REKLAMA
PIT 2023

Kiedy kredytobiorcy odczują obniżkę stóp procentowych? Niektórzy nieprędko

2023-11-25 06:00
publikacja
2023-11-25 06:00

We wrześniu i październiku bank centralny po raz pierwszy od dwóch lat zdecydował się na obniżenie stóp procentowych NBP. Kolejnych obniżek na razie nie było. Kredytobiorcy, którzy czekają na spadek wysokości comiesięcznych rat, muszą być jednak cierpliwi. O tym, kiedy przyjdzie im płacić mniej, decyduje wskaźnik WIBOR. Niektórzy jesienne obniżki poczują dopiero w przyszłym roku.

Kiedy kredytobiorcy odczują obniżkę stóp procentowych? Niektórzy nieprędko
Kiedy kredytobiorcy odczują obniżkę stóp procentowych? Niektórzy nieprędko
fot. Micaela Parente / / Unsplash

Przypomnijmy sekwencje wydarzeń – do wiosny 2020 roku podstawowa stopa procentowa, tzw. referencyjna, która odpowiada za wysokość wskaźnika WIBOR, a ten z kolei warunkuje wysokość rat kredytowych, pozostawała na rekordowo wówczas niskim poziomie 1,5 proc.

Jednak na przełomie zimy i wiosny 2020 do Polski dotarła pandemia COVID-19. Wówczas to Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na drastyczne cięcia stóp procentowych po to, by utrzymać koniunkturę w gospodarce „zamkniętej” pandemią. W krótkim czasie stopa referencyjna została ścięta niemal do zera. Na koniec maja 2020 jej wartość wynosiła 0,10 proc.

Kredyty stały się wyjątkowo tanie. Taki stan rzeczy utrzymywał się do jesieni 2021. W międzyczasie w Polsce urosła wysoka inflacja. W odpowiedzi na to RPP zupełnie zmieniła kurs i zaczęła zacieśniać politykę monetarną. Skutkiem był drastyczny wzrost stóp procentowych. Od jesieni 2021 do września 2022 stopa referencyjna urosła z 0,10 proc. aż do 6,75 proc. Poskutkowało to oczywiście mocnym (często o ponad 100 proc.) wzrostem rat kredytów, a także bardzo dużym spadkiem zdolności kredytowej osób, które starały się o finansowanie z banków na zakup nieruchomości. Taki stan rzeczy, przy rosnących cenach nieruchomości, oznaczał w praktyce pozbawienie szansy nabycia mieszkania dla setek tysięcy ludzi.

Rekordowo wysokie stopy procentowe zaczęły spadać dopiero jesienią 2023. Na razie Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na dwie obniżki - 0,75 pkt proc. we wrześniu i o kolejne 0,25 pkt proc. w październiku. Tym samym obecnie stopa referencyjna NBP wynosi 5,75 proc.

Raty do zapłacenia po obniżce stóp procentowych

Przyjmijmy, że kredytobiorca zadłużył się na kwotę 300 tys. zł, na 30 lat i spłaca raty równe ze zmiennym oprocentowaniem. Marża jego kredytu wynosi 2 proc.

Jeszcze w lipcu 2023 wartość WIBOR 3M wynosiła 6,90 proc. Oprocentowanie kredytu wraz z marżą wynosiło więc niecałe 9 proc. Przyjmujemy, że prowizja za przyznany kredyt wyniosła 0 proc. W takiej sytuacji comiesięczna rata stała naszego kredytobiorcy kształtowała się na poziomie 2450 zł.

Po jesiennej serii obniżek stóp procentowych wskaźnik WIBOR 3 M wynosi 5,83 proc. (stan na 21.11.2023). Oprocentowanie kredytu naszego Kowalskiego wraz z marżą kształtuje się więc na poziomie 7,83 proc.

W takim układzie miesięczna rata równa wyniesie około 2200 zł. Oszczędność jest więc spora. Pytanie, kiedy zobaczą ją kredytobiorcy?

Dobre wiadomości z opóźnieniem

Jak podkreślają eksperci portalu GetHome.pl, termin po obniżce stóp procentowych, w którym bank nalicza niższe raty, uzależniony jest od tego, kiedy po raz ostatni aktualizował oprocentowanie, a to z kolei zależy od terminu zawarcia umowy oraz od rodzaju wskaźnika WIBOR (od niedawna funkcjonuje również nowy wskaźnik WIRON, ale obecnie jest on jeszcze mało rozpowszechniony).

Jeśli kredytobiorca ma naliczane oprocentowanie w oparciu o WIBOR 3M, czyli trzymiesięczny, wówczas banki aktualizują oprocentowanie co 90 dni, a obniżona rata dotyczy dopiero kolejnego miesiąca. Jeśli więc ktoś ma umowę kredytową z oprocentowaniem opartym na WIBOR 3M i bank ostatni raz aktualizował oprocentowanie np. w sierpniu 2023, zgodnie z zapisami umownymi, wówczas kolejna aktualizacja będzie miała miejsce w listopadzie w oparciu o wysokość WIBOR 3M wówczas aktualną, a niższą ratę do zapłacenia ujrzymy dopiero w grudniu.

Jeszcze odleglejsze terminy dotyczą wskaźnika WIBOR 6M, a więc aktualizowanego co pół roku. Jest on zazwyczaj nieco niższy od trzymiesięcznego, ale czas oczekiwania na aktualizację będzie dwa razy dłuższy. Jeśli więc na przykład ostatni raz bank zmieniał oprocentowanie w oparciu o WIBOR 6M w sierpniu tego roku, to następnym razem zrobi to dopiero w lutym 2023, a niższa rata do zapłacenia będzie dopiero w marcu 2023.

Z kolei ci kredytobiorcy, którzy zdecydowali się na kredyt o stałej stopie procentowej, na obecnych obniżkach WIBOR nie zyskają absolutnie nic. Oprocentowanie ich kredytu jest „zamrożone” na okres umowny (najczęściej 5 lat) na ustalonym poziomie, który w wielu przypadkach już jest wyższy niż aktualny WIBOR. Jeśli więc mamy do czynienia z cyklem luzowania polityki pieniężnej, osoby z kredytami o stałej stopie będą jedynie obserwować spadające oprocentowanie. Im zmieni się ono dopiero po wygaśnięciu okresu umownego, podczas którego obowiązuje stała stopa procentowa.

Co dalej ze stopami procentowymi?

Na razie nie wiadomo, czy cykl utrzymania spadku stóp procentowych będzie kontynuowany, ewentualnie z jaką dynamiką. Analitycy spodziewają się kolejnych obniżek stóp procentowych najszybciej dopiero w marcu 2024, kiedy to Rada Polityki Pieniężnej pozna nową projekcję inflacji.  Na listopadowym posiedzeniu RPP nie zdecydowała się na kolejne cięcie. Tak więc kredytobiorcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Wszystko wskazuje na to, że raty ich kredytów nie będą spadać tak szybko, jak szybko rosły.

Marcin Moneta

Źródło:
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (12)

dodaj komentarz
lukaszslask
Oby jak najpozniej,bo Polacy wogole sie nie ucza na bledach....
co roku to samo.....
stopy sa najwyzsze w historii,a Oni dalej jak te barany ida po kredyt i kupuja najdrozsze nieruchomosci w historii Polski....
niestety ceny nie spadna dopoki kupujemy.....jak skonczycie to spadna...
lub jak skonczy sie wojna....wtedy
Oby jak najpozniej,bo Polacy wogole sie nie ucza na bledach....
co roku to samo.....
stopy sa najwyzsze w historii,a Oni dalej jak te barany ida po kredyt i kupuja najdrozsze nieruchomosci w historii Polski....
niestety ceny nie spadna dopoki kupujemy.....jak skonczycie to spadna...
lub jak skonczy sie wojna....wtedy 1mln nieruchomosci trafi na wynajem.....
ququ
Odnośnie ostatniego zdania twojej wypowiedzi - tych wojennych w większości już nie ma, pojechali dalej do Niemiec lub Kanady albo wrócili do siebie. Ile można było spotkać ukraińskich matek z dziećmi na placach zabaw czy ulicach na wiosnę 2022 a ile jest teraz? Wtedy było mnóstwo, teraz tylko trochę. Zresztą co to za najemca -matka Odnośnie ostatniego zdania twojej wypowiedzi - tych wojennych w większości już nie ma, pojechali dalej do Niemiec lub Kanady albo wrócili do siebie. Ile można było spotkać ukraińskich matek z dziećmi na placach zabaw czy ulicach na wiosnę 2022 a ile jest teraz? Wtedy było mnóstwo, teraz tylko trochę. Zresztą co to za najemca -matka z dzieckiem plus jakiś chłop który usiłował na to wszystko zarobić? Dzisiaj na rodzinę 2+2 trzeba mieć w Polsce 10k miesiąc w miesiąc. Dlatego pojechali dalej i duże mieszkania wróciły na rynek i znów są niewynajmowalne jak były wcześniej.
bha
Cóż... Wtedy kiedy,,rynek'' przestanie od dekad patrzeć jak w obraz tylko na Mamonę i coraz większe i większe co roku Zyski!!!. A to cóż.... niestety może szybko nie nastąpić.
jenak
A guru kredensa stopki, gdzie by teraz zawiesiło?

Rozpiętość jest duża. 10-20%.

Wakacje kredytowe oczywiście tylko w wyjątkowych przypadkach.

Obniżka wykluczona, szkolny błąd.


Ale ludziska to lubi0. Jakoś tak nieracjonalnie, ale lubi0. Kto im zabroni?
bha
Cóż.... Proste równanie: Niższe stopki + niższe Zyski = niższe raty dla milionów kredytobiorców
daniel_1
Dłużnicy wszystkich krajów, łączcie się!
janeczek199
I kolejna bańka na nieruchomościach. Od razu bym skupił z 10 mieszkań... durne ale prawdziwe. Trzeba nam wyższych stóp by opłacało się pracować bo na razie najlepszym zawodem to spekulacja nieruchomościami.
bha odpowiada daniel_1
Raczej zadłużający zmniejszcie swoje rosnące od dekad Zyski bez umiaru, a napewno będzie na rynku o wiele taniej !!! .
carlito1
Do czasu obniżenia raty (3 miesiące) rozumiem, że bank po prostu łoi na odsetkach? To jest legalne?
ifeelveryblah
Nie płacz nam tutaj, trzeba było nie brać kredytu.

Powiązane: RPP obniża stopy procentowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki