REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rostowski: propozycje PiS to piramida finansowa

2012-09-06 15:32
publikacja
2012-09-06 15:32
Przedstawiając koszty propozycji Jarosława Kaczyńskiego, Jacek Rostowski porównał program gospodarczy Prawa i Sprawiedliwości do piramidy finansowej. Wprowadzenie pomysłów Kaczyńskiego doprowadziłoby do gigantycznego załamania finansów publicznych – ostrzega minister finansów.

OPIS
Źródło: nazwa iStockPhoto/Thinkstock

Szef resortu finansów przedstawił zapowiadane od kilku dni wyliczenia kosztów propozycji, które w niedzielnym przemówieniu ogłosił Jarosław Kaczyński. Zdaniem ministra finansów, wprowadzenie w życie postulatów z expose lidera opozycji kosztowałoby budżet w ciągu następnych 3 lat w sumie 83,9 mld złotych.

Piramida finansowa EBC» EBC buduje piramidę finansową
Jacek Rostowski dodał, że oceniając koszt reform proponowanych przez Jarosława Kaczyńskiego, jego zespół opierał się na propozycjach ustaw złożonych przez PiS w poprzednich miesiącach. „Mieliśmy solidny grunt, na bazie którego można było obliczyć te koszty” - powiedział wicepremier. „ W niedzielę Kaczyński w niektórych sprawach wypowiedział się wyjątkowo klarownie i jednoznacznie, dzięki czemu mogliśmy przeprowadzić obliczenia w sposób precyzyjny” - dodał.

Rzetelne oszacowanie kosztownych propozycji


Z danych przedstawionych przez Rostowskiego wynika, że tylko w 2013 r. zwiększenie ulgi dla dzieci kosztowałoby budżet 10,9 mld złotych, natomiast koszty ulgi inwestycyjnej wyniosłyby 13,2 mld złotych. Proponowany przez lidera PiS zwrot podatku dla emerytów kosztowałby budżet 13,9 mld złotych.

Obniżenie składki rentowej oznaczałoby według Rostowskiego o 7,7 mld złotych mniej w budżecie. Zdaniem ministra finansów takie wyliczenie stanowi dowód na to, że ocena została dokonana w sposób „konserwatywny i rzetelny”, ponieważ według samego Kaczyńskiego posunięcie to kosztowałoby 9 mld złotych.

Według prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego przedstawiony przez rząd projekt przyszłorocznego budżetu jest nierealistyczny i obecna władza nie jest w stanie uporać się z kryzysem. Zapytany w TVP 1 o to, z jakimi kosztami wiązałoby się wprowadzenie programu PiS, Kaczyński odpowiada – „Pierwszy rok to 9 miliardów z powodu tych 2 proc. obniżenia stawki jeżeli chodzi o składki, 3 miliardy na początek programu pracy, miliard na politykę rodzinną i 400 milionów z powodu zniesienia podatku dla ludzi z emeryturą poniżej tysiąca złotych. Razem to będzie 12-13,5 mld. Natomiast wzrost dochodów z powodu zmian podatkowych i tego podatku odnoszącego się do banków i sieci powinien dać około 11 mld, przy czym jest jeszcze możliwość cięć w administracji - bo tutaj rzeczywiście nastąpił za obecnych rządów ogromny wzrost. I jest nadzieja na to, że tego rodzaju program zostanie dobrze przyjęty przez rynki i wyjdzie na zero".

Tymczasem zdaniem Jacka Rostowskiego, dochody związane z wprowadzeniem propozycji prezesa PiS oszacowano na 8,1 mld złotych. Źródłem tych wpływów miałby być podatki nałożone na supermarkety oraz kredyty i oszczędności. Przyszłoroczny koszt netto propozycji Kaczyńskiego obliczono na 54,5 mld złotych.

PiS proponuje piramidę


Zdaniem szefa resortu finansów pomysły szefa na dłuższą metę doprowadziłyby do załamania finansów publicznych. Już w 2014 r. zadłużenie przekroczyłoby drugi próg ostrożnościowy. Próg konstytucyjny przekroczony zostałby rok później. Sumaryczny koszt netto realizacji programu gospodarczego PiS w latach 2013-2016 określono na 83,9 mld.

 »Pomysły PiS-u kosztowałyby nas 62,6 mld zł 

Wicepremier przedstawił także szacowane koszty proponowanego przez PiS cofnięcia reformy emerytalnej. Spełnienie tej obietnicy oznaczałoby w 2040 r. poziom długu do PKB na poziomie 49,9 %. „Stan ten nie zostanie osiągnięty nawet za rządów PiS, ponieważ wcześniej mielibyśmy do czynienia z gigantycznym załamaniem finansów publicznych” - zaznaczył Rostowski. Na koniec konferencji minister porównał program gospodarczy największej partii opozycyjnej do piramidy finansowej.

/MŻ
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (24)

dodaj komentarz
~aldi
wypier....j Rostowski do Anglii szubrawcu i zabieraj ze sobą Tuska rudego złodzieja
~materac
uderz w stol a pisowczycy sie odezwa... ta wasza propaganda sie nigdy nie skonczy. Zastanawiam sie po co w ogole rzad prowadzi dyskusje z tym oblakanym jarkiem, przeciez poza mocherami nikt go powaznie nie traktuje, mial swoja szanse i ja zmarnowal i temat jest zamkniety, wszyscy pamietamy do czego sprowadzaly sie literki w skrocie uderz w stol a pisowczycy sie odezwa... ta wasza propaganda sie nigdy nie skonczy. Zastanawiam sie po co w ogole rzad prowadzi dyskusje z tym oblakanym jarkiem, przeciez poza mocherami nikt go powaznie nie traktuje, mial swoja szanse i ja zmarnowal i temat jest zamkniety, wszyscy pamietamy do czego sprowadzaly sie literki w skrocie pis = przeproscie i spi****, nic sie w tej kwestii nie zmienilo, do tego nie ma powrotu
~wwff
w zamrażarce marszalica Kopacz). Dlatego będzie nieustannie wyzywany od oszołomów. Takie mamy "niezależne" media.
~Piotr
To jak to w końcu jest z tego artykułu wynika że to Kaczyński jest bardziej liberalny od Rostowskiego.
~ble
kaczyński dobrze mówi bo zainwestował w prawdziwe "złoto", młodych ludzi czytających fora i rozmawiających z ludźmi. i tu ma przewagę nad każdą partią. obawiam się że wygra wybory, ale to co mówi to i tak nie będzie zrealizowane bo już znamy jego "czyny", dlatego młodzi i nie tylko się odwrócili w stronę PO. kaczyński dobrze mówi bo zainwestował w prawdziwe "złoto", młodych ludzi czytających fora i rozmawiających z ludźmi. i tu ma przewagę nad każdą partią. obawiam się że wygra wybory, ale to co mówi to i tak nie będzie zrealizowane bo już znamy jego "czyny", dlatego młodzi i nie tylko się odwrócili w stronę PO. niestety PO kłamie jeszcze lepiej niż PIS i tu jest problem, bo nie ma kogo wybierać. PO odpada. PIS TYLKo sieje propagandę i szuka frajerów na swoje bajki, reszta nie nadaje się do niczego, nawet nie potrafią programu ułożyć nie mówiąc o obliczeniach, faktach, czymkolwiek.
~ms odpowiada ~ble
kalemu ukraść krowę to dobrze , ale kali ukraść krowę to źle. Tak najprościej można streścić te wypociny Rostowskiego. Jak AMiRR wydaje miliony na reklamę nie wiadomo czego, ale wiadomo dlaczego (koleś potrzebował) to kalemu ukraść krowę, to dobrze i budzet udźwignie , to nie nepotyzm, to OK! Ale jak matce w trudnej sytuacji chcącej kalemu ukraść krowę to dobrze , ale kali ukraść krowę to źle. Tak najprościej można streścić te wypociny Rostowskiego. Jak AMiRR wydaje miliony na reklamę nie wiadomo czego, ale wiadomo dlaczego (koleś potrzebował) to kalemu ukraść krowę, to dobrze i budzet udźwignie , to nie nepotyzm, to OK! Ale jak matce w trudnej sytuacji chcącej wychować dziecko dać 1000 zł to nepotyzm, to kali ukraść krowę to źle - BUDŻET SIĘ ZAWALI !!! To samo jak kolesie zrobią aferę np hazardową.
~ms odpowiada ~ms
a swojadrogą PIramidę Obywatelską to mamy teraz i nie trzeba nic wyliczać
~centurion z Galicji
Pomysł Jarka dot. opodatkowania obrotów hipermarketów znacznie wcześniej bo na wiosnę bieżącego zaprezentował Palikot na spotkaniach na Podkarpaciu. Natomiast jesli chodzi o NFZ, czy pseudowalkę z bezrobociem to prawda, że z działań agend rządowych poza tym, że ich pracownicy biorą kasę... to z ich działań nic pożytecznego nie wynika.Pomysł Jarka dot. opodatkowania obrotów hipermarketów znacznie wcześniej bo na wiosnę bieżącego zaprezentował Palikot na spotkaniach na Podkarpaciu. Natomiast jesli chodzi o NFZ, czy pseudowalkę z bezrobociem to prawda, że z działań agend rządowych poza tym, że ich pracownicy biorą kasę... to z ich działań nic pożytecznego nie wynika.
Problem w tym, że obecna PiSopozycja miała mozliwość rządzenia w znacznie bardziej komfortowych warunkach... i zreformowania co niektórych dziedzin gospodarki. Problem w tym, że rozpieprzono w drobny mak rynek pracy... zniszczono wiele dobrze funkcjonujących zakładów przemysłowych. I niszczy się nadal... Najwyższą cenę zapłaciły te zakłady, które walnie przyczyniły się do... zmiany systemu ! Niew ma juz żadnej dużej stoczni w Szczecinie, Gdyni i Gańsku...Ursusa, Cegielskiego i FSO na Żeraniu ...i wielu wielu innych zakładów w Radomiu, Lublinia, Starachowiucach, Stalowej Woli etc., etc. ... czyżby obecni władcy obawiali się POwtórki z historii ?!
~Boston
Dnia 2012-09-06 o godz. 18:22 ~centurion z Galicji napisał(a):
> Pomysł Jarka dot. opodatkowania obrotów hipermarketów
> znacznie wcześniej bo na wiosnę bieżącego zaprezentował
> Palikot na spotkaniach na Podkarpaciu. Natomiast jesli
> chodzi o NFZ, czy pseudowalkę z bezrobociem to prawda, że z
> działań
Dnia 2012-09-06 o godz. 18:22 ~centurion z Galicji napisał(a):
> Pomysł Jarka dot. opodatkowania obrotów hipermarketów
> znacznie wcześniej bo na wiosnę bieżącego zaprezentował
> Palikot na spotkaniach na Podkarpaciu. Natomiast jesli
> chodzi o NFZ, czy pseudowalkę z bezrobociem to prawda, że z
> działań agend rządowych poza tym, że ich pracownicy biorą
> kasę... to z ich działań nic pożytecznego nie wynika.
> Problem w tym, że obecna PiSopozycja miała mozliwość
> rządzenia w znacznie bardziej komfortowych warunkach... i
> zreformowania co niektórych dziedzin gospodarki. Problem w
> tym, że rozpieprzono w drobny mak rynek pracy... zniszczono
> wiele dobrze funkcjonujących zakładów przemysłowych. I
> niszczy się nadal... Najwyższą cenę zapłaciły te zakłady,
> które walnie przyczyniły się do... zmiany systemu ! Niew ma
> juz żadnej dużej stoczni w Szczecinie, Gdyni i
> Gańsku...Ursusa, Cegielskiego i FSO na Żeraniu ...i wielu
> wielu innych zakładów w Radomiu, Lublinia, Starachowiucach,
> Stalowej Woli etc., etc. ... czyżby obecni władcy obawiali
> się POwtórki z historii ?!


Ja się boję, że niedługo będę musiał jeździc syrenką lub fiacikiem-maluchem, jak elity zaczną reaktywować dawne państwowe zakłady pracy.
Jak to dobrze, że te stare, molochy socjalne pierdykły i od lat dziewięćdziesiątych powstają nowe, nowoczesne przedsiębiorstwa. Trzeba zrobić wszystko, żeby powstawało ich jak najwięcej ale i tak nie dla wszystkich będzie robota, bo strukturalnie połowa siły roboczej nie nadaje się do nowoczesnych zakładów, bo nie ma kwalifikacji, nie umie ciężko, bezwarunkowo pracować, nie chce uzupełniać swojego wykształcenia dostosowanego do potrzeb rynku. Ale chociaż dla młodego pokolenia miejsca pracy będą.
~tarzan odpowiada ~Boston
Oczywiście Boston zalicza się do tych młodych, którzy potrafią dobrze pracować i świetnie odnajdują się nowoczesnych warunkach. Wiele zakładów pracy dobrze prosperujących zostało wykupionych przez zagraniczny kapitał i zamkniętych w celu pozbycia się polskiej konkurencji( Kable Ożarów, cukrownie itd). Obcy kapitał opanował większość Oczywiście Boston zalicza się do tych młodych, którzy potrafią dobrze pracować i świetnie odnajdują się nowoczesnych warunkach. Wiele zakładów pracy dobrze prosperujących zostało wykupionych przez zagraniczny kapitał i zamkniętych w celu pozbycia się polskiej konkurencji( Kable Ożarów, cukrownie itd). Obcy kapitał opanował większość polskiej gospodarki(sieci handlowe, banki, zakłady produkcyjne , energetyka) i równo doi swoją kolonię(np.opłaty interchange najwyższe w Europie).
W ciągu ostatnich kilku lat przez moją firmę przewinęło się kilkuset pracowników i nie widzę zależności wydajności pracy od wieku.
Boston-myślisz schematami, którymi raczą nas od lat media(również w większości niepolskie)-po jednej stronie młody wykształcony,korporacyjny europejczyk-z drugiej-stary, niewykształcony, katolicki nacjonalista. Taki podział ułatwia zadanie wynarodowienia Polaków i zrobienia z nich prostych feudalnych pracowników.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki