REKLAMA

Kolejne kraje zbroją się w złoto. Na liście również Polska

Michał Żuławiński2021-07-30 06:58analityk Bankier.pl
publikacja
2021-07-30 06:58
Kolejne kraje zbroją się w złoto. Na liście również Polska
Kolejne kraje zbroją się w złoto. Na liście również Polska
fot. Magyar Nemzeti Bank /

W ostatnich miesiącach przybyło krajów, które postanowiły zwiększyć swoje rezerwy złota. Pierwsza połowa 2021 r. wypada pod tym względem lepiej niż analogiczne okresy lat ubiegłych.

Trzeci kolejny kwartał z rzędu banki centralne były kupującymi netto na rynku złota. W drugim kwartale 2021 r. stan ich rezerw zwiększył się o 199,9 ton – wynika z danych przekazywanych do MFW, które zebrali analitycy World Gold Council. Oznacza to, że za nami najlepszy kwartał od dwóch lat – wówczas banki centralne kupiły 227,8 tony, z czego za prawie połowę (94,9 t) odpowiadały zakupy NBP.

Uwzględniając całą pierwszą połowę, złote zakupy banków centralnych wyniosły 333,2 tony. To o 63 proc. więcej niż w pierwszej połowie 2020 r., 39 proc. więcej od pięcioletniej średniej dla pierwszych połówek roku oraz 29 proc. powyżej analogicznej średniej dziesięcioletniej.

Wśród kupujących znalazły się banki centralne z 9 państw, w tym z Polski. Najwięcej, bo aż 90,19 tony złota kupił bank centralny Tajlandii. W efekcie azjatycki kraj z 244,2 tonami kruszcu na koncie przeskoczył w światowym rankingu Polskę posiadającą 231,8 tony.

Procentowo największego zwiększenia rezerw złota w pierwszej połowie 2021 r. dokonali Węgrzy. Jak informowaliśmy w kwietniu, „bratankowie” postanowili potroić swoje rezerwy, dokonując skoku z 31,5 do 94,5 tony.

Trzecią pozycję w zestawieniu kupujących zajęła Brazylia, która dokupiła 53,74 tony. Przypadek Kraju Kawy jest o tyle ciekawy, że było to pierwsze istotne zwiększenie stanu rezerw od listopada 2012 r. Obecnie Brazylia ma 121,11 tony złota, a więc niemal dwukrotnie mniej niż Polska.

Wśród kupujących znalazła się także Turcja, której bank centralny kupił 13,5 tony i zwiększył stan posiadania do 408,2 tony. W przypadku Turcji warto pamiętać, że mowa jedynie o złocie „państwowym”, a nie tym przechowywanym przez banki komercyjne w banku centralnym. Analitycy WGC podkreślają, że turecki bank centralny udostępnił nowe dane, które pozwoliły lepiej wyodrębnić obie kategorie złotych rezerw (wcześniej oficjalne rezerwy Turcji szacowano na ponad 500 ton).

Polska kupuje, ale nie na całego

W pierwszej połowie roku rezerwy złota zwiększały także: Indie (28,99 t), Uzbekistan (25,50 t), Kambodża (4,97 t) oraz Polska (3,1 t). W przypadku naszego kraju mieliśmy do czynienia z o wiele mniejszym zwiększeniem stanu posiadania niż w latach poprzednich.

Warto dodać, że zapytany przez nas na lipcowej konferencji prezes Glapiński oświadczył, że było to jedynie przejściowe zwiększenie zasobów, nie będące ich strategicznym zwiększeniem.

- NBP nie zwiększył strategicznych zasobów złota. Przejściowe zwiększenia wynikają z realizowanej działalności operacyjnej banku. Codziennej, rutynowej działalności banku, która ma różne konkretne szczegółowe cele. Jak będziemy podejmować decyzje o zwiększeniu strategicznych zapasów, to będzie to „raz a dobrze” – powiedział Glapiński 9 lipca.

Zapytaliśmy Biuro Prasowe NBP o wskazanie przykładów wspomnianej „działalności operacyjnej banku” związanego z relatywnie niewielkim wzrostem zasobów złota. Do tej pory jednak nie otrzymaliśmy odpowiedzi na pytania dotyczące tej sprawy. Jednym z tropów jest zarabianie na polskich rezerwach złota poprzez lokowanie go na rynku międzybankowym.

Więcej o podejściu NBP do rezerw złota pisaliśmy w artykule „Glapiński wyjaśnia, dlaczego NBP kupuje złoto”.

Wśród zmniejszających rezerwy złota w pierwszej połowie bieżącego roku znalazły się: Kazachstan (-1,91 t), ZEA (-2 t), Niemcy (-3,32 t), Rosja (-6,22 t) i Filipiny (-27,16 t). Jak podkreśla WGC, w przypadku Niemiec i Rosji prawdopodobnie mamy do czynienia z przekazaniem kruszcu na potrzeby bicia monet. Rosjanie przez lata byli jednym z głównych kupujących, jednak w marcu 2020 r. zawiesili program zwiększania rezerw.

Według oficjalnych statystyk w pierwszej połowie roku wzrosły także rezerwy złota Japonii (o 80,8 t w marcu, do 846 t). Był to jednak nie efekt zewnętrznych zakupów, lecz transakcji między dwoma departamentami ministerstwa finansów.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Komentarze (20)

dodaj komentarz
sel
Czyli mamy tylko papier na złoto? I trochę prawdziwych drobniaków?
the_mind_renewed
Co będzie pierwsze: Upadek gospodarczy i społeczny USA i Europy, w tym fiat money, czy uncja srebra za pięćdziesiąt dolarów?
passenger
Uncja srebra za 50$ szybciej. Nie zdziwiłbym się gdyby to nastąpiło do końca tego roku.
the_mind_renewed
LBMA poczuje ucisk Bazylei III…?
https://www.youtube.com/watch?v=L4pH0ZeKj4Q
loool
Zamiana celulozy na złoto to chyba dobry interes.
dolar36
a na końca chiny zrobią psikusa i nową cyfrową walutę opartą na złocie fizycznym i powiedzą sprawdzam
bankster-kreator
Złoto od 5000 lat ma wartość i będzie ją mieć. Dlaczego? Dlatego, że historia zawsze się powtarza: przez pewien czas w "nowym super systemie finansowym" tylko garstka ludzi gromadzi złoto tych ludzi którzy wiedzą jak działa ten "nowy" system i jak rządy i banki oszukują ludzi drukując waluty, później Złoto od 5000 lat ma wartość i będzie ją mieć. Dlaczego? Dlatego, że historia zawsze się powtarza: przez pewien czas w "nowym super systemie finansowym" tylko garstka ludzi gromadzi złoto tych ludzi którzy wiedzą jak działa ten "nowy" system i jak rządy i banki oszukują ludzi drukując waluty, później coraz więcej świadomych ludzi zaczyna zauważać jak coraz mniej mogą kupić dóbr za te oszczędności w walucie na które tak ciężko pracowali latami. Na koniec już nawet najgorszy głąb i nieuk zaczyna dostrzegać iluzję waluty drukowanej bez limitu. Surowce, złoto, broń, jedzenie, ziemia. To ma prawdziwą wartość. Waluta jest dla plebsu co nie rozumie systemu finansowego.
bankster-kreator
„Złoto jest pieniądzem królów, srebro jest pieniądzem gentlemenów, barter pieniądzem chłopów, a dług jest pieniądzem niewolników” - Norm Franz
bankster-kreator

"Cena towaru nigdy nie osiągnie wartości zerowej. Inwestując w towary nie kupujesz kawałka papieru, który mówi tylko, że stajesz się właścicielem kawałka firmy, która może zbankrutować.", Jim Rogers
the_mind_renewed
Opublikować taki artykuł bez słowa o Basel3 - regulacjach przez analityka – Masakra.
Dlaczego regulacje Bazylea III są gotowe wstrząsnąć rynkiem złota ?
Dlaczego nikt dotychczas w Polsce o tych przelomowych regulacjach nie wspomnina?????
Ja napiszę, na podstawie zebranych informacji one line.:

Europejskie
Opublikować taki artykuł bez słowa o Basel3 - regulacjach przez analityka – Masakra.
Dlaczego regulacje Bazylea III są gotowe wstrząsnąć rynkiem złota ?
Dlaczego nikt dotychczas w Polsce o tych przelomowych regulacjach nie wspomnina?????
Ja napiszę, na podstawie zebranych informacji one line.:

Europejskie banki stoją w obliczu zaostrzonych wymogów płynnościowych w ramach „Wskaźnika Stabilnego Finansowania Netto” w poniedziałek?

Nowe przepisy bankowe, część szeroko zakrojonego międzynarodowego porozumienia znanego jako Bazylea III, wejdą w życie w poniedziałek i będą oznaczać dużą zmianę dla europejskich banków.
Umowa Bazylea III wejdzie w życie 28 czerwca 2021 r. dla banków europejskich i 1 stycznia 2022 r. dla banków brytyjskich. Zawiera wymóg wskaźnika stabilnego finansowania netto (NSFR). Sprawi to, że trzymanie niealokowanego złota będzie problematyczne. Ale wymóg NSFR jest byczy dla alokowanego złota. Zgodnie z zasadami Bazylei III złoto stanie się aktywem o zerowym ryzyku. Ogólnie rzecz biorąc, Bazylea III będzie świetna do fizycznego złota.
Bazylea III to zbiór międzynarodowych regulacji dotyczących adekwatności kapitałowej banków, testów warunków skrajnych i ogólnej płynności rynku. Wiele z tych regulacji zostało wprowadzonych zaraz po kryzysie finansowym 2008-2009. Istnieje jednak kilka aspektów tych umów, które wejdą w życie dopiero 28 czerwca 2021 r. w przypadku banków europejskich i 1 stycznia 2022 r. w Wielkiej Brytanii. Podsumowując, złoto stanie się wolnym od ryzyka aktywem Tier 1, a kupowanie i sprzedawanie niealokowanego złota stanie się droższe. Te czynniki są bardzo zwyżkowe dla fizycznego złota. Tak więc inwestorzy w ten cenny metal zostaną hojnie wynagrodzeni, pod warunkiem, że kupią fizyczne złoto. Pozwólcie, że wyjaśnię to nieco bardziej szczegółowo.
Bazylea III to zbiór międzynarodowych regulacji dotyczących adekwatności kapitałowej banków, testów warunków skrajnych i ogólnej płynności rynku. Wiele z tych regulacji zostało wprowadzonych zaraz po kryzysie finansowym 2008-2009. Istnieje jednak kilka aspektów tych umów, które wejdą w życie dopiero 28 czerwca 2021 r. w przypadku banków europejskich i 1 stycznia 2022 r. w Wielkiej Brytanii. Podsumowując, złoto stanie się wolnym od ryzyka aktywem Tier 1, a kupowanie i sprzedawanie niealokowanego złota stanie się droższe. Te czynniki są bardzo zwyżkowe dla fizycznego złota. Tak więc inwestorzy w ten cenny metal zostaną hojnie wynagrodzeni, pod warunkiem, że kupią fizyczne złoto. Pozwólcie, że wyjaśnię to nieco bardziej szczegółowo. Złoto jako zasób wolny od ryzyka W ramach Bazylei III złoto stałoby się dla banków aktywem poziomu 1 lub aktywem zerowego ryzyka. Jak wspomniano w ramach Bazylea III, ...według uznania krajowego, złoto kruszcowe przechowywane we własnych skarbcach lub na podstawie alokacji w zakresie zabezpieczonym zobowiązaniami w kruszcu może być traktowane jako gotówka i dlatego jest ważone ryzykiem na poziomie 0%. Ponadto, pozycje gotówkowe w trakcie windykacji mogą być ważone ryzykiem w wysokości 20%. Źródło: Basel Framework, strona 192 Ale interesujące jest to, że złoto musi być fizyczne i przechowywane we własnych skarbcach instytucji. Nie powinien być w formie papierowej ani być własnością i wynajmowany przez kogoś innego. Większość inwestycji w złoto jest dzierżawiona, pożyczana lub utrzymywana w formie papierowej. Wygląda więc na to, że wkrótce nadejdą poważne zmiany. Ponieważ złoto będzie miało taki status wolny od ryzyka, wiele banków będzie zachęcanych do kupowania większej ilości dla celów księgowych. Zachęci to również każdy bank centralny do zwiększenia rezerw fizycznych tego błyszczącego żółtego metalu. Oczywiście decyzja o uczynieniu ze złota aktywów zerowego ryzyka nie została podjęta wczoraj. W 2017 roku ogłoszono, że złoto stanie się aktywem Tier 1 w ramach Bazylei III. Rok upłynął pod znakiem ogromnych zakupów złota przez banki centralne. Zakupiono 651,5 tony błyszczącego metalu, rekordową ilość w ciągu ostatnich 50 lat. Ten fakt jest moim zdaniem dowodem na to, że te nowe regulacje będą dla mnie korzystne dla fizycznego złota. Co więcej, w Bazylei III złoto nie jest nawet traktowane jako towar, ale raczej jako waluta. Zasadniczo oznacza to, że żółty błyszczący metal jest znacznie mniej ryzykowny i mniej niestabilny niż większość towarów, ponieważ według Bazylei III waluty są zwykle bardziej stabilne. Jak wspomniano w Ramach, Niniejsza sekcja określa znormalizowane podejście do pomiaru ryzyka posiadania lub zajmowania pozycji w towarach, w tym w metalach szlachetnych, ale z wyłączeniem złota (które jest traktowane jako waluta obca zgodnie z metodologią określoną w MAR20.52 do MAR20.61 powyżej). . Źródło: Basel Framework, strona 661 Bazylea III: wskaźnik stabilnego finansowania netto Krótko mówiąc, nowy wymóg NSFR sprawi, że obsługa niealokowanego złota będzie bardziej skomplikowana, ale jest na to rozwiązanie. Mówiąc prościej, wskaźnik stabilnego finansowania netto zostanie wykorzystany do zobowiązania banków do finansowania aktywów długoterminowych pieniędzmi długoterminowymi (tj. dłuższymi niż jeden rok), aby uniknąć problemów z płynnością. W szczególności, w przypadku wszystkich metali szlachetnych, wymóg NSFR będzie oznaczał 85% wymaganego stabilnego finansowania (RSF), które ma być utrzymywane przez banki w celu finansowania i rozliczania transakcji na metalach szlachetnych. Jest to bardzo znaczący wzrost w porównaniu do poziomu 0% sprzed Bazylei III. Jak wspomniano w ramach, Aktywa, którym przypisano 85% współczynnik RSF obejmują: ... towary w obrocie fizycznym, w tym złoto. Źródło: Bazylea III: Wskaźnik stabilnego finansowania netto Mówiąc prościej, sugeruje to, że regulatorzy uważają teraz złoto za niepłynne aktywa, które jest nawet bardziej ryzykowne w posiadaniu niż akcje notowane na giełdzie (które mają współczynnik RSF wynoszący 50%) i tak samo ryzykowne jak wszystkie inne akcje (RSF wynoszące 85%). ). Wszystko to brzmi dość nieprzyjemnie dla banków i ich biznesu bulionowego. Ale czy to oznacza, że ​​nie będzie możliwości przechowywania fizycznych sztabek złota lub jakiejkolwiek innej formy złota bez spełnienia tego wymogu? Nie, powiedziałbym, że jest dokładnie odwrotnie. W szczególności członkowie rozliczający mogliby rozwiązać ten problem RSF, przydzielając swoje metale szlachetne. Co to dokładnie znaczy? Alokacja oznacza po prostu zamianę rachunków klientów ze złota niealokowanego na złoto alokowane. Pozwólcie, że wyjaśnię to na prostym przykładzie. Załóżmy, że bank rozliczeniowy ma 40 klientów posiadających pulę niealokowanego złota o wartości 50 miliardów dolarów. Bank może przyporządkować sztabki złota ze swojego bilansu każdemu ze swoich 40 klientów. Poprzez zamianę rachunków klientów z niealokowanych na alokowane, bank rozliczeniowy może uniknąć negatywnego wpływu NSFR na jego działalność związaną ze złotem, ponieważ w końcu nie będzie już posiadał złota w swoim bilansie. Będzie to idealne rozwiązanie dla banków rozliczeniowych. Jednak wymóg posiadania złota na zasadzie alokacji będzie nadal droższy niż utrzymywanie go na zasadzie niealokacji. Tak więc koszty nadal będą rosły. Ale jaka jest dokładna różnica między alokowanymi i niealokowanymi metalami szlachetnymi? Jest spora różnica. W innym moim artykule pisałem o SPDR Gold Shares Exchange-Traded Fund (GLD) i różnicach między papierowym złotem a fizycznym złotem. Krótko mówiąc, złoto alokowane to złoto fizyczne, podczas gdy złoto niealokowane to złoto papierowe. Alokowane złoto sugeruje, że jesteś bezpośrednim właścicielem żółtego metalu i nie ponosisz ryzyka kontrahenta. Złoto niealokowane pozostaje jednak własnością banku – inwestor jest wierzycielem banku, ale nie jest bezpośrednim właścicielem sztabek. Jak wyjaśnił mój kolega Sprott Money w swojej doskonałej analizie, niealokowane złoto można pożyczać, pożyczać więcej niż raz. Oznacza to, że może być wiele roszczeń dotyczących tej samej ilości złota. Z definicji nie może się to zdarzyć w przypadku złota alokowanego. Innymi słowy, banki będą karane za posiadanie niealokowanego złota i nagradzane za posiadanie rzeczywistego, nielewarowanego fizycznego metalu. Mówiąc prościej, sprawia to, że angażowanie się w jakiekolwiek formy hipoteki lub pożyczania złota jest kosztowne dla banków. Jest to również ważne, ponieważ pożyczanie złota jest jednym z głównych narzędzi wykorzystywanych do shortowania złota. Dlatego zmniejszenie tej aktywności sprawia, że ​​skrócenie błyszczącego metalu staje się bardziej skomplikowane i dlatego jest bycze. Wniosek Umowa Bazylea III będzie miała duży wpływ na banki europejskie, a także na banki brytyjskie. Wymóg wskaźnika stabilnego finansowania netto utrudni bankom i innym instytucjom utrzymywanie niealokowanego złota. Tak więc jednym z prawdopodobnych rozwiązań będzie alokacja złota. Sam fakt, że złoto stanie się aktywem wolnym od ryzyka, jest bardzo zwyżkowy. Sprawi, że banki centralne i inni inwestorzy zwiększą swoje rezerwy złota. Wszystko to jest bardzo korzystne dla inwestorów posiadających fizyczne złoto.
Dziękuję za uwagę.


Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki