REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rostowski: miałem nadzieję, że PiS odniesie się do moich wyliczeń

2012-09-24 11:56
publikacja
2012-09-24 11:56
W warszawskiej siedzibie Polskiej Akademii Nauk zakończyła się debata ekonomistów, zorganizowana przez PiS. Przedmiotem dyskusji był przedstawiony na początku września przez Jarosława Kaczyńskiego program gospodarczy "Alternatywa".

Zakłada on między innymi zmiany w podatkach - połączenie PIT i CIT w jednej ustawie i nową ustawę o podatku VAT. Prawo i Sprawiedliwość postuluje też uproszczenie deklaracji podatkowych, odliczanie określonych kosztów pracy od dochodu oraz wprowadzenie podatku bankowego i podatku obrotowego od hipermarketów.

- Miałem nadzieję, że Jarosław Kaczyński odniesie się do moich wyliczeń dotyczących przedstawionych przez PiS propozycji. Pozytywnie odnoszę się do rozmowy o gospodarce w ramach debaty z ekonomistami, ale zabrakło debaty o pełnym programie - mówił minister finansów Jacek Rostowski w TVN24, komentując dzisiejszą debatę. Minister nie otrzymał zaproszenia od PiS.

- Jarosław Kaczyński zrobił pierwszy krok na drodze do normalnej dyskusji o gospodarce. Pierwszy od katastrofy smoleńskiej. PiS ma duże szanse, żeby stać się partią normalną - dodał minister.

W debacie wzięli udział ekonomiści, w tym byli ministrowie finansów i gospodarki. Wśród nich między innymi: Stanisław Gomułka, Robert Gwiazdowski, Ryszard Bugaj, Teresa Lubińska i Stanisław Kluza.

Spotkanie otworzył Jarosław Kaczyński, który zaznaczył, że program gospodarczy PiS zakłada troskę o ludzi słabiej sytuowanych. Wspólnota polityczna, narodowa, w której żyjemy, musi mieć także swoje aspekty ekonomiczne, opierające się o empatię - mówił prezes PiS, otwierając debatę.


»Rostowski: propozycje PiS to piramida finansowa

Osią dyskusji uczestników debaty były propozycje PiS dotyczące uproszczenia podatków, reformy polityki prorodzinnej czy aktywizacji bezrobotnych. Nie zabrakło również wystąpień dotyczących ogólnej sytuacji gospodarczej Polski. Podawany przez statystyki wzrost gospodarczy w Polsce był przez ostatnie 20 lat generowany przez silną dewaluację złotego oraz gigantyczne zadłużenie wszystkich sektorów gospodarki - mówiła ekonomistka, profesor Grażyna Ancyparowicz. Z kolei profesor Stanisław Gomułka zaznaczył, że sprawa rosnącego długu publicznego i kosztów jego obsługi jest jednym z najistotniejszych problemów w kontekście najbliższych lat.

Odnosząc się do propozycji PiS, główny ekonomista BCC powiedział, że proponowane zmiany przyniosą stosunkowo niewielkie zyski dla budżetu państwa, wynoszące - jak mówił - 11 miliardów złotych. Wiceprezes PiS Beata Szydło przekonywała, że propozycje partii będą skuteczną alternatywą działań ministra finansów. Zauważyła, że wzrost dochodów będzie możliwy w dłuższym okresie. Podkreśliła również, że podwyższenie podatku VAT z 2010 roku nie spowodowało poprawy kondycji finansów państwa.


»Balcerowicz: debata PiS jest za mało poważna

Uczestnicy debaty długo dyskutowali o propozycjach dotyczących uproszczenia systemu podatkowego. Propozycja PiS zakładająca wprowadzenie podatku bankowego i podatku od sprzedaży detalicznej jest próbą rozwiązania problemu unikania płacenia podatków - stwierdził profesor Andrzej Kazimierczak, członek Rady Polityki Pieniężnej. Zdaniem profesora Andrzeja Kazimierczaka, państwo powinno móc sięgać do dochodów ponadprzeciętnych. Jako przykład podał wprowadzony przez rząd Donalda Tuska podatek od kopalin.

Ekonomista Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha wezwał PiS do uproszenia propozycji systemu podatkowego. Jarosław Kaczyński mówił, że popiera tę ideę, jednak musi ona gwarantować odpowiednie wpływy do budżetu państwa. Szef Centrum im. Adama Smitha argumentował, że prosty system podatkowy opłaci się nie tylko budżetowi państwa, ale też politykom. Dwa miliony przedsiębiorców wraz ze swoimi rodzinami zagłosuje na tego polityka, który powie "tu mamy prosty system podatkowy" - zaznaczył Gwiazdowski.

Lepsza taka debata niż żadna » Lepsza taka debata niż żadna
Z kolei profesor Witold Modzelewski apelował do polityków o zupełnie nową ustawę w sprawie podatków. Były minister finansów podkreślił, że w celu ochrony dochodów budżetowych należy od spraw podatkowych odsunąć "ekspertów" i lobbystów.

W debacie pojawił się także pomysł likwidacji OFE. Przedstawiła go prof. Leokadia Oręziak z SGH. Jak powiedziała, prędzej dojdzie do bankructwa Polski, niż do wypłacenia emerytur z OFE.

Ostatnim blokiem tematycznym poruszonym w dyskusji była polityka demograficzna. Zdaniem posłanki PiS, profesor Józefiny Hrynkiewicz, politykę ludnościową powinno kształtować państwo. Jak zaznaczyła, zadania polityki demograficznej zostały przerzucone na samorządy, które nie dysponują odpowiednimi środkami. Zdaniem profesor Elżbiety Mączyńskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, najbardziej efektywnym sposobem inwestowania w rodzinę jest inwestycja w przedszkola.

Debatę zakończył Jarosław Kaczyński. Prezes PiS zaapelował o zakończenie - jak powiedział - siedmioletniej wojny. Kaczyński chwalił możliwość wymiany poglądów na najważniejsze gospodarcze problemy kraju. Podkreślił, że potrzebna jest budowa nowego państwa i podejmowanie często trudnych decyzji gospodarczych.

Chciałbym, żeby tak w Polsce rozmawiano


Chciałbym. żeby tak w Polsce rozmawiano - tak Jarosław Kaczyński podsumował trzygodzinną debatę o programie gospodarczym PiS "Alternatywa".

Według Jarosława Kaczyńskiego debata spełniła dwie funkcje: dostarczyła materiałów do dalszych prac programowych i pokazała, że mimo różnic poglądów można rozmawiać - inaczej, niż dzieje się to od 7 lat w Polsce.

Podsumowując wcześniej dyskusję, prezes PiS również podkreślał wartość merytorycznej dyskusji w życiu publicznym. Zaznaczył, że wielu uczestników debaty różni się poglądami czy życiorysami, a mimo tego udało się rozmawiać. Kaczyński wyraził nadzieję, że dyskusja przełoży się na atmosferę w życiu publicznym.

Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl
Łukasz PIechowiak

Lepsza taka debata niż żadna

Debata ekonomiczna PIS nie przynosi gotowych rozwiązań na bolączki polskiej gospodarki. Główne problemy to wysokie bezrobocie, wiek emerytalny, składki płacone do ZUS i skomplikowany system podatkowy. O tym wiedzą wszyscy i nie trzeba być profesorem ekonomii, aby je wymienić. ...więcej



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/I.Szczęsna/ab





Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~max
Sądziłem, że jest działaczem PO albo SLD. Przypomina mi on Albina Siwaka z PZPR.
~WWW
Panie Petru, przysłuchiwalem się Pana wystąpienia w Polsat News, jak rozumiem Pan żadnych zagrożeń nie widzi Co z Pana za "ekspert" skoro Pan nie widzi długu bilion złotych, prostej drogi do Grecji ??? Mógłby się Pan nie ośmieszać !! Poprawnośc polityczna ma swoje granice.
~hitaczi
Szansa, że PiS odniesie się do wyliczeń ministra jest równie wysoka jak szansa, że głosujący na PiS będą pytali o źródła finansowania tych pomysłów. Czyli żadna. Po co PiS ma sobie strzępić język na ministra? Te pomysły są wszak adresowane dla ciemnego ludu a ten jest zainteresowany tym kto obieca więcej a nie jakimiś śmiesznymi Szansa, że PiS odniesie się do wyliczeń ministra jest równie wysoka jak szansa, że głosujący na PiS będą pytali o źródła finansowania tych pomysłów. Czyli żadna. Po co PiS ma sobie strzępić język na ministra? Te pomysły są wszak adresowane dla ciemnego ludu a ten jest zainteresowany tym kto obieca więcej a nie jakimiś śmiesznymi wyliczeniami. Wróćmy więc na ziemię.
~polskadogorynogami
Polska pod rządami partii oszustów, prezesów i złodziei służy bankom jak gigantyczna pralnia wydrukowanej kasy. Ile Polacy muszą dostać w pysk aby w końcu się obudzili.
Ci krytykujący premiera Kaczyńskiego nie macie nie tylko racji ale nie macie nawet jaj
niezbędnych do samodzielnego myślenia. 20 lat transformacji to 20
Polska pod rządami partii oszustów, prezesów i złodziei służy bankom jak gigantyczna pralnia wydrukowanej kasy. Ile Polacy muszą dostać w pysk aby w końcu się obudzili.
Ci krytykujący premiera Kaczyńskiego nie macie nie tylko racji ale nie macie nawet jaj
niezbędnych do samodzielnego myślenia. 20 lat transformacji to 20 lat chronicznego deficytu obrotów bieżących najfajniej opisuje jak byliśmy i jesteśmy dojeni przez międzynarodowych bangsterów.
~Niedowiarek.
Prezes apeluje o skończenie wojny. Do kogo apeluje ? Do..lustra ? A ostatnie słowa o Ministrze Finansów;..''nic mądrego od niego nie usłyszałem.."-to próba pokoju ? Po dawnemu...kłamliwy.
~-tak-

Wolą iść piechotą i kłócić się czy lepiej jechać pociągiem czy samochodem.
~kinol
Chcesz zakończenia wojny a sam plujesz w twarz i strzelasz w plecy.... Pokój w twoim rozumieniu to poddańcza służalczość, dyktatorskie jednowładztwo, zamordyzm i festiwalowa hipokryzja... Trać sie , przepadnij... nie udawaj postepowego inteligenta bo jełop z ciebie aż przykro patrzec.
~Greeder
Jak Kaczyński jątrzy, to jątrzy. Jak nawołuje do zgody, to też jątrzy - ot logika leminga.
~co to za tytul?
ten tytul to wam PRowiec z PO czy od Palikota pisal? - nie rozumiem jak mozna dawac taki tytul wogole nie ustosunkowujac sie do meritum i samej ponad 3 godzinej debaty -

a na pierwszy plan opczywiscie ci co zamiast dyskutowac wola nam podatki podwyzszac - i wszysto zwalac na kryzys w Grecji.

troche spokoju i obiektywizmu
ten tytul to wam PRowiec z PO czy od Palikota pisal? - nie rozumiem jak mozna dawac taki tytul wogole nie ustosunkowujac sie do meritum i samej ponad 3 godzinej debaty -

a na pierwszy plan opczywiscie ci co zamiast dyskutowac wola nam podatki podwyzszac - i wszysto zwalac na kryzys w Grecji.

troche spokoju i obiektywizmu prosze, bo tak inaczej to nie ma sensu, wystarczy ze TVP sie w polityke bawi
~adela
Podatek obtotowy od Hipermarketów to podwyzka dla nas.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki