Polska powinna wykorzystać tegoroczne uczestnictwo w pracach G20 do ugruntowania pozycji kraju w strukturach globalnego zarządzania gospodarczego - wskazują analitycy w raporcie przygotowanym przez Politykę Insight we współpracy z Fundacją PKO BP.


"Tegoroczne uczestnictwo Polski w pracach G20 stanowi unikalną okazję do ugruntowania pozycji kraju w strukturach globalnego zarządzania gospodarczego. Umiejętne wykorzystanie atutów oraz zrozumienie priorytetów i mechanizmów G20 są niezbędne, aby w pełni wykorzystać tę szansę. Decydenci mogą utrzymywać narrację o aspiracjach do pełnego, stałego członkostwa w G20 – cel ten jednak jest w najlepszym przypadku odległy, o ile w ogóle osiągalny" - napisano w raporcie.
"Jednak tu i teraz można dążyć do osiągnięcia celów cząstkowych: zabiegać o następne zaproszenia na szczyty G20 i o włączanie w prace kolejnych prezydencji, a także innych formatów globalnego zarządzania; współkształtować międzynarodową agendę polityki rozwojowej i regulacje sektora finansowego, zawierać nowe i wzmacniać istniejące sojusze" - dodano.
Stałe członkostwo w G20 odległe, ale szansa jest
Autorzy raportu wskazują, że strona publiczna nie przedstawiła do tej pory spójnej wizji działania na rzecz uczestnictwa w pracach G20, poza ogólnymi deklaracjami o dążeniu do stałego członkostwa.
"W dyskusji publicznej, na poziomie ekspercko-politycznym, zaczynają się pojawiać opracowania przedstawiające propozycje polskiej agendy na G20. Jedną z pierwszych obszernych publikacji w tym zakresie jest raport Instytutu Sobieskiego pt. 'Polska w G20 – to dopiero początek', który proponuje m.in. utworzenie nowej międzynarodowej instytucji finansowej, która miałaby wspierać rozwój naszego regionu" - wskazują autorzy raportu.

Z analizy wynika, że Polska może wzmocnić swoją wiarygodność w oczach krajów G20, jeśli będzie strategicznie pozycjonować się wokół trzech kluczowych filarów.
Eksperci: Zamiast nierealnych obietnic potrzebujemy spójnej strategii
Pierwszym z nich jest budowa sojuszy podobnie myślących średnich potęg, w których Polska może odgrywać aktywną rolę.
"Polska ma szansę stać się naturalnym partnerem dla państw takich jak Kanada, Japonia, Korea Południowa czy Australia, tym samym zwiększając ich wpływ w ramach grupy. Kraje te, podobnie jak Polska, wykazują sceptyczne podejście wobec polityki siły największych graczy, kładąc nacisk na ład oparty na zasadach, stabilność, przewidywalność oraz bezpieczeństwo relacji gospodarczych" - napisano w raporcie.
"Polska mogłaby odegrać rolę państwa łączącego interesy różnych krajów, wzmacniając zdolność G20 do budowania konsensusu oraz wykorzystując swoje doświadczenia w tworzeniu nieformalnych koalicji regionalnych (np. Trójkąt Weimarski, Inicjatywa Trójmorza) do skuteczniejszego procedowania agendy na forum G20" - dodano.
Autorzy raportu wskazują, że wykorzystanie tej strategicznej wrażliwości pozwoli Polsce m. in. na dywersyfikację partnerstw poza relacje z krajami Unii Europejskiej i USA.
"Jest to ważne w obliczu wzrostu globalnej polaryzacji politycznej, ale także dla znalezienia nowych kierunków rozwoju gospodarczego, zarówno eksportowej ekspansji, jak i zabezpieczania dostaw kluczowych surowców i towarów" - napisano.
W ocenie ekspertów, takie działanie pozwoli również na zwiększenie zdolności do artykulacji wspólnych interesów i realnego wpływania na kierunki globalnej agendy.
Stać się głosem Europy Środkowo-Wschodniej
Drugi filar to umacnianie pozycji Polski jako wiarygodnego głosu i reprezentanta regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
"Kluczem do uzyskania kolejnych zaproszeń jest pozycjonowanie Polski jako niezbędnego przedstawiciela Europy Środkowo-Wschodniej, regionu obecnie niedoreprezentowanego w G20. Polska, jako największa gospodarka regionu, może występować w imieniu państw Grupy Wyszehradzkiej, Inicjatywy Trójmorza czy krajów bałtyckich" - napisano.
Eksperci wskazują, że aktywne reprezentowanie interesów tej części Europy wzmacnia legitymację Polski jako partnera o unikalnych kompetencjach i szerokim zapleczu politycznym, a także pozwala na współkształtowanie globalnych regulacji w tematach takich jak międzynarodowy handel czy finansowanie transformacji energetycznej, co ma bezpośredni wpływ na rozwój regionalny.
W ocenie autorów raportu, takie działanie wnosi też do G20 perspektywę państw łączących doświadczenia gospodarek rozwiniętych i wschodzących, co sprzyja budowaniu szerszego porozumienia między globalną Północą a globalnym Południem.
Jak ugruntować pozycję w G20? Eksperci podają plan
Trzeci filar, który wskazują autorzy raportu, to promowanie polskiego modelu wzrostu i odporności gospodarczej.
"Polska powinna budować swoją narrację wokół konkretnych sukcesów, co zwiększa jej wiarygodność w oczach członków G20" - napisano.
"Główne tematy merytoryczne, które mogą stać się wizytówką Polski, to: odporność na szoki zewnętrzne - dzielenie się doświadczeniem z budowy gospodarki szybko rosnącej, a jednocześnie stabilnej nawet w obliczu nakładających się na siebie i następujących po sobie kryzysów; bezpieczeństwo energetyczne i finansowe - prezentowanie pragmatycznego podejścia do zielonej transformacji oraz promowanie odpowiedzialnych regulacji sektora finansowego; stabilność dla inwestorów - wykorzystanie obecności w G20 jako sygnału dojrzałości polskiego rynku, co wspiera ekspansję zagraniczną polskich firm i przyciąga globalny kapitał" - dodano. (PAP Biznes)
pat/ osz/





























































