REKLAMA

PiS proponuje wyższy próg podatkowy. Chce podnieść go o 60 tys. zł

2026-08-24 09:02
publikacja
2026-08-24 09:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiceszef PiS Przemysław Czarnek zapowiedział w poniedziałek, że jego partia złoży w Sejmie projekt ustawy podwyższającej próg podatkowy ze 120 do 180 tys. zł. Projekt - w ocenie polityka - ma być prostszą i efektywniejszą alternatywą dla rządowego projektu przedstawionego w ubiegłym tygodniu.

PiS proponuje wyższy próg podatkowy. Chce podnieść go o 60 tys. zł
PiS proponuje wyższy próg podatkowy. Chce podnieść go o 60 tys. zł
fot. Anatol Chomicz / / FORUM

Złożenie projektu do laski marszałkowskiej Czarnek zapowiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej. Jak wskazał, chodzi o krótki projekt, w którym jedyna zmiana dotyczyć będzie podniesienia progu dochodowego, po przekroczeniu którego podatnik płaci zwiększoną stawkę PIT, z obecnych 120 tys. zł do 180 tys. zł.

- I żadnych innych kombinacji (...) w podatkach - zaznaczył Czarnek. Dodał, że projekt przewiduje pozostawienie obecnych stawek podatku PIT - 12 i 32 proc. Jak powiedział wiceszef ugrupowania, propozycja ma być efektem analiz i wyliczeń przeprowadzonych w PiS oraz rozmów z wyborcami.

W ocenie Czarnka przedstawiony w ubiegłym tygodniu przez rząd projekt, który m.in. podnosi próg ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadza dodatkową stawkę dla osób zarabiających między 130 a 150 tys. zł rocznie, spowoduje „nieprawdopodobne skomplikowanie systemu podatkowego” i de facto podniesie podatki, jednocześnie zwiększając próg podatkowy jedynie o 10 tys. zł.

Przedstawione przez premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego w ubiegłym tygodniu zmiany obejmują m.in. podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł. Ponadto osoby zarabiające powyżej 130 tys. zł, ale mniej niż 150 tys. zł, miałyby być objęte nową, 24-procentową stawką podatku. Osoby zarabiające ponad 150 tys. zł rocznie miałyby płacić w tym modelu najwyższą przewidzianą obecnymi przepisami stawkę - 32 proc. od nadwyżki dochodu ponad progiem.

Rewolucja podatkowa: Kto i ile może zyskać na zmianach? Mamy wyliczenia

Premier Donald Tusk zapowiedział rewolucyjne zmiany w podatkach. Rząd zamierza m.in. podnieść próg podatkowy do 130 tys. zł oraz wprowadzić nową stawkę PIT. W jaki sposób przełoży się to konkretne korzyści dla Kowalskiego? Podajemy wyliczenia oparte na konkretnych przykładach.

Scammingout

mml/ rbk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
adamtw
Zapewna jak z polskim wałem, kiedy niby obniżył podatki i podniósł próg a ze przy okazji dowalił nowy podatek 9% na NFZ to głupi niezauwazyli. Podatki spadły nierobom, średniacy w najlepszym wypadku wyszli na 0, a bogacze z pensja po 10k brutto to potracili dziesiątki tys zł.
marianpazdzioch
Ciśnie już pisuary ten próg. Przynajmniej te z sejmu i urzędów. Bo prawie cała reszta elektoratu w pierwszym.
inwestor.pl
Jak rządzili tyle lat to nie podnieśli. :-) Banda populistów!
moimskromnymzdaniem
Kwota wolna jako dwunastokrotność pensji minimalnej i drugi próg na poziomie limitu składek emerytalno rentowych. Taką zmianę wystarczy wprowadzić raz.
prawiezaratustra
W obecnej fazie "demokracji" taki pomysł nie ma szans. Obowiązuje demokracja typu komedia pomyłek i taka będzie jeszcze baaardzo długo i nie zależy od tego kto rządzi. Zmiana mogłaby być po kolejnej wojnie typu "światowa", ale po co komu taka wojna, czy nie lepiej zaakceptować te progresywne głupoty kobiet płci W obecnej fazie "demokracji" taki pomysł nie ma szans. Obowiązuje demokracja typu komedia pomyłek i taka będzie jeszcze baaardzo długo i nie zależy od tego kto rządzi. Zmiana mogłaby być po kolejnej wojnie typu "światowa", ale po co komu taka wojna, czy nie lepiej zaakceptować te progresywne głupoty kobiet płci obojga (trojga?) i ograniczyć ambicje do własnego podwórka?
jerrysss
Myślę, że to możliwe bez podnoszenia podatku w innym miejscu!
MYŚLĘ! ŻE WYSTARCZY NIE KRAŚĆ (rady nadzorcze szpitali, tysiące spółek miejskich i państwowych obsadzonych rodzinami, defraudacja funduszy powodziowych i KPO.....)!!
Trzeba codziennie dbać by nie zachwiały się łańcuchy dostaw, by było jak najwięcej firm płacących
Myślę, że to możliwe bez podnoszenia podatku w innym miejscu!
MYŚLĘ! ŻE WYSTARCZY NIE KRAŚĆ (rady nadzorcze szpitali, tysiące spółek miejskich i państwowych obsadzonych rodzinami, defraudacja funduszy powodziowych i KPO.....)!!
Trzeba codziennie dbać by nie zachwiały się łańcuchy dostaw, by było jak najwięcej firm płacących podatki. Gdy pojawia się okazja, trzeba agresywnie inwestować np w sieć Żabka, by była ona polska i żeby Polska na niej zarabiała. Polskę stać na niższą stopę podatków i paradoksalnie wyższe wpływy.
Tylko do tego:
trzeba mieć ministra gospodarki i prawdziwego ministra finansów (nie gościa od robienia tabelek w biurze maklerskim)
I trzeba codziennie pracować, a nie wygłaszać kłamstwa na wdechu!
bezkredytu88
I to jest dobra propozycja pokrywająca inflację i wzrost wynagrodzeń. Coraz więcej osób wcale nie tak zamożnych wchodziło w drugi próg 32%. Najśmieszniejsze jest to że propozycja pisiorów jest bardziej liberalna od tego socjalistycznego gniotu zaproponowanego przez platfusów.
Platfusy proponują minimalne podniesienie progu podatkowego
I to jest dobra propozycja pokrywająca inflację i wzrost wynagrodzeń. Coraz więcej osób wcale nie tak zamożnych wchodziło w drugi próg 32%. Najśmieszniejsze jest to że propozycja pisiorów jest bardziej liberalna od tego socjalistycznego gniotu zaproponowanego przez platfusów.
Platfusy proponują minimalne podniesienie progu podatkowego które nie pokrywa inflacji i wzrostu wynagrodzeń i dowalenie wysokiego podatku 24% dla tych którzy zarabiają trochę więcej. 24% od 130 tys i 32% od 150 tys to finansowy cios w znaczną grupę ludzi których można zaliczyć do niższej klasy średniej. A tym co twierdzą że przecież sytuacja budżetowa jest trudna to powiem że wystarczy przestać kraść NFZ jest okradany przez przestępców w kitlach często z politycznymi barwami, minister finansów przekazuje mafii śmieciowej miliard złotych, rozkradanie pieniędzy dla powodzian przez doły partyjne Koalicji Obywatelskiej to tylko wierzchołek góry lodowej.
lolkoniecziutka
Nie śpieszcie się, bo na 100-u lecie 100-u konkretów Pan Premier RP obywatel Tusk Donald ustali kwotę wolną od podatku na 60,000 PLN.
kaczyslaw_
Czy *** jest normalny? Przecież cały czas krzyczą, że budżet jest w fatalnym stanie, a oni chcą jeszcze pogłębić dziurę budżetową.

Hipokryzja+
darius19
klasyka populizmu. Ani slowa komu zabrac. Rujnujace kupowanoe głosow

Powiązane: Zmiany w PIT

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki