10,5 tys. zł miesięcznie – na jaki kredyt hipoteczny można liczyć?

Michał Kisiel2020-05-29 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2020-05-29 06:00

Niemal pół miliona złotych – taka jest różnica w szacunkach zdolności kredytowej dla pary zarabiającej 10,5 tys. zł. Jak wynika z analizy Bankier.pl, czteroosobowa rodzina może liczyć nawet na 1,15 mln zł finansowania.

W majowym rankingu kredytów hipotecznych sprawdziliśmy oferty banków dla rodziny „2 plus 2”. Banki przygotowały nie tylko symulacje kosztów kredytu, ale także ocenę maksymalnej zdolności kredytowej dla dwóch scenariuszy – wpłaty własnej w wysokości 20 i 30 procent.

Założyliśmy, że profilowa rodzina ma co miesiąc do dyspozycji 10,5 tys. zł. Rodzice utrzymują się z umów o pracę na czas nieokreślony. Na utrzymaniu gospodarstwa domowego pozostają dwa samochody. Klienci nie mają żadnych zobowiązań kredytowych, a ich historia w BIK nie zawiera negatywnych wpisów.

/ fot. Andrzej Rostek / Shutterstock

Maksymalna zdolność kredytowa przy 20-procentowym wkładzie własnym

Najwyższy szacunek zdolności kredytowej przy 20-procentowym wkładzie własnym zaprezentował Bank Pocztowy. Klienci mogliby uzyskać finansowanie w wysokości 1,15 mln zł. Miesięczna rata w takim scenariuszu wyniosłaby ok. 4500 zł i pochłaniałaby 43 proc. dochodu gospodarstwa domowego.

Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 30 lat, raty równe, LTV 80 proc., miesięczny dochód netto 10,5 tys. zł)

Lp.

Bank

Maksymalna szacowana zdolność kredytowa

Rata równa przy maksymalnym wykorzystaniu zdolności kredytowej (1)

DSTI – relacja raty do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego

Maksymalna cena nieruchomości kupowanej na kredyt (przy 20 proc. wkładu własnego)

1.

Bank Pocztowy

1 150 000 zł

4 525 zł

43,10%

1 437 500 zł

2.

BNP Paribas Bank

1 149 512 zł

4 656 zł

44,35%

1 436 890 zł

3.

Alior Bank

1 082 046 zł

4 428 zł

42,18%

1 352 558 zł

4.

Credit Agricole

958 213 zł

3 906 zł

37,21%

1 197 766 zł

5.

Santander Bank

925 354 zł

4 037 zł

38,45%

1 156 693 zł

6.

PKO BP

743 500 zł

2 972 zł

28,31%

929 375 zł

7.

mBank

713 103 zł

3 533 zł

33,65%

891 379 zł

8.

Bank Millennium

670 000 zł

2 710 zł

25,81%

837 500 zł

(1) Miesięczna rata oszacowana na podstawie oprocentowania obecnie stosowanego przez bank dla profilowych klientów.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 18-25.5.2020 r.

Kwotę powyżej 1 mln zł proponuje również BNP Paribas Bank oraz Alior Bank. Najniższy szacunek przedstawił Bank Millennium, w którym profilowi klienci mogliby liczyć na 670 tys. zł, co teoretycznie pozwoliłby (przy wniesieniu odpowiedniego wkładu własnego) na zakup nieruchomości kosztującej 837 tys. zł.

Maksymalna zdolność kredytowa przez 30-procentowej wpłacie własnej

Przy 30-procentowej wpłacie własnej najwyższa kwota kredytu jest do uzyskania w BNP Paribas Bank – 1,154 mln zł. Kwoty powyżej 1 mln zł proponują także ING Bank Śląski, Bank Pocztowy oraz Alior Bank.

Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 30 lat, raty równe, LTV 70 proc., miesięczny dochód netto 10,5 tys. zł)

Lp.

Bank

Maksymalna szacowana zdolność kredytowa

Rata równa przy maksymalnym wykorzystaniu zdolności kredytowej (1)

DSTI – relacja raty do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego

Maksymalna cena nieruchomości kupowanej na kredyt (przy 30 proc. wkładu własnego)

1.

BNP Paribas Bank

1 154 070 zł

4 675 zł

44,52%

1 648 671 zł

2.

ING Bank Śląski

1 152 382 zł

4 729 zł

45,04%

1 646 260 zł

3.

Bank Pocztowy

1 150 000 zł

4 526 zł

43,10%

1 642 857 zł

4.

Alior Bank

1 082 046 zł

4 429 zł

42,18%

1 545 780 zł

5.

Bank Pekao

974 400 zł

4 098 zł

39,02%

1 392 000 zł

6.

Credit Agricole

958 213 zł

3 907 zł

37,21%

1 368 876 zł

7.

Santander Bank

925 354 zł

3 886 zł

37,01%

1 321 934 zł

8.

PKO BP

745 700 zł

2 970 zł

28,28%

1 065 286 zł

9.

mBank

713 103 zł

3 533 zł

33,65%

1 018 719 zł

10.

Bank Millennium

680 000 zł

2 751 zł

26,20%

971 429 zł

(1) Miesięczna rata oszacowana na podstawie oprocentowania obecnie stosowanego przez bank dla profilowych klientów.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 18-25.5.2020 r.

Zasady oceny kredytobiorców starających się o kredyty hipoteczne znacząco zmieniły się w ostatnich miesiącach. Część banków nie akceptuje w ogóle niektórych typów dochodów (np. umów cywilnoprawnych lub z działalności gospodarczej w wybranych branżach).

Bardziej konserwatywne są także reguły określania maksymalnej zdolności klientów. Jeszcze w styczniu 2020 r. najniższy szacunek dla profilowych kredytobiorców opiewał na 950 tys. zł. W maju jest on o 280 tys. zł niższy.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (14)

dodaj komentarz
marynapilecka
Coraz więcej ciekawych ofert w mieszkaniach np. po remoncie w cenie, w której wcześniej wnuczek (fliper) sprzedawał mieszkanie babci nigdy nieremontowane.

Nawet gdyby nie było spadków (w co wątpię przez zwiększenie podaży, dla przykładu Oferty OLX -04.2019 Najem= 30 098 Sprzedaż = 25 587, OLX -06.2020 Najem= 49
Coraz więcej ciekawych ofert w mieszkaniach np. po remoncie w cenie, w której wcześniej wnuczek (fliper) sprzedawał mieszkanie babci nigdy nieremontowane.

Nawet gdyby nie było spadków (w co wątpię przez zwiększenie podaży, dla przykładu Oferty OLX -04.2019 Najem= 30 098 Sprzedaż = 25 587, OLX -06.2020 Najem= 49 368 Sprzedaż = 31 749) to będzie / już jest większy wybór.
bakoma031082
Do @letni amarant, "Poproszę o informację ile jest w Polsce par (mogą być małżeństwa dla ułatwienia), które zarabiają min. 10k pln i jeszcze nie mają kredytów, które pochłaniałyby 40% tej wartości. Dzięki" my jesteśmy taką para, a nawet rodzina z dwójką dzieci. Zarabiamy nawet ciut więcej. Wychodzę Do @letni amarant, "Poproszę o informację ile jest w Polsce par (mogą być małżeństwa dla ułatwienia), które zarabiają min. 10k pln i jeszcze nie mają kredytów, które pochłaniałyby 40% tej wartości. Dzięki" my jesteśmy taką para, a nawet rodzina z dwójką dzieci. Zarabiamy nawet ciut więcej. Wychodzę jednak z założenia, że lepiej wziąć ten kredyt i już zacząć mieszkać niż ciułać w nieskończoność. Poza tym nie sądzę żeby za 5,10 czy 15 lat były tańsze mieszkania. Każdy robi jak mu pasuje. Każdy bierze odpowiedzialność za swoje wybory.
bakoma031082
Do @1a2b każdy kredyt jest nieprzyjemny. Różnica teraz jest taka, że jak masz wolne 10tys możesz nadpłacać kredyt. Kiedyś też mogłeś ale pobierali prowizję. Wolę wziąść kredyt i już mieszkać niż odkładać w nieskończoność.
letni-amarant
Poproszę o informację ile jest w Polsce par (mogą być małżeństwa dla ułatwienia), które zarabiają min. 10k pln i jeszcze nie mają kredytów, które pochłaniałyby 40% tej wartości. Dzięki
1a2b
Branie kredytu na 30 lat jest nieprzyjemne i niebezpieczne i powoduje większy dyskomfort niż wynajmowanie mieszkania a nawet mieszkanie z rodzicami.:))))
jasiek2017
hahahhahaa no tak PiSowcy boją się życia jak diabeł święconej wody. Lepiej u mamusi.
nostsherlock
Jeśli ktoś zarabiając 10k netto na miesiąc leci po kredyt hipoteczny, to znak, że nie potrafi zarządzać finansami osobistymi.
sauk
Zaiste merytoryczny komentarz. Te 10 tysięcy to przede wszystkim na parę jest, a nie na osobę.
Jeśli para ma dwójkę dzieci, to ich koszt utrzymania w dużym mieście wynosi około 5-7 tysięcy zł miesięcznie. To oznacza, że są w stanie odłożyć 3-5 tysięcy miesięcznie. Licząc, że trochę z tego wydadzą na wakacje
Zaiste merytoryczny komentarz. Te 10 tysięcy to przede wszystkim na parę jest, a nie na osobę.
Jeśli para ma dwójkę dzieci, to ich koszt utrzymania w dużym mieście wynosi około 5-7 tysięcy zł miesięcznie. To oznacza, że są w stanie odłożyć 3-5 tysięcy miesięcznie. Licząc, że trochę z tego wydadzą na wakacje i przyjemności załóżmy, że na mieszkanie są w stanie odkładać 30-40 tysięcy rocznie. Czyli na mieszkanie za 700-800 tysięcy złotych (za tyle kupuje się 60-70 m2 w dużym mieście, co nie jest wyjątkowym luksusem dla 4-osobowej rodziny) będą odkładali 20 lat.
Zdecydowanie wolę wziąć kredyt.
franeq85 odpowiada sauk
Dokładnie, koszty życia w dużym mieście są ogromne.
Ja z żoną zarabiamy w Krakowie w sumie miesięcznie 23 000 brutto na umowach o pracę (w sumie 16 000 na rękę) więc tak powiedziałbym średnio albo poniżej średniej.

Miesięczne koszty utrzymania wyglądają mniej więcej tak:
1. Kredyt na mieszkanie 2000
Dokładnie, koszty życia w dużym mieście są ogromne.
Ja z żoną zarabiamy w Krakowie w sumie miesięcznie 23 000 brutto na umowach o pracę (w sumie 16 000 na rękę) więc tak powiedziałbym średnio albo poniżej średniej.

Miesięczne koszty utrzymania wyglądają mniej więcej tak:
1. Kredyt na mieszkanie 2000 zł
2. Czynsz 500 zł
3. Opłaty (prąd, woda, śmieci) 500 zł
4. Kablówka, telefony, netflix 500 zł
5. Rata leasingu mojego auta (kompakt) 2000 zł
6. Rata kredytu auta żony (też kompakt) 2000 zł
7. Paliwo 500 zł
8. Dieta pudełkowa dla 2 osób 4000 zł
9. Wyjścia na miasto, inne wydatki, typu dentysta, lekarz 2000 zł

Jak widać bez żadnych szaleństw się zrobiło 14 000 zł, a gdzie tu jeszcze coś odłożyć na np wakacje.
Nie wiem ile trzeba zarabiać, żeby sobie pozwolić w Krakowie na dwójkę dzieci, ale nie wyobrażam sobie tego bez pensji minimum 25 000 zł miesięcznie na rękę na parę bo inaczej to wegetacja.

Powiązane: Tylko u nas

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki