Tylko 40 proc. z zysków wypracowanych przez banki w 2015 r. trafiło do właścicieli. Większość środków zatrzymano i przeznaczono na wzmocnienie bazy kapitałowej. Największy udział w zyskach mieli drobni inwestorzy oraz inwestorzy z Włoch, informuje w raporcie o kierunkach podziału zysku Komisja Nadzoru Finansowego.


Od kilku lat KNF prowadzi bardzo konserwatywną politykę dotyczącą kierunków podziału zysków banków komercyjnych. Zalecenia dotyczące wypłaty dywidendy bywają niezwykle restrykcyjne – przykładem może być reakcja nadzoru na zeszłoroczne zawirowania na rynku walutowym. Banki posiadające portfel kredytów we frankach szwajcarskich otrzymały wówczas nakaz wstrzymania się z wypłatą zysków do momentu nałożenia na nie dodatkowych buforów kapitałowych.
Spadające zyski sektora nie zmieniły podejścia nadzorcy. KNF opublikował właśnie syntetyczne podsumowanie kierunków podziału zysku banków w 2015 r. Zwraca się w nim uwagę na fakt, że zyski wypracowuje obecnie przede wszystkim wąska grupa największych instytucji. „Udział pozostałych banków w kreacji wyników sektora jest istotnie mniejszy” – czytamy w raporcie.
W 2015 r. banki komercyjne wypracowały łącznie 12 mld zł zysku (33 instytucje „na plusie”), przy czym pięć instytucji poniosło łączną stratę na poziomie 487 mln zł. Na wypłatę dywidend zdecydowało się 11 banków, które mogły pochwalić się dodatnim wynikiem. Łącznie do rąk inwestorów trafi 39,7 proc. wypracowanego zysku. Dodatkowo dwie instytucje zdecydowały się wypłacić 1,3 mld zł z zasobów nierozdysponowanych w poprzednim, 2014 r.
47,9 proc. zysków zostanie zatrzymane i powiększy kapitały banków o 6 mld zł. „Pozostawiony zysk (6 011,6 mln zł) został w większości zaklasyfikowany do funduszy zapasowych (52,1%) i do funduszy rezerwowych (43,4%)” – czytamy w informacji KNF. Nadzorca wskazuje, że decyzję taką uzasadniają m.in. regulacje dotyczące dodatkowych buforów kapitałowych w ramach pakietu CRR/CRD IV, trwające prace nad nałożeniem wymogów na zidentyfikowane instytucje o znaczeniu systemowym oraz bufory obciążające banki zaangażowane w kredyty walutowe.

Nadzorca zaprezentował także podział dywidendy ze względu na kraj pochodzenia akcjonariuszy. Największą grupę, do której trafiło lub trafi 1,6 mld zł stanowi rozproszony akcjonariat, o udziałach mniejszych niż 5 proc. KNF wskazuje, że „z powodu braku obowiązku informacyjnego dopasowanie niniejszej grupy do poszczególnych krajów nie jest możliwe”. Drugie miejsce zajęły Włochy (1,144 mld zł dywidendy), a trzecie – Hiszpania (842 mln zł). Relatywnie największą dywidendę wypłaciły instytucje z Włoch – 98,99 proc. zysku.
Z 452 mln zł przypadających inwestorom z Polski, 297 mln zł trafi do Skarbu Państwa, a 149 mln zł do OFE. „Dodatkowo otrzymają oni 546,6 mln zł nierozdysponowanego zysku z 2014 r.” – informuje KNF.
Nadzorca wskazuje, że współczynniki kapitałowe sektora bankowego w Polsce rosną, a poziom adekwatności kapitałowej jest zadowalający. Jednak w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej polski sektor wypada dość blado i plasuje się poniżej średniej.



























































