REKLAMA

ZONDACRYPTONawrocki odpiera zarzuty: Nie spotkałem się z Przemysławem Kralem

2026-08-29 20:09, akt.2026-08-29 21:52
publikacja
2026-08-29 20:09
aktualizacja
2026-08-29 21:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Z Kralem nigdy się nie spotkałem - oświadczył w sobotę prezydent Karol Nawrocki. Zapewnił, że ministrowie jego kancelarii również nie utrzymywali kontaktów z osobami z Zondacrypto. Dodał, że o politykach prawicowych zaangażowanych w aferę dowiaduje się z mediów.

Nawrocki odpiera zarzuty: Nie spotkałem się z Przemysławem Kralem
Nawrocki odpiera zarzuty: Nie spotkałem się z Przemysławem Kralem
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

W sobotę w rezydencji prezydenta RP w nadmorskiej Juracie rozpoczęło się dwudniowe spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego i jego małżonki Marty Nawrockiej z młodzieżą pt. „Przyszłość.pl”.

W czasie konferencji prasowej prezydent został zapytany o aferę Zondacrypto i zamieszanych w nią polityków prawicy.

Jeśli premier Donald Tusk uznaje, że afera Zondacrypto jest to największa afera po 1989 roku, ma do tego oczywiście pełne prawo, ale to nie jest dobra informacja dla premiera. (...) Przypominam, że to polskie służby, za które odpowiada premier i minister koordynator służb specjalnych, odpowiadają za to, aby zabezpieczyć dobrobyt Polaków - powiedział Nawrocki.

Prezydent zwrócił uwagę, że „premier pozował z koszulką Zondacrypto”. Nawrocki nawiązał do publikowanego w mediach zdjęcia Tuska z lutego 2026 r., na którym premier trzyma pamiątkową koszulkę Lechii Gdańsk, którą dostał od młodych piłkarzy tego klubu. Na koszulce znajdowało się logo Zondacrypto, ponieważ firma od stycznia br. była głównym sponsorem Lechii.

Prezydent odcina się od szefa Zondacrypto: Ministrowie nie mieli kontaktów

Prezydent podkreślił, że osobiście nie zna Przemysława Krala. - Ja z Kralem nie spotkałem się nigdy - oświadczył. Mówił także, iż „o politykach prawicowych zaangażowanych w aferę dowiaduje się oczywiście z mediów”. - Nie interesuje mnie, kto spotykał się i w jakim miejscu, w jakich okolicznościach z panem Kralem - zaznaczył.

Scammingout

Nawrocki został także zapytany, czy jakikolwiek jego współpracownik na etapie kampanii, a później minister czy też urzędnik kancelarii prezydenta spotykał, kontaktował lub konsultował się z przedstawicielami branży kryptowalut, w tym Zondacrypto. - Pytałem swoich ministrów, czy utrzymywali jakikolwiek kontakt z osobami z Zondacrypto. (...) Dostałem potwierdzenie, że nie było takich kontaktów - odpowiedział prezydent.

Zastrzegł zarazem, że współpracuje z nim 700 członków rad oraz 50 doradców. - Takiego sprawdzenia oczywiście nie prowadziłem - powiedział prezydent.

Prezydent odpowiadał także na pytanie o swój udział w konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Rzeszowie w maju 2025 r., której jednym ze sponsorów było Zondacrypto. - Dowiedziałem się o tym po czasie - powiedział Nawrocki. Zastrzegł, że nie był organizatorem tej konferencji, tylko wziął w niej udział na zaproszenie wspólnie z przedstawicielami administracji amerykańskiej.

Starcie o weto na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Nawrocki: To zła ustawa

W piątek premier Donald Tusk poinformował, że zwróci się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o głosowanie weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Prezydent trzykrotnie zawetował ustawę - w grudniu 2025 r. oraz lutym i czerwcu 2026 r. Sejm dwukrotnie - w grudniu 2025 i kwietniu 2026 r. - nie zdołał w głosowaniu odrzucić prezydenckiego weta. Nie było jeszcze głosowania w sprawie ostatniego weta z 11 czerwca br. Zgodnie z zapowiedzią marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego głosowanie to ma się odbyć na najbliższym posiedzeniu.

Nawrocki, proszony o komentarz w tej sprawie, podkreślił, że „każdą ustawę, także o rynku kryptowalutach - analizuje pod względem tego, co przyniesie Polsce”. - Każdą decyzję podejmuję osobiście. Jeśli jest inicjatywa ustawodawcza, to proszę nie szukać winnych wśród tych, którzy to przygotowują, ale patrzeć na decyzję Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - powiedział Nawrocki. Dodał, że jeśli jego weto zostanie obalone, „to rozumie, że taka będzie wola polskiego Sejmu i polskiego parlamentu”.

Zdaniem prezydenta, „ustawa proponowana przez większość parlamentarną nie zmieniłaby sytuacji z aferą Zondacrypto”. - To jest po prostu zła ustawa, próba odwracania odpowiedzialności przez premiera - ocenił.

Szczegóły śledztwa ws. Zondacrypto. Powiązanie z zaginięciem twórcy BitBay i zarzuty dla szefa PKOl

Postępowanie ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia br. pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.

Na początku sierpnia br. śledztwo ws. Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka - założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.

Zondacrypto od października 2025 r. była sponsorem generalnym PKOl. W kwietniu 2026 r. Radosław Piesiewicz poinformował, że jeśli do końca miesiąca nie wpłynie kolejna transza środków, komitet zerwie umowę sponsorską. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie.

W czwartek rano policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali prezesa PKOl.

W sobotę rano rzeczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak poinformowała PAP, że katowicki sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Piesiewicza. Przedstawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Chodzi o przestępstwa z art. art. 230 par. 1 i 302 par. k.k.

Według prokuratury szef PKOl w 2025 r. powoływał się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), które miały wynikać ze znajomości z b. premierem, i w zamian za uzyskaną korzyść majątkową – zegarek o wartości blisko 170 tys. zł – podjął się załatwienia sprawy dla szefa Zondacrypto Przemysława Krala. Chodziło o postępowanie UOKiK dotyczące tej giełdy kryptowalut.

Drugie zarzucane szefowi PKOl przestępstwo dotyczy zaspokajania wierzycieli kosztem innych wierzycieli. Według PK Piesiewicz nakłaniał członka zarządu spółki BB Trade Estonia OU (operatora serwisu zondacrypto.com) do wypłaty z tej giełdy środków – 195 tys. zł i 100 tys. euro. Miało to miejsce w kwietniu br., kiedy stało się głośno o problemach z wypłacalnością Zondacrypto.

W środę portal WP.pl napisał o spotkaniu posła PiS, członka sejmowej komisji cyfryzacji, innowacyjności i nowoczesnych technologii Michała Moskala oraz byłego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego z Przemysławem Kralem. Według portali poseł chciał współpracować z giełdą Zondacrypto, która kilka miesięcy później upadła. Poseł PiS oświadczył, że z Kralem rozmawiał tylko raz. Podkreślił, że ani on, ani fundacja, z którą współpracuje (Fundacja ORGiD - Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji - PAP), nie podjęli współpracy z Zondacrypto i jego prezesem oraz nie przyjęli od nich żadnych środków. (PAP)

mgw/ ef/ pm/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (39)

dodaj komentarz
stain
Proszę ścigać tych którzy ukradli 300 milionów i starać się tę kasę od złodziei odzyskać - to jest podstawowa rzecz. To czy złodzieje lobbowali, spotykali z kimś, dawali łapówki itp. też trzeba wyjaśnić - ale to są ewentualne wątki poboczne tego śledztwa, nie główne. A tu widzę wszystko idzie w tym kierunku, że złodziej pozostanie Proszę ścigać tych którzy ukradli 300 milionów i starać się tę kasę od złodziei odzyskać - to jest podstawowa rzecz. To czy złodzieje lobbowali, spotykali z kimś, dawali łapówki itp. też trzeba wyjaśnić - ale to są ewentualne wątki poboczne tego śledztwa, nie główne. A tu widzę wszystko idzie w tym kierunku, że złodziej pozostanie bezkarny a ludzie bez kasy - bo najważniejsze dla platfonsiej nielegalnej prokuratury jest, żeby przylepić jakąś gnojówkę do PiSu
darius19
nie trza przylepiac. Byli przylepieni jak brali kase. Proste
stain odpowiada darius19
Tak samo brali jak syn Tuska w reklamówce z Biedry.
darius19
to nie ja. Nic nie wiedzialem. To on jest winien
bison_bonassus
PiS to jednak stan umysłu: Tusk spotyka się z Putinem na molo - murowana zdrada stanu. Ma zdjęcie ze skazanym za pedofilię - znaczy się popiera pedofilów.

PiSowski polityk spotyka się z kryminalistą, a następnie zgłasza w procesie legislacyjnym korzystne dla niego poprawki - wina Tuska.
PiSowski polityk umożliwia sprzedaż
PiS to jednak stan umysłu: Tusk spotyka się z Putinem na molo - murowana zdrada stanu. Ma zdjęcie ze skazanym za pedofilię - znaczy się popiera pedofilów.

PiSowski polityk spotyka się z kryminalistą, a następnie zgłasza w procesie legislacyjnym korzystne dla niego poprawki - wina Tuska.
PiSowski polityk umożliwia sprzedaż ziemi pod CPK - wina Tuska.

Serio, ja nie wiem, co trzeba w głowie mieć.
kaczyslaw_
W 2020 był covid, a od 2015 panuje nieuleczalna ***ioza i jak dotąd nie ma na to choćby preparatu medycznego.
to_i_owo
Z tym że Nawrocki sie nie spotkał z tym prezesem, natomiast jak piszesz Tusk z Putinem tak, i to nie raz
Już po napaści na Gruzję i Smoleńsku
Poza tym dał nawet pozwolenie na współpracę z FSB czyli służbami kremla
bison_bonassus odpowiada to_i_owo
Czy masz na myśli zapewnienie bezpiecznej ewakuacji wojsk z Afganistanu?

Mam na myśli Moskala, a nie Naćpana. Naćpan akurat sam jest kryminalistą i z kryminalistami spotykał się wielokrotnie, co od dawna powszechnie wiadomo.
to_i_owo odpowiada bison_bonassus
Gubię się

Naćpan to były szef pseudokibiców Lechii Gdańsk, obecny premier Tusk czy kumpel Trzaskowskiego Nitras?
bison_bonassus odpowiada to_i_owo
Tak, wiem że się gubisz. Obawiam się, że to już czas myśleć o niekoniecznie wyborczej urnie.

Powiązane: Zondacrypto - afera giełdy kryptowalut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki