REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kaczyński: Działania wokół sprawy Funduszu Sprawiedliwości to operacja polityczna przypominająca komunę

2024-12-09 14:00
publikacja
2024-12-09 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Działania prokuratury i obecne metody ws. Funduszu Sprawiedliwości traktuję jako operację polityczną przypominającą czasy komunistyczne, a szczególnie te sprzed 1956 roku - powiedział w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński: Działania wokół sprawy Funduszu Sprawiedliwości to operacja polityczna przypominająca komunę
Kaczyński: Działania wokół sprawy Funduszu Sprawiedliwości to operacja polityczna przypominająca komunę
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Kaczyński w poniedziałek na konferencji prasowej pytany był w kontekście sprawy b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego o to, czy z perspektywy czasu ma sobie coś do zarzucenia jeśli chodzi o kwestie wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa rozpatruje w poniedziałek wniosek Prokuratury Krajowej w sprawie ewentualnego aresztowania posła PiS Marcina Romanowskiego, który w latach 2019-2023 jako wiceszef MS nadzorował Fundusz Sprawiedliwości. 28 listopada sąd odroczył posiedzenie ze względu na nieobecność polityka z powodu jego choroby. Byłemu wiceministrowi grozi do 25 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Krajowa zarzuca Romanowskiemu popełnienie 11 przestępstw m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Romanowski i politycy PiS uważają, że śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości jest "polityczną ustawką", a także "zemstą polityczną przy użyciu prokuratury".

"Ja całą operację wobec tego Funduszu, wiedząc dzisiaj o nim dużo więcej, niż wiedziałem w trakcie naszych rządów, traktuję po prostu jako operację polityczną i to taką spod najciemniejszej gwiazdy, przypominającą czasy komunistyczne, a szczególnie te sprzed 1956 roku" - podkreślił Kaczyński.

Wakacje na giełdzie

Prezes PiS ocenił, że obecnie stosuje się podobne metody. Wyraził nadzieję, że będą one kiedyś odpowiednio potraktowane z punktu widzenia obowiązującego dziś prawa. Przypomniał przy tym art. 127 Kodeksu karnego mówiący o zmianie ustroju państwa siłą co - w jego ocenie - właśnie ma w Polsce miejsce. "Ci, którzy biorą w tym udział, a szczególnie ci, którzy to inspirują, będą musieli być w związku z tym osądzeni" - oświadczył Kaczyński.

Lider PiS pytany był również o zapowiedź ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara, że pod koniec grudnia zaprezentowany zostanie raport z oceny 200 wątpliwych spraw z ostatnich lat przeanalizowanych przez specjalny zespół działający w Prokuraturze Krajowej.

"Jeżeli chodzi o zdanie ministra sprawiedliwości, to ten pan jest jakby w centrum tego przedsięwzięcia, które już tutaj opisałem: prawo nie obowiązuje" - powiedział prezes PiS.

"Jeżeli chodzi o pana Bodnara to mogę powiedzieć tyle: samo centrum zła można powiedzieć. Samo centrum tego wszystkiego, co zostało podjęte po to, żeby w Polsce zniszczyć siły, które dążą do tego by Polska była silnym, liczącym się w Europie krajem, a Polacy żyli na poziomie godnym, europejskim, a daj Boże z czasem - bo Europa dzisiaj cofa się na skutek działania Unii Europejskiej w rozwoju - na poziomie światowym" - podkreślił Kaczyński.

Zdaniem prezesa PiS "to jest możliwe". "Polacy pokazali w ciągu tych ośmiu lat, że to jest możliwe. Ale to się nie podoba różnym siłom, szczególnie naszym sąsiadom ze Wschodu i Zachodu, a ci, którzy dzisiaj rządzą to już tak bardzo łagodnie w tym okresie niezmiernie się z tymi sąsiadami liczą, także z tymi ze Wschodu" - ocenił.(PAP)

amk/ oloz/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Fundusz Sprawiedliwości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki