REKLAMA

Kulesza: Bon turystyczny to szczyt biurokracji, prowadzi do nadużyć

2020-08-03 14:30
publikacja
2020-08-03 14:30
fot. Adrian Grycuk / Wikimedia Commons

Bon turystyczny jest szczytem biurokracji i prowadzi do ogromnej skali nadużyć - ocenił szef koła Konfederacji Jaku Kulesza. Według niego, lepszym sposobem wsparcia polskich rodzin i branży turystycznej byłoby podniesienie kwoty wolnej od podatku PIT i obniżenie podatku VAT w turystyce.

Od soboty 1 sierpnia można aktywować bon turystyczny, który przysługuje na każde dziecko i ma wartość 500 zł, a w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami jego wartość jest dwa razy wyższa.

Kulesza przekonywał w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Sejmie, że "prawdziwego wsparcia polskich rodzin i polskiej turystyki w Polsce nie ma". Zwrócił uwagę, że przede wszystkim Polacy płacą "bardzo wysokie podatki dochodowe" i mają "jedną z najniższych kwot wolnych od podatku (PIT), która uderza zwłaszcza w ludzi biednych". Według niego w Polsce jest też "jedna z najwyższych stawek podatku VAT, także na usługi turystyczne".

Poseł wskazał na inne formy wspierania rodzin i turystyki. Zwrócił uwagę, że "praktycznie we wszystkich krajach Unii Europejskiej kwota wolna od podatku jest wielokrotnie wyższa, niż w Polsce". Mówił też o obniżeniu VAT w branży turystycznej w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Austrii, Belgii i na Cyprze.

Jak ocenił, polski rząd przyjął rozwiązania zbiurokratyzowane, kosztowne, kłopotliwe w obsłudze, a ponadto prowadzące "do ogromnej skali nadużyć". "Już dzisiaj słyszymy, że pojawiają się oferty sprzedaży danego bonu w serwisach internetowych. Bon o wartości 500 zł można kupić za 300-400 zł" - powiedział Kulesza. Zauważył, że jedynym sposobem na "załatanie" takiego systemu jest "jeszcze większa biurokracja, kontrole rodziców i przedsiębiorców".

Według Kuleszy, który jest też informatykiem, handel bonami turystycznymi jest "prostą operacją techniczną", gdyż "jedyną formą weryfikacji bonu przy jego wykorzystaniu, jest numer telefonu". "Przy sprzedaży bonu można zmienić numer telefonu na nowo zarejestrowaną kartę SIM, którą się da człowiekowi, któremu ten bon się sprzedaje" - zauważył.

Poseł przestrzegał przed powielaniem tak "zbiurokratyzowanych sposobów redystrybucji". Przywołał w tym kontekście słowa wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w piątkowym wywiadzie dla money.pl.

Emilewicz pytana o możliwość wypłacania świadczeń w formie bonu przy takich programach, jak 500 plus czy wyprawki szkolne stwierdziła, że jest to droga, którą rząd chce podążać. "Tak, potwierdzam, będziemy chcieli przechodzić w jak największą liczbę realizacji kolejnych świadczeń właśnie w taki sposób" - powiedziała wicepremier.

Według Kuleszy, byłby to "szczyt marzeń biurokratów". "Skomplikowane, biurokratyczne systemy, są domeną innej cywilizacji, niż łacińskiej, cywilizacji bizantyjskiej. Tak jak Bizancjum upadło, tak i upadnie polska biurokracja, jeśli w porę nie opamiętamy się" - przestrzegał Kulesza.

W poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller dementował informacje, jakoby 500 plus miało być wypłacane w formie bonów. W rozmowie z TVN24 Müller podkreślił, że 500 plus będzie wypłacane tak, jak do tej pory. (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
masekrut555
Nasze przyszłe pokolenia napiszą o nas książkę z cyklu socjalistyczny tyrański rząd i ciemny głupi lud.

Później będą się w szkołach śmiać jak te ludzie takie głupie mogły być w XXI wieku - tak jak Wy się śmialiście z polskich królów i chłopków.
and-owc
Za dużo tych różnych bonów (powiedziała królowa "Bona" - ta od bonów). Zmienić nazwę na "deputaty" lub "talony". Były już "bony" na kondomy (pitki na legitki),na kartki żywnościowe,węgiel,na auto, i inne dobroci - wystarczy. Wszystko z Naszych podatków-komu się co uwidzi (zachcianki Za dużo tych różnych bonów (powiedziała królowa "Bona" - ta od bonów). Zmienić nazwę na "deputaty" lub "talony". Były już "bony" na kondomy (pitki na legitki),na kartki żywnościowe,węgiel,na auto, i inne dobroci - wystarczy. Wszystko z Naszych podatków-komu się co uwidzi (zachcianki jak u baby).
carlito1
Ty jeszcze "szczytu" możliwości PiSu synu nie widziałeś. Jesteśmy dopiero w połowie trendu
jes
Oby to była tylko połowa a nie kilkadziesiąt lat dyktatury.
meryt
Szczyt możliwości:

"Donald Tusk podczas konferencji prasowej powiedział, że pieniądze zgromadzone w OFE i ZUS "nie są własnością Polaków", ponieważ polski system emerytalny jest systemem partycypacyjnym."

04.09.2013 13:33
"Skok na pieniądze z OFE. Rząd zabiera nam 150 miliardów
Szczyt możliwości:

"Donald Tusk podczas konferencji prasowej powiedział, że pieniądze zgromadzone w OFE i ZUS "nie są własnością Polaków", ponieważ polski system emerytalny jest systemem partycypacyjnym."

04.09.2013 13:33
"Skok na pieniądze z OFE. Rząd zabiera nam 150 miliardów złotych"

skok;na;pieniadze;z;ofe;rzad;zabiera;nam;150;miliardow;zlotych,14,0,1375502.html

Powiązane: Bon turystyczny – 500 zł na wakacje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki