze wycenioną energią. – I za tym, żeby Polska dalej była mocna. Wszyscy jesteśmy patriotami. Chcemy, żeby nasze dzieci i wnuki żyły w bezpiecznym kraju – mówił.
Prof. Grzegorz Mazurek, rektor Akademii Leona Koźmińskiego, wręczył nagrodę prof. Agnieszce Pawlak. – Są liderzy, którzy myślą przede wszystkim o rozwoju organizacji, o wykorzystaniu szans biznesowych, ale są tacy, którzy zaczynają od serca, od intuicji i od wartości, na których budują organizację – mówił prof. Mazurek. Prof. Agnieszka Pawlak zaapelowała do zgromadzonych, by dbali o swoje zdrowie „ze świadomością i rozwagą”.
Nagrodę Grzegorzowi Bronie, prezesowi Creotech Instruments, wręczyła Anna Rulkiewicz, prezeska LUX MED. – Za stworzenie zespołu i firmy, która wynosi polską technologię naprawdę wysoko. I za pokazanie, że ambicje polskiego biznesu mogą sięgać znacznie dalej niż granice naszego kraju dosłownie aż na orbitę – mówiła Anna Rulkiewicz. Grzegorz Brona przyznał, że sięga wysoko. – Kierujemy się na księżyc, chcąc zoganizować tam misję. Nawet jak się nie uda trafić tam, to i tak człowiek znajdzie się między gwiazdami – mówił.
Laudację dla Szymona Midery, prezesa PKO Banku Polskiego, odczytał Mariusz Dziurdzia, partner PwC Polska. – Liderzy się nie rodzą. Liderzy się tworzą poprzez doświadczenia, wybory, pracy nad sobą i odpowiedzialność za podejmowane decyzje. Być może dlatego tak dobrą metaforą jego przywództwa jest maraton – mówił Mariusz Dziurdzia. Szymon Midera podziękował całemu zespołowi, podkreślając, że codzienna praca to sztafeta.
Nagrodę Bogdanowi Pietrzakowi, twórcy Grupy Pietrzak, wręczył Dariusz Gałęzewski z Oshee. – Ten człowiek 30 lat temu na Śląsku otworzył salon Renault. Po 30 latach zaczął sprzedawać najdroższe samochody świata. Salon Ferrari w Katowicach został wybrany najlepszym salonem na świecie — wyprzedziliśmy Emiraty Arabskie, Londyn, Nowy Jork i Los Angeles – mówił Dariusz Gałęzewski. Bogdan Pietrzak przyznał, że zaczynał od Renault i Dacii. – Dziś okazuje się, że Ferrari to tani samochód – zauważył.
Nagrodę BrandFamily otrzymała rodzina Oleksowiczów, twórcy i właściciele Inter Cars. Laudację wygłosił dr Adam Mokrysz. – Prawdziwe dziedzictwo nie polega na tym, by zachować wszystko bez zmian. Polega na tym, żeby przekazać wartości i pozwolić kolejnym pokoleniom budować na nich przyszłość – mówił.
W kategorii BrandWe, przeznaczonej dla zespołów, wyróżniono Jacka Świderskiego i Michała Brańskiego, współtwórców Grupy Wirtualna Polska. Nagrodę wręczył Piotr Wojciechowski, prezes WB Electronics i laureat poprzedniej edycji.
– Przyszło mi reprezentować zwariowane trio, które od 30 lat buduje Wirtualną Polskę. Dziennikarstwo śledcze jest w pewnym sensie infrastrukturą krytyczną naszej demokracji – mówił Michał Brański
Nagroda BrandMe Social Impact trafiła do Jakuba Błaszczykowskiego, twórcy fundacji Ludzki Gest. Laudację wygłosił Piotr Krupa, prezes KRUK S.A.
– Kiedy był jeszcze młodym chłopakiem, miał powiedzieć: jak będę miał pieniądze, to będę pomagał. Dziś wiem, że dotrzymał słowa. Wiele dobra robi po cichu, bez gadania, bez komunikatów. Wartości są tym, jak zachowujemy się każdego dnia, kiedy nikt nie patrzy – mówił.
Po godzinach
Nowością tegorocznego wydarzenia było BrandMe CEO After Hours — wieczorna część, która upłynęła w mniej formalnej atmosferze. Zbigniew Jakubas, właściciel i prezes Motoru Lublin, Krzysztof Kilian oraz Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły Kraków, opowiadali o inwestycjach w sport, ale przede wszystkim o tym, czego uczy ich ta dyscyplina.
Finałem wieczoru była rozmowa Kuby Błaszczykowskiego z Grzegorzem Kajdanowiczem, prowadzącym „Fakty” TVN, zatytułowana „Co się dzieje, kiedy gasną światła. Jak charakter i niezłomność budują legendę”.
BrandMe CEO miało również część artystyczną. Swoje prace zaprezentował Marcin Tymiński, który należy do grona najciekawszych współczesnych twórców biżuterii artystycznej w Polsce. Został odznaczony medalem Gloria Artis od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Klamrą całego dnia był recital Jana Smigmatora, czeskiego wokalisty jazzowego i swingowego, który po raz pierwszy śpiewał w Warszawie. Wykonał standardy jazzu i swingu, a w klubowej scenerii
Partnerem strategicznym BrandMe CEO było PKO Bank Polski, merytorycznym PwC Polska. Kolejna, jubileuszowa, X edycja BrandMe CEO odbędzie się 27 września 2027 roku.
Partnerem publikacji jest BrandMe CEO



















































