Jak kupuje się bitcoiny? Jakim sposobem wejść bezpiecznie na rynek kryptowalut tak, by nie dać się okraść i nie przepłacić? W dzisiejszych notatkach Janusz Krypto przygląda się wszystkim dostępnym w Polsce metodom zakupu cyfrowych aktywów AD 2026. Od giełd kryptowalut, przez kantory i bankomaty z bitcoinem, aż po metody spod lady i licytacje skarbówki. Znajdziecie tu ich pełne porównanie: wady, zalety, prowizje i koszty.


Witam Państwa,
jak ktoś dołączył niedawno i mnie nie zna, zapraszam tutaj na herbatkę zapoznawczą, a tu znajdziecie resztę moich tekstów, gdzie poznaję rynek kryptowalut.
Dziś przechodzimy do ciężkiego kalibru - mianowicie opowiem o sposobach zakupu kryptowalut w Polsce.
Wpis na taki temat musi mieć wstęp. Warto przypomnieć w nim to, co padło już w moich poprzednich notatkach:

- Nie kupuj bitcoina, jeśli twój budżet nie pozwala Ci na straty,
- Nie kupuj bitcoina, jeśli nie wiesz po co to robisz i co to jest,
- Nie kupuj bitcoina i już - to zupełnie w porządku.
Mimo wszystko nawet jeśli nie masz zamiaru wchodzić na ten rynek, ale wychodzisz z założenia, że warto wiedzieć - w tych notatkach przybliżę Ci wszystkie sposoby kupna bitcoina w Polsce. Z dowodem osobistym w ręku i anonimowo. Od prywaciarza i od Państwa Polskiego. Przez aplikację lub przez bitomat. Chcesz wiedzieć, jak to działa - zapraszam do czytania:
Jak kupić bitcoina w Polsce w 2026 roku?
Dla większości mieszkańców Polski najprościej kupić bitcoina przez Internet. Kantory stacjonarne i bitomaty (bitcoinowe bankomaty) są raczej w większych miastach. Jako najpowszechniej dostępne opcje mamy zatem:
- giełdy kryptowalut,
- internetowe kantory,
- fintechy.
Jeśli zaczynasz od zera, moim zdaniem najprostsza ścieżka wygląda więc tak:
- zakładasz konto na jednej z dużych regulowanych platform (giełda kryptowalut albo fintech),
- wpłacasz niewielką kwotę, którą możesz spisać na straty,
- kupujesz to, co chcesz kupić,
- nie przenosisz środków, dopóki nie zrozumiesz o co chodzi.
To nie musi być najtańsza metoda, ale jest najmniej ryzykowna na start. Teraz porozmawiajmy o giełdach kryptowalut.
Giełdy kryptowalut - najtańsza opcja?
Giełdy kryptowalut mogą być właściwym wyborem dla tych, którzy chcą kupić kryptowaluty tanio i nie boją się kilku wykresów. Dzielą się na:
- Scentralizowane (CEX) - krzyżówka domu maklerskiego z brokerem Forex - przynajmniej tak wyglądają dla mnie te platformy inwestycyjne. Wpłacasz pieniądze i wystawiasz zlecenie na rynku albo bierzesz wystawione przez kogoś innego. Giełda rozliczy transakcję i będzie przechowywać Twoje aktywa. W Unii Europejskiej wszystkie scentralizowane giełdy kryptowalut mają być regulowane i pod nadzorem (ich czas na zdobycie licencji kończy się 1 lipca 2026 roku).
- Zdecentralizowane (DEX) - wyższa szkoła jazdy - tutaj giełda nie przypomina tradycyjnego brokera, jest programem komputerowym, z pomocą którego użytkownicy wymieniają się transakcjami bezpośrednio między swoimi portfelami i nie wpłacają wcześniej pieniędzy żadnemu pośrednikowi typu CEX. W tych notatkach nie będę zajmował się giełdami zdecentralizowanymi. Poświęcimy im kiedyś oddzielny odcinek, bo operowanie na nich wymaga pewnej wiedzy i umiejętności.
Kupno bitcoinów na giełdzie kryptowalut - ile to kosztuje?
Tak przedstawiają się pozostałe koszty najpopularniejszych giełd kryptowalut w Polsce. UWAGA: obecność na liście nie oznacza rekomendacji - jeśli chcesz z którejś skorzystać to najpierw sam dokładnie sprawdź z kim masz do czynienia. Układając kolejność w tabeli kierowałem się wolumenem obrotów i popularnością, ale nie jest to żaden ranking.
| Giełda | Licencja MiCA / EU | Prowizja (Maker/Taker*) | Wypłata BTC (On-chain)** | Wpłata FIAT (PLN/EUR) | Wypłata FIAT (PLN/EUR) |
| Binance | Tak (Grecja/Francja) | 0,10 / 0,10 | 0,00012 BTC | BLIK: 1% / SEPA: ~1€ | Przelew: ~1€ / ZEN: 1% |
| Kraken Pro | Tak (Irlandia) | 0,25 / 0,40 | 0,000015 BTC (ok. 4 PLN) | SEPA: 0 PLN / Karta: 3,75% | SEPA: ~1€ / ACH: 0 PLN |
| Bybit EU | Tak (Austria) | 0,10 / 0,10 | zwykle 0,0005 BTC | SEPA: 0€ / Karta: 2% | SEPA: 0€ / Karta: 2% |
| zondacrypto | VASP (Estonia-FIU) | 0,30 / 0,45 | 0,0005 BTC (ok. 140 PLN) | BLIK: 1% / Elixir: 0 PLN | Elixir: 0,5% (min 9 PLN) |
| Coinbase | Tak (Luksemburg) |
0,40 / 0,60 |
zależy od opłaty sieciowej (zwykle 1,5 - 5 USD) | SEPA: 0€ / Karta: 3,99% | SEPA: 0,15€ / PayPal: Free |
| OKX | Tak (Malta) | 0,08 / 0,10 | ~0,00001 BTC | SEPA: 0€ / Revolut: 0% | SEPA: ~2,8% / Advcash |
| KuCoin EU | Tak ALE (Austria - zawieszona***) | 0,10 / 0,10 |
0,0005 BTC |
Karta: 3-5% / Bramki | Bramki (np. Banxa) |
| Bitpanda | Tak (Austria) | 0,10 / 0,15 (Pro) | ok. 0,0001 BTC | SEPA: 0 PLN / Karta: Var | SEPA: 0 PLN / Karta: Var |
| MEXC | Brak (Global) | 0,00 / 0,05 | ok. 0,0003 BTC | Brak (tylko P2P) | Brak (tylko P2P) |
| Crypto.com | Tak (Malta) | 0,25 / 0,50 | zwykle 0,0004 BTC | SEPA: 0€ / Karta: 2,99% | SEPA: 0€ / Karta: 2,99% |
| *taker "bierze wystawione zlecenie", a maker wystawia swoje, **w koszcie wypłaty zawiera się prowizja giełdy oraz opłata sieciowa dla górników BTC ***W lutym 2026, austriacki nadzorca FMA zawiesił licencję KuCoina przez to, że spółka nie utrzymywała niektórych stanowisk wymaganych w ramach MiCA. |
|||||
Analizując tabelę, warto zwrócić uwagę na Kraken Pro - to jedna z najtańszych opcji dla osób wypłacających bitcoiny na portfel sprzętowy. Opłata 0,000015 BTC to zaledwie ok. 4-5 zł, podczas gdy zondacrypto pobiera za to samo ok. 140 zł. Zondacrypto wydaje się być najbardziej "polską" opcją pod względem darmowych przelewów Elixir i obsługi BLIK-a.
A jak wygląda bezpieczeństwo giełd kryptowalut? O to spytałem mojego biegłego, Jarosława Fuchsa. Czym różnią się tradycyjne biura maklerskie od giełd kryptowalut o ugruntowanej pozycji?
Giełdy kryptowalut a domy maklerskie
Różnica jest zasadnicza, z jednej strony biura maklerskie funkcjonują w gęstej siatce regulacyjnej: KNF, MiFID II, wymogi kapitałowe, obowiązki informacyjne wobec klienta, system rekompensat KDPW itd..., zaś z drugiej giełdy kryptowalut przez długi czas działały w próżni regulacyjnej. Obecnie mamy MiCA (pamiętajmy, że Polska jest jedynym krajem UE bez krajowych przepisów wykonawczych). To krok w dobrą stronę ponieważ ujednolica wymogi licencyjne, wprowadza standardy ochrony klienta, wymusza segregację aktywów klientów od aktywów operatora.
Nadal jednak na dojrzałej giełdzie krypto nie ma odpowiednika funduszu gwarancyjnego. Jeśli giełda upadnie, klient staje w kolejce do syndyka, nie do systemu rekompensat. Czy różnica się zaciera? Trochę tak, Coinbase, Kraken, Binance to podmioty, które zbudowały realne procesy compliance, wewnętrzne audyty, separated custody. Ale to wciąż ich decyzja, nie regulacyjny obowiązek egzekwowany z zewnątrz.
Musimy zatem pamiętać, że przechowywanie środków na giełdzie kryptowalut nie jest tak pewne, jak trzymanie pieniędzy w banku lub akcji na rachunku maklerskim. Z tego co mówił mi Łukasz Mikuła, mój ekspert od cyberbezpieczeństwa, jest to jednak coraz bezpieczniejsze (oczywiście w przypadku regulowanych giełd).
Fintechy - najprostszy sposób na start?
Tutaj sprawa jest prosta, fintechy przygarnęły kryptowaluty i teraz to po prostu kolejna zakładka z produktami, które użytkownik może kupić jednym kliknięciem w aplikacji. Ich prowizje potrafią być bardzo konkurencyjne.
W 2026 roku do tej kategorii zalicza się już nie tylko Revolut. Robinhood Crypto EU oficjalnie wszedł do Polski, oferując polską wersję językową i jedne z najniższych opłat w Europie za handel kryptowalutami. Ich model działania opiera się na prostocie: kupujesz w aplikacji, a oni dbają o to, by bitcoiny były bezpieczne (model powierniczy - custodial).
Nowością jest Revolut X - profesjonalna platforma krypto od twórców popularnej aplikacji, która pozwala na handel z prowizją 0% dla wystawiających zlecenia.
| Fintech | Prowizja (Maker/Taker) | Wypłata BTC (On-chain) | Wpłata/Wypłata PLN |
| Revolut X | 0% / 0,09% | ok. 15 zł + sieć | 0 zł (z konta głównego) |
| Robinhood | 0,85% (przy miesięcznym obrocie do 50 tys. dol.) | 0 zł (+ sieć) | 0 zł (przez SEPA EUR) |
| ZEN.com |
ok. 1% marży |
Zależna od partnera | 0 zł (Euronet w PL) |
Jeśli nie chcesz bawić się w przesyłanie środków na giełdy i zależy Ci na tym, by bitcoiny widzieć obok salda w złotówkach, fintech to wybór do rozważenia. W wielu scenariuszach Revolut X może okazać się obecnie jedną z najtańszych opcji dla inwestorów indywidualnych.
Również w tym przypadku pozostały jednak kwestie bezpieczeństwa. Spytałem jak fintechy wypadają pod tym względem na tle giełd kryptowalut i tradycyjnych domów maklerskich.
Bezpieczeństwo fintechów
To ciekawy przypadek hybrydy - ani bank, ani giełda, ale trochę jedno i drugie. Revolut uzyskał licencję MiCA, ma licencję bankową w UE, więc przynajmniej po stronie FIAT mówimy o regulowanej instytucji. To oznacza wyższą poprzeczkę niż większość konkurentów, ale nadal niższą niż biuro maklerskie. Robinhood to osobna historia, w USA regulowany przez SEC i FINRA, z ubezpieczeniem SIPC dla aktywów giełdowych, ale bez pełnej ochrony dla krypto. Obie platformy mają jedną wspólną cechę: maksymalnie obniżają próg wejścia. To wartość sama w sobie.
Podsumowując: fintrechy robią świetną robotę, jeśli chodzi o dostępność i UX. Regulacyjnie - są gdzieś w połowie drogi. I myślę, że to uczciwa ocena. Chociaż biorąc pod uwagę, Kraken Financial, bank z licencją w stanie Wyoming, jako pierwsza instytucja aktywów cyfrowych w historii Stanów Zjednoczonych uzyskał rachunek główny w Rezerwie Federalnej, to już nie jest takie oczywiste. Do tej pory firmy kryptowalutowe chcące operować w ramach tradycyjnej infrastruktury bankowej musiały polegać na bankach pośredniczących, Kraken Financial ten problem po prostu eliminuje. Dzięki rachunkowi głównemu w FED firma zyskuje bezpośredni dostęp do Fedwire - jednego z kluczowych systemów rozliczeniowych USA - bez żadnego pośrednika w łańcuchu.
Kantory kryptowalut - wygoda za wyższą cenę
Od giełdy kryptowalut kantory różnią się tym, że same są drugą stroną transakcji - nie inny użytkownik. Często przypominają internetową bramkę, gdzie zakupy kryptowalut zostały uproszczone do minimum. Nie ma arkuszy zleceń, nie ma licytowania się. Widzisz kurs i kupujesz. Kantory stacjonarne oferują też często dodatkowo usługi np. wymianę walut lub wymianę kryptowalut na kruszce. Wady? Jest drożej niż na giełdach.
W marcu 2026 wśród kryptowalutowych kantorów internetowych w Polsce możemy wymienić:
- Ari10 (Bitcan): mają solidną aplikację i model franczyzowy. Prowizja zależy od kwoty - przy zakupach powyżej 100 000 PLN spada do 1,8%, ale przy drobnicy zapłacicie ok. 5%.
- Kanga: to giełda kryptowalut, która prowadzi też działalność kantorową i ma system "Kanga Local", gdzie wymieniasz kryptowaluty u lokalnych agentów.
| Podmiot | Prowizja (Kupno BTC) | Opłaty stałe / Dodatkowe | Próg bez weryfikacji tożsamości (KYC) |
| Ari10 |
5% (<10k PLN), 3% (10k-100k) |
Opłata sieciowa |
Wymagana rejestracja |
| Kanga | 1,0% - 5,0% (zależne od formy) | Często stałe 3% przy bankomacie | do 1000 EUR |
Wymiana stacjonarna AD 2026 koncentruje się na obsłudze gotówkowej. Tutaj operują tacy gracze, jak:
- Quark House: sieć z biurami m.in. w Warszawie i Gdyni. Oferuje stawkę ok. 4,5%.
- FlyingAtom: biura w 10 miastach. Przy transakcjach poniżej 5 tys. PLN doliczana jest opłata stała 150 PLN. Przy transakcjach do 65 tys. zł prowizja wynosi od 3-4%
- Cashify: Prowizja 5% do 10 tys. PLN (dodatkowo 100 PLN opłaty obsługowej), 4% w przedziale 10-50 tys. PLN i 3,5% powyżej 50 tys. PLN.
Bitomaty - częściowa anonimowość, ale kosztowna
Nie wiem, czy wiecie, ale Polska znajduje się w pierwszej dziesiątce państw świata z największą liczbą bitomatów, czyli bitcoinowych bankomatów (ponad 300 urządzeń!). Najwięcej maszyn znajdziemy w Warszawie, Krakowie i Gdańsku.
Zgodnie z unijnym pakietem AMLR, próg weryfikacji tożsamości w tych maszynach wynosi 1000 EUR (ok. 4300 PLN). Każda transakcja powyżej tej kwoty wymaga zeskanowania dowodu osobistego w maszynie.
Możemy wyróżnić dostawców takich jak:
- Shitcoins.club: największa sieć w galeriach handlowych. Często robią promocje "0% prowizji", a niektóre z ich punktów z maszynami zamykają się od środka, co pozwala w spokoju przeliczyć gotówkę.
- FlyingAtom: ich bitomaty doliczają stałą opłatę 150 zł dla transakcji poniżej 10 000 zł. Są więc w porządku dla kogoś, kto chce wrzucić do maszyny większą sumę gotówki jednorazowo.
Jakie są realne wady i zalety korzystania z bitomatów w porównaniu do giełd scentralizowanych, biorąc pod uwagę prywatność, koszty i bezpieczeństwo? - takie pytanie zadałem Mateuszowi Jamiołkowskiemu, mojemu biegłemu ds. technicznych.
Zalety i wady bitomatów
Bitomat wygląda jak bankomat: wkładasz gotówkę/kartę i po chwili masz bitcoiny na portfelu. To rozwiązanie bardzo proste i szybkie, dlatego często wybierają je osoby, które pierwszy raz kupują kryptowaluty.
Problem w tym, że ta wygoda jest bardzo droga. Prowizje w bitomatach często wynoszą 5–10%, a czasem więcej. Do tego dochodzi jeszcze marża w kursie. Dla porównania na giełdach kryptowalut opłaty zwykle mieszczą się w okolicach 0,1–0,5%.
Bitomaty mają jeszcze jedną cechę, czasem pozwalają kupić niewielkie ilości kryptowalut bez pełnej weryfikacji tożsamości. Z tego powodu niektórzy próbują korzystać z nich, aby ukryć dochody przed urzędem skarbowym. W praktyce to bardzo zły pomysł. Przepisy podatkowe obowiązują niezależnie od tego, gdzie kupiono kryptowaluty, a próby omijania podatków mogą skończyć się poważnymi problemami.
Dlatego bitomat ma sens głównie przy małych kwotach albo pierwszym eksperymencie. Jeśli ktoś chce inwestować regularnie, giełda kryptowalut jest zwykle po prostu tańsza i bardziej praktyczna.
Czy można kupić bitcoina od państwa? Licytacje
Polskie Urzędy Skarbowe (np. w Częstochowie czy Gliwicach) od czasu do czasu licytują zajęte bitcoiny. Jak to działa od kuchni? Licytacja kryptowalut działa jak inne licytacje prowadzone przez skarbówkę czy komorników. Po wpłacie wadium, przybywa się na miejsce licytacji i osobiście dokonując podbić. Wygrywa ta osoba, która zaoferuje najwyższą cenę. Czy można zlicytować kryptowaluty poniżej ceny rynkowej? Można. Czy da się przepłacić? Da się.
- Zdarzały się przypadki licytacji BTC czy ETH powyżej wartości rynkowej. Mogło to być spowodowane chęcią wygrania z innymi. Były też przypadki gdy firmy zajmujące się obrotem kryptowalutami, chciały taką licytację wykorzystać marketingowo - mówi Tomasz Swaczyna, Prezes Instytutu Analiz i Ekspertyz Gospodarczych - mi w ubiegłym roku udało się kupić BTC niecałe 10% poniżej ceny rynkowej, Licytowały tylko trzy osoby - dodaje.
- Po wygraniu aukcji, otrzymuje się protokół i w zależności od zorganizowania prokuratury, która zleciła urzędowi skarbowemu licytację, następuje proces wydania. W moim przypadku wydanie nastąpiło dopiero kilkanaście dni po wygraniu, gdyż w prokuraturze nie było pracowników którzy mogliby wydać BTC i konieczne było zaangażowanie pracownika CBZC z innego miasta, co z powodów logistycznych skutkowało takim przesunięciem w czasie. Sam odbiór to przesłanie BTC na wskazany adres, po zatwierdzeniu transakcji spisany jest protokół - mówi Tomasz Swaczyna.
Ekspert wyjaśnia, że organy państwa wchodzą w posiadanie kryptowalut pochodzących z działalności przestępczej. Mogły być zabezpieczone na scentralizowanych giełdach, rzadziej pochodzą bezpośrednio z portfela kryptowalutowego. - Z moich obserwacji wynika, że sam proces zajęcia i sprzedaży kryptowalut w takim postępowaniu potrafi trwać kilka lat, gdyż tematyka kryptowalut sprawia prokuraturze czy administracji skarbowej sporo problemów, gdyż z ich perspektywy jest to rynek i zagadnienia stosunkowo młode. W ostatnim czasie zauważyłem zdecydowanie większe zapotrzebowanie na moje opinie jako biegłego sądowego ds. kryptowalut, co może skutkować większą liczbą takich licytacji w niedalekiej przyszłości - skomentował Tomasz Swaczyna.
Jak nie dać się oszukać - nie kupuj bitcoina spod lady
Na koniec przestroga, żebyście nie kupili bitcoinów od domokrążcy na klatce schodowej. To nie żadne cyfrowe złoto, tylko pomalowane na ten kolor metalowe krążki z logiem bitcoina. W 2026 roku oszuści są wyjątkowo bezczelni. Mają różne sposoby, np. na:
- fałszywą giełdę lub cudowną aplikację - uważaj gdzie wpłacasz pieniądze, bo już ich później nie wypłacisz. Zysk na wielu podejrzanych platformach będzie rósł na ekranie, ale potem okaże się, że rósł tylko na ekranie albo uczestniczyłeś w piramidzie finansowej,
- pracownika giełdy - dostajesz SMS-a o podejrzane aktywności na swoim koncie na giełdzie kryptowalut, dzwonisz pod podany numer i słyszysz, że Twoje kryptowaluty są zagrożone i musisz zastosować się od instrukcji, bo liczy się każda minuta. Pośpiech jest złym doradcą, a instrukcje od oszusta podszywającego się pod support (bo to z nim rozmawiasz, opróżnią Twój portfel,
Podstawą musi być weryfikacja. Naprawdę sprawdźcie dziesięć razy zanim komuś zaufacie, nie kupujcie bitcoinów spod lady, czyli od podejrzanych firm, które nie mają licencji, adresu ani żadnych jawnych pracowników. To przepis na straty.
Podsumowanie kosztów całkowitych zakupu BTC za 10 000 PLN
Na koniec policzyłem dla Was całkowity koszt zakupu bitcoina (prowizja + spread + wypłata on-chain) dla kwoty 10 000 PLN w marcu 2026 roku:
- Revolut X: ok. 30 PLN (niskie prowizje),
- Kraken Pro: ok. 40 PLN (wyróżnia się niskimi kosztami wypłat),
- Binance: ok. 45 PLN (największa giełda kryptowalut świata z dobrą płynnością)
- Robinhood Crypto: ok. 102 PLN (prosto i bez marży na wypłacie),
- zondacrypto: ok. 190 PLN (wygoda PLN/BLIK kosztuje),
- Kantor: 200 do 300 PLN,
- Bitomat: zwykle powyżej 300 PLN.
A jeżeli nie zależy Ci na bitcoinie w garści, tylko na ekspozycji na ten rynek (i to jeszcze pod parasolem podatkowym IKE lub IKZE) masz do dyspozycji kryptowalutowe ETF-y dostępne na GPW, które sprawdzałem w przedostatnim odcinku.
Podsumowując: do aktywnego handlowania nada się dobrze, któraś z czołowych giełd lub fintechów. Jeśli jednak macie gotówkę lub cenicie dyskrecję, możecie pójść do bitomatu lub skorzystać z kantoru (tylko uważnie sprawdźcie, ile Was to będzie kosztowało, bo może być drogo).
Która metoda dla kogo? Jeśli chcesz:
- najniższych kosztów - rozważ giełdy kryptowalut lub fintechy
- maksymalnej prostoty - fintechy lub kantory
- operować gotówką - kantory lub bitomaty
- większej prywatności - bitomaty i kantory (w ramach limitów)
Ja na ten moment nie kupuję. Uczę się i obserwuję rynek. Mam jeszcze dużo lekcji do przerobienia.
Pozdrawiam,
Wasz Janusz
PS. Macie pytania lub uwagi? Piszcie na janusz.krypto@bankier.pl i odwiedźcie mnie na Facebooku.
W serii Janusz Krypto dotąd ukazały się:
- Przedstawienie: Stary giełdowy wyjadacz bierze się za bitcoina i kryptowaluty
- Siostrzeniec mówi, że to pieniądz, ja widzę kod. Czym jest ten cały bitcoin?
- Blockchain, czyli bank bez banku i górnik z kartą graficzną. Jak działa bitcoin?
- Słownik wyrazów obcych i kryptowalutowy alfabet grozy
- Czy 0% w bitcoinie to wstyd? Kiedy kryptowaluty to błąd?
- Bitcoin, czyli cyfrowy śmieć, czy cyfrowe złoto? Spór o fundamenty
- Iran płonie, a bitcoin nie śpi. Czy czeka nas zjazd BTC do 40 tys. USD?
- ETF czy bitcoin w garści? Porównanie kosztów i zysków: co opłaca się bardziej?
- Dlaczego bitcoin rośnie, skoro nie powinien? Co dalej z kryptowalutami?
Ten materiał i cała seria mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej ani porady finansowej. Każda decyzja dotycząca zakupu kryptowalut powinna być poprzedzona własną analizą i oceną ryzyka.
Zdjęcie pod tytułem: Nowy Jork. 6 marca 1939 r. 224 West 13th Street - policja rozbiła grupę fałszerzy pieniędzy, która wprowadziła do obiegu podrobione 10 000 dolarów.




























































